Święta Agata wzorem czystości i wierności

5 lutego obchodziliśmy liturgiczne wspomnienie Świętej Agaty, dziewicy i męczennicy, która czczona jest w ołtarzu bocznym w mikstackiej farze. Tradycyjnie Sumę odpustową sprawowali kapłani z Domu Jana Pawła II w Ostrowie Wielkopolskim. Koncelebrze przewodniczył i homilię wygłosił ks. kan. Ryszard Jakielczyk.
Kaznodzieja podzielił się wspomnieniami posługi w mikstackiej parafii. Podkreślił, że przybywał na uroczystości odpustowe ku czci św. Rocha, Świętej Trójcy i św. Agaty w czasach, kiedy posługę proboszcza pełnił tu ks. kan. Kazimierz Mądry. Po chwili wspomnień pochylił się nad postacią św. Agaty. Przypomniał, że słowo Agata oznacza dobra. Podkreślił, że Agata wybrała i kroczyła dobrą drogą i wytrwała na niej do końca. Żyła w III w. Przyszła na świat na Sycylii. Była piękną dziewczyną. Jej uroda zwróciła uwagę namiestnika Sycylii, który chciał ją pojąć za żonę, ale ona wyznała, że jej jedynym oblubieńcem jest Chrystus. Okupiła wierność Chrystusowi męczeńską śmiercią. Kaznodzieja podkreślił, że jeśli św. Agata została współpatronką parafii, to opowiedzenie się za czystością potrzebne było w tamtych czasach, ale jest też obecnie. Jest dla nas światłem wskazującym drogę. Zaznaczył, że jest patronką zachowujących czystość i wiernych Chrystusowi. Podkreślił potrzebę rozwoju kultu św. Agaty w mikstackiej społeczności. Wskazał na konieczność opowiadania się za czystością.
Przed ołtarzem św. Agaty została odmówiona litania oraz pobłogosławiony chleb, woda i sól. Mają one chronić przed pożarami, podróżujących i kierowców przed nieszczęśliwymi wypadkami, podane zwierzętom mają chronić je przed chorobami. Kawałek chleba pobłogosławiony w dzień odpustu Świętej Agaty ma ułatwić rozłąkę.
Wiele tradycji świadczących o głębokiej wierze i zaufaniu Bogu związanych jest ze wspomnieniem Świętej Agaty. Jedno z przysłów mówi: „Gdzie Święta Agata, bezpieczna tam chata”, a ta uroczystość świadczy o tym, że jest obecna w naszej wspólnocie, a jej kult pozostaje żywy. Przekażmy go kolejnym pokoleniom!
Małgorzata Strzelec
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!