Festyn u św. Andrzeja

Na terenie „Mintowej Doliny” przy ul. Zdunowskiej w Krotoszynie, w ostatnią niedzielę sierpnia, już po raz czwarty odbył się rodzinny festyn organizowany przez parafię św. Andrzeja Boboli.
Tak jak to było w poprzednich latach, tak i tym razem, przygotowania do tego wydarzenia, aby znów wypadło ono jak najlepiej, trwały już od dłuższego czasu. W pomoc, w różny sposób, zaangażowała się nie tylko stała grupa parafian, ale też różne instytucje i organizacje, a także sponsorzy dający fanty na loterię. Organizatorzy zadbali o to, żeby przez cały czas festynu nie brakowało atrakcji dla wszystkich, od najmłodszych do najstarszych. A dzięki bardzo ładnej pogodzie chętnych do skorzystania z nich nie brakowało. Była więc strzelnica prowadzona przez Kurkowe Bractwo Strzeleckie z nagrodami dla najlepszych, tatuaże, malowanie twarzy, zaplatanie warkoczyków, pokazy pierwszej pomocy i porady od strażaków – ochotników, a także pomiary tkanki tłuszczowej. Oczywiście nie mogło zabraknąć wielkich dmuchańcy i zdjęć z dużymi, żywymi maskotkami.
Były też nowości. Dwie historyczne w postaci pokazu walk rycerskich w wykonaniu krotoszyńskiego Pocztu Wierzbięty i strzelanie z łuku oraz jedna, jak najbardziej współczesna, czyli przejażdżki gokartami. O tym ile dzieci mają energii można było się przekonać na wielkich dmuchańcach. Jak to na festynach bywa na zgłodniałych czekały: kiełbaska z grilla i kawiarenka i tak jak rok temu znów aż dwie pyszne zupy. A do tego pajda chleba ze smalcem i ogórkiem. Nie zabrakło też oczywiście popcornu i kolorowej waty cukrowej. Było coś dla ciała, ale też i coś dla ducha, czyli występy muzyczne m.in.: Bobolanek, Parafialnego Zespołu Młodzieżowego oraz uczestników Talent Studio. Punktem kulminacyjnym było losowanie głównych nagród w loterii m.in. sprzętu AGD. Największą atrakcją była końcowa niespodzianka, czyli piana party, z której wszyscy, łącznie z tymi starszymi, bardzo chętnie skorzystali – wszyscy poczuli się jak dzieci. Całkowity dochód z tej imprezy przeznaczony zostanie na remont elewacji kościoła oraz salki spotkań ministrantów. Wszystkim, którzy przyczynili się do przygotowania festynu organizatorzy składają podziękowania.
Witold Blandzi
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!