TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 23 Września 2019, 11:05
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Komu miejsce na multipleksie?

Komu miejsce na multipleksie?

Zajęliśmy się w poprzednim artykule tematem cyfrowej telewizji naziemnej próbując „ugryźć” zagadnienie multipleksów od strony technicznej i obiecałem, że w kolejnym felietonie porozmawiamy o możliwościach otrzymania koncesji na nadawanie programu w tej technologii przez TV Trwam. Jak wiemy, miliony ludzi domagają się tego i dotychczasowa odmowa ze strony Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji sprowokowała jedne z największych w historii ostatnich dziesięcioleci protesty społeczne. Przypomnijmy, że deklarowanym motywem odmowy był rzekomy brak wiarygodności finansowej katolickiego wnioskodawcy, podczas gdy okazało się, że koncesje zostały przydzielone innym podmiotom generującym straty, bądź nie posiadającym bazy emisyjnej i doświadczenia w produkcji telewizyjnej. Właśnie dlatego wnioskodawcy ze strony TV Trwam zwrócili się do KRRiT o wyznaczenie jasnych i przejrzystych kryteriów konkursowych.

Ojciec Tadeusz Rydzyk obawia się, że mogą być próby takiego rozegrania kolejnego konkursu na miejsca na multipleksie, aby wyeliminować założoną przez niego telewizję. Ponieważ społeczne protesty dotyczą braku, jak dotychczas, w ofercie nowej technologicznie telewizji nadawcy o charakterze konserwatywnym, czy religijnym, KRRiT może przyznać koncesję jakiemukolwiek nadawcy deklarującemu taki profil, byle tylko wykluczyć emitenta z Torunia. Jak zwrócili uwagę parlamentarzyści z zespołu ds. przeciwdziałania ateizacji Polski, jest rzeczą ciekawą, że w ogłoszeniu konkursowym znalazło się sformułowanie: „audycje poświęcone tematyce religijnej będą propagowały tolerancję i treści ekumeniczne oraz działania w duchu dialogu międzyreligijnego”. – Czy tego typu zapisy mają dać KRRiT możliwość cenzurowania audycji religijnych? Czy też jest to przygotowany zapis, aby ostatnie miejsce na multipleksie cyfrowym zamiast TV Trwam otrzymała jakaś inna telewizja „międzyreligijna”? - brzmiały pytania parlamentarzystów.

Wydaje się, że jak na razie nie ma innych wnioskodawców o podobnym do TV Trwam profilu, ale sytuacja jest płynna. Kto zatem może stać się ewentualnym konkurentem w walce o miejsce na multipleksie, które ma zostać przyznane nadawcy konserwatywnemu, bądź religijnemu? O dwóch nowych inicjatywach jest ostatnio głośno. Pierwsza to tworzona przez szerokie spektrum uważanych za prawicowych dziennikarzy i publicystów telewizja Republika. Wprawdzie, jak mówią jej założyciele Tomasz Sakiewicz i Bronisław Wildstein, nowa stacja ma mieć charakter publicystyczno – informacyjny, podobny od istniejących już kanałów typu TVN24 czy TVP Info, ale ma złamać ich homogeniczny monopol interpretacyjny i w żadnym wypadku nie mają być konkurencją dla TV Trwam. Ewa Stankiewicz, która ma być jedną z twarzy nowej telewizji powiedziała we Wrocławiu m.in.: „W tym rozdaniu nie będziemy się ubiegać o miejsce na multipleksie, (...) my chcemy wspierać Telewizję Trwam, będziemy bardzo walczyć, żeby TV Trwam dostała miejsce na multipleksie”. 

Drugą nową inicjatywą medialną jest TV Boska tworzona przez autorów pracujących wcześniej dla „wygaszanej” TV Religia. Jak na razie nowy projekt pod, przyznajmy, nieco pretensjonalną nazwą funkcjonuje w internecie. Dyrektor stacji Jolanta Gwardys powiedziała portalowi Gosc.pl: „W ostatnim czasie pojawiły się nowe możliwości, które spowodowały, że zaczęliśmy zastanawiać się nad ubieganiem się o miejsce na multipleksie. Nie chcę jednak mówić nic o szczegółach. Na chwilę obecną na 80 proc. nie będziemy się o to starać.” Pożyjemy, zobaczymy.

ks. Andrzej Antoni Klimek

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!