TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 06 Lipca 2020, 14:18
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Wyrzeczenie się przemocy jako styl życia

Nauka Społeczna Kościoła
Wyrzeczenie się przemocy jako styl życia

Papież Franciszek wystosował do wiernych 50. Orędzie na Światowy Dzień Pokoju, w którym na wstępie odwołuje się do pierwszego Orędzia, które napisał papież Paweł VI w 1978 roku. Już wtedy było oczywiste, że jedyną drogą rozwoju ludzkości jest pokój.

Przestrzegał też wtedy przed „niebezpieczeństwem, jakim jest przekonanie, że sporów międzynarodowych nie można rozwiązać w sposób rozumny, to znaczy przez negocjacje oparte na prawie, sprawiedliwości i równości, a jedynie przez zastosowanie zastraszającej i śmiercionośnej siły”. Po pół wieku wciąż widać aktualność tych słów i potrzebę przekonania, iż drogą do pokoju jest wyrzeczenie się przemocy. Papież Franciszek mówi więc: „Przy tej okazji pragnę skoncentrować się na działaniu bez użycia przemocy jako stylu polityki pokoju i proszę Boga, aby pomógł nam wszystkim kierować się rezygnacją z przemocy w głębi naszych uczuć i wartości osobistych”. Miłość i wyrzeczenie się przemocy mają inspirować relacje międzyosobowe, społeczne i międzynarodowe.
W każdym człowieku jest poczucie sprawiedliwości, które zazwyczaj wyraża się poprzez starotestamentalne „oko za oko, ząb za ząb”. Można powiedzieć, że jest to naturalne poczucie sprawiedliwości, które w większości kultur i społeczności wyraża się prawem do zemsty. Niestety to prowadzi do napędzania spirali przemocy, która nigdy nie ma końca. Papież widzi jak potrzebne jest pokonanie naturalnego odruchu zemsty. „Kiedy ofiary przemocy potrafią oprzeć się pokusie zemsty, mogą być najbardziej wiarygodnymi uczestnikami procesów budowania pokoju bez przemocy”. Przemoc rodzi przemoc i nigdy żadna wojna nie jest sprawiedliwa. Doświadczenie dwóch wojen światowych stanowi ostrzeżenie przed konfliktami zbrojnymi na skalę światową, ale niestety konflikty jako takie wciąż istnieją. Papież mówi o przemocy „w kawałkach”, którą niestety widać w całym świecie. Dlatego ewangelijny nakaz miłowania nieprzyjaciół (Łk 6, 27) i wynikająca z niego wskazówka, aby zło dobrem zwyciężać (Rz 12, 17-21) są dzisiaj najlepszą receptą do osiągnięcia pokoju.
Matka Teresa z Kalkuty może być symbolem i ikoną dla wszystkich czyniących pokój. Zostało to dostrzeżone przez świat choćby przez przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla w 1979 roku, a Kościół wyniósł ją do godności świętej dając piękny wzór do naśladowania. Możliwa jest walka bez przemocy i jeśli jest prowadzona stanowczo i konsekwentnie przynosi imponujące rezultaty. Papież przywołuje konkretne przykłady osób, które osiągnęły zwycięstwo bez przemocy. Wspomina Mahatmę Gandhiego i Khana Abdula Ghaffara Khana, którzy doprowadzili do wyzwolenia Indii. Ukazuje też postać Martina Luthera Kinga, który zasłużył się w kampanii przeciwko dyskryminacji rasowej. W walkach bez przemocy, niezwykle aktywne są kobiety, jako przykład oprócz świętej Matki Teresy z Kalkuty Franciszek wspomina także Leymah Gbowee oraz tysiące liberyjskich kobiet, które doprowadziły do negocjacji na wysokim szczeblu, aby położyć kres drugiej wojnie domowej w Liberii. Osiągnęły to poprzez organizowanie spotkań modlitewnych i pokojowe protesty.
Musimy zawsze pamiętać, że wszelkie zło, a także przemoc rodzi się w sercu pojedynczego człowieka, więc należy z wielką uwagą rozważyć słowa papieża Franciszka: „W 2017 roku starajmy się, poprzez modlitwę i działania, stawać się ludźmi, którzy wygnali przemoc ze swego serca, słów i gestów oraz budować wspólnoty bez przemocy, które troszczą się o wspólny dom”. Nie są to tylko życzenia, ale może bardziej zadanie do realizacji w nowym roku.

ks. Paweł Guździoł

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!