TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 20 Października 2020, 10:38
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Zjednoczeni z Chrystusem

Zjednoczeni z Chrystusem

Nadzwyczajni Szafarze Komunii Świętej w rzeczywistości Kościoła polskiego, do niedawna byli praktycznie niewykorzystywani. Byli znani przede wszystkim jako etap do przyjęcia święceń kapłańskich. Jednakże od kilku lat w naszych kościołach coraz częściej można spotkać nie tylko kleryków - akolitów udzielających Komunii Świętej, ale także osoby świeckie.
Dziś w wielu diecezjach ta posługa stała się czymś normalnym. A i ludzie świeccy przyjmują osobę szafarza jako tego, od którego przyjęcie Komunii Świętej nie jest niczym gorszym niż od samego kapłana. Wcześniej zdarzało się bowiem, że ustawiała się długa kolejka do księdza, a do szafarza tylko kilka osób. Dziś widzimy, że myślenie to zmieniło się, co widać po ciągle rosnącym zapotrzebowaniu na tych ludzi w Kościele. Jak mówi ks. Dariusz Kwiatkowski, odpowiedzialny za przygotowanie kandydatów do tej posługi, to że są organizowane kolejne kursy świadczy o rzeczywistym zapotrzebowaniu na tę posługę w parafiach. W tym roku już po raz siódmy. zostają ustanowieni nowi szafarze – podkreśla Ksiądz Kanonik. Pierwsza grupa została ustanowiona w roku 2001. Obecnie posługę tę pełni 105 osób. 31 sierpnia podczas uroczystej Mszy św. w Diecezjalnym Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Kaliszu z ustanowienia Księdza Biskupa Napierały do tej grupy dołączyło 17 kolejnych.
Aby zostać Nadzwyczajnym Szafarzem Komunii  Świętej trzeba spełnić wiele warunków, które określa prawo synodalne Kościoła diecezjalnego. Odbyć kurs przygotowawczy, podczas którego kandydaci uczestniczą w wykładach, dyskusjach i zajęciach praktycznych, podczas których uczą się udzielania Komunii Świętej.
Podczas homilii Biskup Ordynariusz zwracając się do zgromadzonych powiedział, że jest to bardzo ważne wydarzenie w życiu samych kandydatów, ale i w życiu ich bliskich. - Zapewne zastanawialiście się czy taką posługę podjąć w Kościele. Rozmawialiście na ten temat z waszymi bliskimi, z waszymi pasterzami. Był to zapewne czas zmagania się z myślami, czy jestem godny takiej funkcji, co powiedzą inni – powiedział Ordynariusz.  Tak było w przypadku Jerzego Wojtczaka, który od kilku lat zastanawiał się, czy podjąć się tego jakże wielkiego zadania. - Od wielu lat jestem związany z parafią, jestem lektorem i 15 lat prezesem Akcji Katlickiej w parafii, ale długo miałem obawy, czy jestem godny, uważałem, że jeszcze do tego nie dorosłem. Musiałem dojrzeć do tego duchowo i dopiero wtedy poszedłem na kurs. Żona początkowo też miała pewne obawy, zastrzeżenia ,jaka będzie reakcja środowiska. Dla mnie jest to ogromne wyróżnienie i odpowiedzialność – opowiada pan Jerzy.
- Od dziś spoczywa na was wielka odpowiedzialność. W waszych rękach będzie Ciało Pana Jezusa i Je będziecie podawać ludziom jako pokarm na życie wieczne. Pamiętajcie byście świadomie brali Go w swoje ręce i gdy będziecie udzielali Pana Jezusa jako Komunii, byście stawali się komunią. To znaczy tym zjednoczeniem z Chrystusem Panem. Zjednoczeni całym swoim człowieczeństwem – podkreślił Ksiądz Biskup. Dodał też, że przed nimi stoi wielkie zadanie gdyż teraz bardziej niż kiedykolwiek będą powołani, by ludziom umiejętnie wskazywać ślady Boga i odwoływać się do norm, które Bóg daje w swoich przykazaniach. Dlatego właśnie teraz mają się stawać ludźmi Ducha Świętego.  Z Duchem Świętym przystawać i pozwolić się Duchowi Świętemu prowadzić.

Arleta Wencwel

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!