TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 22 Września 2026, 12:30
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Z pielgrzymką do Maryi

Z pielgrzymką do Maryi 

W ostatnią sobotę sierpnia o godz. 8.00 z Kościoła św. Ap. Piotra i Pawła w Krotoszynie wyruszyła XXIV Pielgrzymka Osób Niepełnosprawnych do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Lutogniewie, a jej przewodnikiem był ks. Daniel Kalis. 

Nasze pielgrzymowanie to niezwykły czas, pełen miłości, wzajemnego zrozumienia, otwierania serca na potrzeby drugiego człowieka. Radosne bicie dzwonów ogłosiło przybycie pielgrzymów, których serdecznie powitał kustosz sanktuarium ks. kan. Łukasz Żurawski, wyrażając swoją radości z naszej obecności. To właśnie nasza pielgrzymka od kilku lat rozpoczyna uroczystości odpustowe w sanktuarium. Były też słowa powitania ks. Daniela, który przewodniczył tej pielgrzymce, a także ks. kan. Jarosława Powąski, który odprawił Mszę św. w naszej intencji. Słowa wdzięczności zostały skierowane w kierunku wszystkich obecnych, tych, którzy przyszli i tych, którzy przyjechali, bo nie mogli iść i dla tych, którzy pomogli przybyć osobom niepełnosprawnym do Matki Bożej Pocieszenia. Wśród uczestników były: Dom Pomocy Społecznej w Baszkowie, Dom Pomocy Społecznej w Zdunach, Warsztat Terapii Zajęciowej w Krotoszynie, przedstawiciele Stowarzyszenia Ostoja, przedstawiciele wspólnoty Przemienienie Krotoszyn. 

Podczas kazania, które wygłosił ks. kanonik Jarosław, mogliśmy zatrzymać się nad wartością słuchania drugiego człowieka. - Kiedy jesteśmy u Matki Bożej Pocieszenia, także i my możemy mieć pewność, że będziemy wysłuchani.
Nie każdy człowiek ma dla nas czas, bo ma różne zajęcia. Maryja zawsze mówi: mam dla ciebie czas, chcę ciebie wysłuchać, powiedz mi, co jest dla ciebie ważne. Powiedz, co jest twoją radością. Ja chcę poświecić ci ten czas, żebyś ty czuł się, czuła się wysłuchana. A przez to chcę cię podnieść na duchu, chcę ci dać radość. Zostaliśmy  także zaproszeni, aby dobrze wykorzystać to nasze spotkanie z Maryją, która jest tutaj, słucha nas. To taki czas, kiedy możemy opowiedzieć Maryi, o tym co jest naszą radością, a co smutkiem, co nas boli i  za kogo chcemy się pomodlić, bo przecież jest tyle osób, które czekają na naszą modlitwę – powiedział kaznodzieja.  

 Agnieszka Lis

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!