Święty Józef mężem Eucharystii
Dokładnie 4 czerwca 29 lat temu do Sanktuarium Świętego Józefa przybył papież Jan Paweł II. W tym miejscu Ojciec Święty wskazał świętego Józefa jako pierwszego wielkiego obrońcę życia i zawierzył mu obronę poczętego życia w Polsce i na całym świecie oraz wszystkie rodziny w naszej Ojczyźnie. Wygłosił wówczas homilię, która stała się swoistym testamentem. Ten testament jest realizowany w kaliskim sanktuarium poprzez pierwszoczwartkowe modlitwy w intencji rodzin i obrony poczętego życia, które od 22 lat są transmitowane przez TV Trwam i Radio Maryja na cały świat. O tych ważnych datach przypomniał ks. prałat Jacek Plota, który przywitał zgromadzonych na czwartkowej modlitwie przytaczając także fragment papieskiej homilii wygłoszonej w Kaliszu.
- „Józef z Nazaretu, który uchronił Jezusa od okrucieństwa Heroda, staje w tej chwili przed nam jako wielki rzecznik sprawy obrony życia ludzkiego od pierwszej chwili poczęcia do naturalnej śmierci. Pragniemy więc w tym miejscu polecić Bożej opatrzności i św. Józefowi życie ludzkie, zwłaszcza życie nienarodzonych w naszej Ojczyźnie i na całym świecie. Posiada ono nienaruszalną godność, zwłaszcza dlatego, że każdy człowiek jest powołany do uczestnictwa w życiu Bożym” – cytował ks. Jacek Plota. Następnie w Kaplicy Cudownego Obrazu św. Józefa Kaliskiego ks. Mateusz Kołodziejski odprawił nabożeństwo do św. Józefa.
Pierwszoczwartkowej Mszy św. przewodniczył ks. bp Łukasz Buzun, który w słowach homilii podkreślił, że wspólnie przeżywana Eucharystia i modlitwa stanowią siłę duchową dla rodziny. – Jezus w Eucharystii daje nam do spożycia samego siebie. To jest ogromne pragnienie Boga, Jego serca, żeby być tak blisko człowieka, żeby być też w środku rodziny, być blisko rodziców, dzieci, dziadków, całej wspólnoty rodzinnej – zaznaczył biskup pomocniczy diecezji kaliskiej podkreślając, że wspólna modlitwa, rodzinne świętowanie, chodzenie do kościoła, uczestniczenie w odpustach parafialnych, czy wreszcie posiłek przy jednym stole sprawia, że odkrywamy radość bycia z sobą i dla siebie. – Natomiast brak rozmowy, wspólnego spędzania czasu, często skutkuje nieufnością, załamaniem się relacji rodzinnych – dodał.
Dalej ks. biskup Buzun akcentował, że nie da się budować trwałej wspólnoty w rodzinach bez przeżywania i doświadczania Eucharystii. – Jezus Eucharystyczny nie jest nagrodą dla ludzi świętych, ale jest pokarmem dającym siłę do tego, żeby o tę świętość walczyć, żeby stawać przed sytuacjami życiowymi takimi jakie są, realnymi, a nie takimi jakie może byśmy sobie mogli wyobrazić – powiedział kaznodzieja.
Zaznaczył również, że Bóg nie jest oczywiście magikiem, nie odbierze nam wszystkich problemów ani kłopotów, tak jak nie odebrał tych problemów Józefowi i Maryi. – Niejednokrotnie człowiek sam generuje problemy, a faktem jest też, że bez Chrystusa, bez tajemnicy obecności Chrystusa w Eucharystii, w ogóle bez tajemnicy, nie możemy się rozwijać. Bez chleba z nieba życie też nasze staje się jakąś jałową pustynią – akcentował ks. biskup.
Nawiązując do uroczystości Bożego Ciała ks. biskup przekonywał, że idąc w procesji eucharystycznej za Panem, idziemy po to, żeby dorastać do tej wielkiej rzeczywistości i żeby nasze grzechy nie ściągały nas w dół, ale żebyśmy mieli płomień miłości, która nas łączy z Panem Jezusem. – Prośmy dzisiaj Pana, abyśmy oczyszczeni w sakramencie pokuty, mogli zawsze karmić się chlebem, który jest dla nas jak manna dla ludu wybranego, pokarmem, który pozwoli nam przejść drogami tego świata do nieba, nie samotnie, ale we wspólnocie – mówił bp Łukasz Buzun.
Po Komunii św. w Kaplicy Cudownego Obrazu św. Józefa Kaliskiego biskup pomocniczy diecezji kaliskiej zawierzył świętemu Józefowi rodziny i dzieci nienarodzone.
Arleta Wencwel-Plata
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!