TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 22 Września 2026, 12:28
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Dar, który połączył dwa serca

Dar, który połączył dwa serca  

Czasem w życiu przychodzi taka chwila, w której nie sposób szukać słów, a serce zostaje przeszyte tak głęboko, że jedynym adekwatnym komentarzem staje się cisza. Ta „cicha wdzięczność” towarzyszyła niezwykłej misji, która połączyła Roccaporenę - miejsce narodzin św. Rity - z Kostowem.

19 czerwca 2026 r. przedstawiciele parafii pw. św. Augustyna w Kostowie wraz z ks. proboszczem Marcinem Kierzkiem wyruszyli w głąb włoskiej Umbrii. Powodem tej niezwykłej misji było zaproszenie ks. Krzysztofa Białowąsa, proboszcza parafii w Roccaporenie. Delegaci uczestniczyli w uroczystej Sumie, po której nastąpiło przekazanie relikwii św. Rity z rąk włoskiego arcybiskupa Renato Boccardo. 

Relikwia, wtopiona w kamień pochodzący z domu rodzinnego świętej, przez 55 lat przemierzała włoskie miejscowości. Przechodziła z kościoła do kościoła, z rąk do rąk, z jednej modlitwy w drugą. Wraz z nią wędrowały ludzkie historie - radości, cierpienia, nadzieje i łzy. Można sobie wyobrazić, ilu ludzi klękało przed nią z sercem tak zmęczonym, że nie sposób było im mówić o sobie. Dotykali jej, całowali, a czasem padali krzyżem, jakby chcieli całym sobą powiedzieć: „Boże, zostałeś mi tylko Ty”. 

22 czerwca 2026 r. relikwia rozpoczęła swoją peregrynację po Polsce, a jej pierwszym przystankiem stał się Kostów. Podczas comiesięcznego nabożeństwa z błogosławieństwem róż została uroczyście przywitana przez ks. bp. Adama Musiałka, posługującego na co dzień w RPA. Wymownym momentem, stało się symboliczne przekazanie relikwii – z rąk włoskiego biskupa na ręce polskiego – jakby włoska ziemia przekazała Polsce swoją najdroższą Perłę, ufnie mówiąc: „Zaopiekujcie się nią. Kochajcie ją. Pozwólcie ludziom przychodzić do niej ze wszystkim, co noszą w sercach”.

I tak też się stało. Przez ponad dwa miesiące, św. Ritę w znaku włoskich relikwii, odwiedzali w Kostowie ludzie, którzy nie wiedzieli, jak mają prosić Boga w swoich intencjach. Ludzie, którzy stanęli przed drzwiami, których po ludzku nie potrafili już otworzyć. Ta niezwykła peregrynacja stała się także zapowiedzią wyjątkowego jubileuszu. 

22 września będziemy przeżywać trzecią rocznicę Spotkań rozpoczęcia ze świętą Ritą w Kostowie. Będzie to czas wdzięczności za dotychczasowe łaski oraz cuda, spotkania i wspólnotę, a przede wszystkim za obecność Boga, który działa poprzez świętych. Szczególnie, w obecności księdza rektora sanktuarium w Roccaporenie, podziękujemy za dar peregrynacji relikwii św. Rity i za możliwość goszczenia ich w Kostowie. Niech to spotkanie stanie się znakiem Bożej obecności w drugim człowieku - dla parafian Kostowa, przyjaciół i wszystkich, którzy tego dnia zechcą być razem.

Bo „Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów nie ma” - to przesłanie misji, wybrzmiewające dziś w doświadczeniu św. Rity, które nie wskazuje na wiarę wielkich cudów. Czasem oznacza po prostu tyle, że człowiek po raz kolejny uklęknie przed Bogiem i powie: „Św. Rito, patronko spraw trudnych i po ludzku niemożliwych do rozwiązania - módl się za nami!”. 

Michalina Grad

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!