TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 15 Czerwca 2026, 15:58
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

W duchu pokoju

W duchu pokoju

Do Narodowego Sanktuarium św. Józefa 30 czerwca po raz 29. przybyli w Ogólnopolskiej Pielgrzymce Rodzin Domowego Kościoła jego członkowie. 

W  tegorocznej pielgrzymce, której hasłem przewodnim były słowa: „Uczyń z nas narzędzia Twego pokoju” uczestniczyło ponad 1500 osób.

U początku spotkania Małgorzata i Tomasz Kasprowicz, para krajowa Domowego Kościoła, jak i Patrycja i Grzegorz Klonowscy para diecezjalna diecezji kaliskiej, witając zgromadzonych przybliżyli plan całodniowego spotkania i zaprosili do wspólnej modlitwy. Kolejnym punktem była konferencja, którą wygłosił o. Marian Michasiów OFMConv z Krakowa. Ojciec Marian wskazując na temat formacyjny, który jest w Ruchu „Światło-Życie” - „Pokój mój daję wam”, zaznaczył, że zbiega się on z Rokiem Świętego Franciszka. – Hasło: „Uczyń z nas narzędzia swojego pokoju”, które towarzyszy nam podczas pielgrzymki, pochodzi z modlitwy przypisywanej św. Franciszkowi, tak zwanej Modlitwy Franciszkańskiej, która de facto powstała później, ale oddaje w jakiś sposób nastawienie Franciszka do bycia człowiekiem pokoju – podkreślił o. Michasiów. Prelegent mówiąc o pokoju podkreślał, że pokój to nie tylko kwestia tego, co dzieje się wokół nas, ale tego, co dzieje się w nas i tego, czym obdarowujemy innych, a  postawa św. Franciszka dla każdego, także dla małżonków, jest bardzo ważna. 

Dalej o. Marian, przełożony klasztoru św. Antoniego w Krakowie mówiąc o św. Franciszku zauważył, że mówiąc o swojej historii, nie mówił on o podmiocie działającym „ja”, tylko za każdym razem mówił: „Pan sprawił”, „Pan mi powiedział”, „Pan zdziałał”. – Św. Franciszek mówił także: „Pan objawił mi, abyśmy używali pozdrowienia: Niech Pan obdarzy was pokojem”, co pokazuje, że ta troska o pokój, troska o wprowadzanie pokoju już na poziomie tego pozdrowienia się przejawia. To zawołanie „Pokój i Dobro” zakorzeniło się w tradycji franciszkańskiej i do tej pory jest aktualne – podkreślił zakonnik dodając, że na kartach Pisma Świętego również znajdziemy pozdrowienie „Niech Pan obdarzy was pokojem”, które jednocześnie jest życzeniem pokoju. 

W kolejnej części pielgrzymki małżonkowie podzielili się świadectwem. Jako pierwsi uczynili to państwo Bronisława i Krzysztof Głogowscy w Lublina, którzy są małżeństwem 43 lata. W Domowym Kościele, jak zaznaczyli są od 30 lat. Mają trzy dorosłe córki, trzech zięciów, ośmioro wnucząt i dwoje w niebie. Państwo Głogowscy przez 16 lat byli także rodziną zastępczą o charakterze pogotowia rodzinnego. – Pogotowie, jak sama nazwa wskazuje, działa w sytuacjach nadzwyczajnych, kiedy jest zagrożone dobro dziecka lub kiedy mama pozostawia je w szpitalu zaraz po urodzeniu – wyjaśniła pani Bronisława, która była inicjatorką utworzenia takiej placówki u siebie w domu. Natomiast pan Krzysztof, który nie był do końca przekonany, wyraził zgodę, jak i taką akceptację dały córki. – Nie mieliśmy doświadczenia na tym polu, ani żadnego przykładu choćby ze strony znajomych. Musiałem pracować, więc żona w tym czasie była sama z dziećmi. Dopiero pod wieczór przejmowałem część obowiązków – wyznał pan Krzysztof dopowiadając, że jego zadaniem było usypianie dzieci, które to udawało mu się modlitwą różańcową. – Najczęściej  przy czwartej dziesiątce już spały – dodał. Przez 16 lat wychowywali 53 dzieci, z czego najwięcej zostało adoptowanych, niektóre wróciły do swoich biologicznych rodzin, a inne do zastępczych. – Trafiały do nas głównie maluszki zostawiane przez matki w szpitalu, ale były też dzieci z różnych interwencji. Przez te lata były oczywiście momenty słabości, ale zaraz po nich następowała radość, bo gdy nam już ręce opadały, to Pan Bóg je podtrzymywał – zaznaczyła pani Bronisława dodając, że dużym wsparciem byli Aniołowie. 

Od kolejnej pary małżonków usłyszeliśmy m.in., że małżeństwo sakramentalne opiera się na dwóch fundamentach, czyli na miłości i więzi małżeńskiej oraz na pokoju Chrystusowym. – Jeśli chodzi o pokój, to najpierw trzeba się go nauczyć przyjmować, by potem się nim dzielić – zauważyła jedna z pań. A pani z diecezji katowickiej wyznała, że wraz z mężem są osobami bardzo wybuchowymi i na co dzień brakuje im tego pokoju, dlatego każdego dnia muszą o niego zabiegać.

Punktem kulminacyjnym spotkania pielgrzymkowego była Eucharystia, której przewodniczył bp Damian Bryl. Wraz z nim modlił się ks. Damian Kwiatkowski, moderator krajowy Domowego Kościoła i ks. Jakub Małolepszy, moderator Domowego Kościoła diecezji kaliskiej oraz ks. Daniel Zarębski, moderator Ruchu Światło-Życie diecezji kaliskiej.

Ks. biskup Bryl zwracając się do członków Domowego Kościoła wskazywał, że pierwszym ich powołaniem jest małżeństwo. – Drodzy małżonkowie pytajcie się, czy różne propozycje ważne i piękne sprzyjają rozwojowi waszego życia małżeńskiego i rodzinnego, czy mnie nie wyciągają z domu, z rodziny. Czy to co gdzieś podejmuję, gdzieś słyszę, czy to mi pomaga bardziej być w małżeństwie, czy mnie nie wyciąga – mówił celebrans.

Wskazywał również, że papież Franciszek przypomina o tym, że małżeństwo jest drogą do świętości i że duchowość małżeńska realizuje się przede wszystkim w codzienności, w którą wpisują się tysiące prawdziwych i konkretnych gestów. Zauważył także, że w życie rodzinne wpisany jest krzyż, ale kiedy rodzinie udaje się skupić na Chrystusie, to On ją jednoczy i rzuca światło na całe życie rodzinne. – Cierpienia i problemy są doświadczane w jedności z krzyżem Pana, a Jego uścisk pozwala znieść najtrudniejsze chwile – podkreślał kaznodzieja 

Zaakcentował, że piękna troska o jakość życia rodzinnego i małżeńskiego nie zamyka małżonków na to, co dzieje się obok nich. – Im bardziej małżonkowie kochają się nawzajem, tym bardziej pragną tą miłością się dzielić, tym bardziej ich miłość promieniuje. Dzielicie się miłością, którą żyjecie. Promieniujcie waszą miłością. Bardzo potrzebujemy tego, także w Kościele. Niech wasza miłość małżeńska zauważa tych, którzy są obok, którzy może szczególnie potrzebują miłości – powiedział bp Bryl.

Po Komunii św. w Kaplicy Cudownego Obrazu św. Józefa moderator krajowy i para krajowa Domowego Kościoła w obecności biskupa Damiana Bryla zawierzyła patronowi wszystkie małżeństwa i rodziny oraz wspólnotę Domowego Kościoła. 

Arleta Wencwel-Plata

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!