Wynagradzając sercu

Tradycyjnie w niedzielę po uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa mieszkańcy miasta w procesji Eucharystycznej przeszli z Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego do Narodowego Sanktuarium św. Józefa, gdzie odbyło się nabożeństwo ku czci Najświętszego Serca Jezusowego z aktem wynagrodzenia za grzechy.
Uroczystości rozpoczęła Msza święta w Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego, której przewodniczył ks. bp Łukasz Buzun. Natomiast w Sanktuarium św. Józefa po nabożeństwie i Litanii do Serca Bożego słowo Boże wygłosił o. Rafał Sztejka SJ, rektor Kolegium Jezuitów w Warszawie. Na początku o. Sztejka przypomniał, że 5 października 1986 r. Jan Paweł II pielgrzymował do Paray-le-Monial, we Francji, gdzie miały miejsce objawienia Jezusa udzielone św. Małgorzacie Marii Alacoque i gdzie mieszkał i pracował św. Klaudiusz La Colombiere, jezuita, który siostrze Małgorzacie tę wizję potwierdził, teologicznie opisał i wyjaśnił.
Dalej o. Sztejka zaznaczył, że przed 40 laty św. Jan Paweł II przekazał ówczesnemu generałowi list, w którym kazał jezuitom zająć się kultem Serca Jezusowego tak, aby zawsze on był rozumiany w każdym zakątku świata przez każde pokolenie ludzi. A przywołując papieża Innocentego XI przypomniał, że w 1688 r. w święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, po raz pierwszy powierzył kult Serca Jezusowego jezuitom.
– Tajemnica nawiedzenia NMP może wyjaśniać tajemnicę Jezusowego Serca, bo pokazuje ona, że Bóg działa w ukryciu, nie zawsze działa spektakularnie i nie zawsze porusza w nas to, co sami widzimy i chcemy naprawiać, ale porusza i zmienia to, co jest subtelne, delikatne, czy ukryte – mówił kaznodzieja. Po nabożeństwie, procesja wyruszyła w drogę powrotną do Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego, zatrzymując się na skrzyżowaniu ulic, gdzie bp Łukasz Buzun udzielił błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem na cztery strony świata.
Arleta Wencwel-Plata
zdjęcie:RadioRodzina
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!