
Kalisz | Ewa Kotowska - Rasiak 
– Dziękuję siostrom i osobom konsekrowanym za modlitwę indywidualną i wspólnotową, a także za tę skromną, codzienną pracę w różnych miejscach – mówił bp Łukasz Buzun do osób konsekrowanych podczas spotkania opłatkowego, które odbyło się 21 grudnia w domu sióstr nazaretanek w Kaliszu.
Spotkanie rozpoczęła Msza św. w kościele Świętej Rodziny na Rogatce. W homilii bp Łukasz Buzun wskazywał na rolę św. Józefa, jaką odegrał w historii zbawienia.
Po Mszy św. w refektarzu domu sióstr nazaretanek po odczytaniu fragmentu Ewangelii o Bożym Narodzeniu biskup dziękował osobom konsekrowanym za ich posługę w Kościele kaliskim. – W imieniu ks. biskupa Damiana i swoim chciałbym serdecznie podziękować siostrom, że są obecne w świecie, że chodzą w habitach. To jest wielkie świadectwo wobec innych ludzi, które jest dla nas bardzo istotne. Dziękuję za pracę sióstr w różnych wymiarach, także w wymiarze edukacyjnym i tę skromną codzienną posługę według swoich charyzmatów w różnych miejscach – podkreślał biskup pomocniczy diecezji kaliskiej. Wskazał, że w życiu osób konsekrowanych bardzo ważną rolę pełni modlitwa. – Chciałbym podziękować siostrom i osobom konsekrowanym za codzienną modlitwę wspólnotową i indywidualną. Ten wymiar modlitewny jest dla nas czymś najistotniejszym, bo on nas trzyma. Bez modlitwy wszystko szybko się kończy i marnieje – stwierdził bp Buzun.
W spotkaniu uczestniczyli także ks. kanonik Michał Kieling, delegat biskupa kaliskiego ds. życia konsekrowanego, ks. Daniel Zarębski, proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny w Kaliszu, s. Terezjana Pęska CSFN, przełożona wspólnoty sióstr nazaretanek w Kaliszu, s. Jeremia Stańska CSFN, referentka zakonów żeńskich diecezji kaliskiej.
W diecezji kaliskiej posługuje ok. 320 sióstr zakonnych. W diecezji jest pięć dziewic konsekrowanych, wdowa konsekrowana i pustelnica. Są też dwie kandydatki, które przygotowują się do przyjęcia błogosławieństwa wdowy konsekrowanej i jedna do stanu dziewicy konsekrowanej.
Ostrów Wlkp. | Ewa Kotowska-Rasiak

– Niech ten czas świętowania Bożego Narodzenia odświeży w nas to, co istotne, ale też poruszy, żeby Jezusa bardziej poznać, głębiej kochać i mocniej naśladować – mówił bp Damian Bryl 19 grudnia do księży seniorów mieszkających w Domu im. św. Jana Pawła II w Ostrowie Wielkopolskim. Po przełamaniu się opłatkiem ks. biskup zasiadł z kapłanami do wieczerzy wigilijnej.
W imieniu księży seniorów biskupa kaliskiego powitał ks. prałat Jerzy Adamczak. Spotkanie rozpoczęły Nieszpory, którym przewodniczył bp Damian Bryl. W swoim słowie do księży seniorów biskup kaliski przypomniał znaczenie Soboru w Nicei, który miał miejsce 1700 lat temu. Przytoczył fragmenty przemówienia papieża Leona XIV wygłoszonego 28 listopada br. podczas pobytu w Turcji.
Za papieżem mówił, że pierwszym wyzwaniem jest znaczenie uchwycenia istoty wiary i bycia chrześcijaninem. – Papież akcentował, że Sobór w Nicei przypomniał, że w centrum naszej wiary ma być Chrystus, nikt inny – powiedział duchowny. Wskazał, że drugie wyzwanie dotyczy pilnej potrzeby ponownego odkrycia w Chrystusie oblicza Boga Ojca. – „Nicea potwierdza boskość Jezusa i Jego współistotność z Ojcem. W Jezusie odnajdujemy prawdziwe oblicze Boga i Jego ostateczne słowo dotyczące ludzkości i historii” – cytował Leona XIV. Akcentował, że trzecie wyzwanie dotyczące pośrednictwa wiary jest bardzo ważne dla współczesnego Kościoła. – Szukanie dobrych słów, właściwego języka, aby dotrzeć do dzisiejszego świata z prawdą o tym kim jest Jezus to jest zadanie, które Kościół musi ciągle podejmować. Jak mówić dzisiaj o Jezusie, żeby ludzie chcieli Go przyjąć jako prawdziwego Boga i człowieka, ale też jako jedynego Zbawiciela. Proszę podejmijmy to zadanie Kościoła – mówił pasterz Kościoła kaliskiego.
Ks. biskup życzył kapłanom, aby Pan Jezus zawsze był w centrum. – Niech Pan Jezus, który do nas przychodzi będzie w centrum wszystkiego, bo wszystkie inne sprawy, idee, myśli są zawsze wtórne. Pierwszy zawsze jest Jezus – podkreślał bp Bryl. Po odśpiewaniu kolędy i odczytaniu fragmentu Ewangelii o Bożym Narodzeniu przez ks. Mateusza Kasprzaka, dyrektora Domu Księży Emerytów biskup przełamał się opłatkiem z kapłanami i zasiadł do wieczerzy.
Kalisz, Ostrów | Ewa Kotowska-Rasiak

Bp Łukasz Buzun odwiedził 18 grudnia osadzonych w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie przemówił przez radiowęzeł i spotkał się z niektórymi z nich w celach oraz oddziale zewnętrznym w Kaliszu, gdzie w kaplicy pomodlił się i przełamał opłatkiem z przedstawicielami osadzonych. Obecnie w Areszcie Śledczym przebywa 331 osób, w tym 70 w Kaliszu.
Zwracając się do osadzonych przez radiowęzeł bp Łukasz Buzun wyraził bliskość i solidarność z nimi. – Boże Narodzenie zachęca mnie i ciebie, żebyśmy otworzyli swoje serca na Pana, który jest blisko każdego z nas. Przeżywamy Rok Jubileuszowy, z którego płynie przesłanie, że możemy otworzyć się na przebaczenie. Po to jest sakrament pokuty, można skorzystać z Bożego Miłosierdzia. Możemy powstać, otworzyć się na nowy rozdział naszego życia ucząc się na swoich błędach. Bóg jest zawsze większy niż nasze grzechy, a przebaczenie zawsze jest możliwe niezależnie od naszych przewinień – przekonywał ks. biskup. Życzył, aby czas Bożego Narodzenia był czasem przemiany, nawrócenia, refleksji i zaprosił do modlitwy, która zawsze przynosi pocieszenie, wzmacnia i wlewa płomień światła i nadziei. Biskupowi towarzyszyli: ks. kanonik Adam Kosmała, proboszcz konkatedry w Ostrowie Wielkopolskim i ks. kanonik Jarosław Kołodziejczak, kapelan oddziału zewnętrznego w Kaliszu. W spotkaniu uczestniczyli: mjr Milena Garcarek, zastępca dyrektora i pracownicy Aresztu Śledczego w Ostrowie Wlkp.
Ks. biskup spotkał się także z przedstawicielami osadzonych w oddziale zewnętrznym w Kaliszu, gdzie w kaplicy skierował swoje słowo, a potem przełamał się opłatkiem. - Opłatek jest znakiem dobroci wobec drugiego człowieka, który jest obok nas. Każdy potrzebuje tej dobroci serca w różnych sytuacjach i w każdym miejscu można zrobić coś dobrego. Zachęcam do modlitwy indywidualnej i wspólnotowej, bo ona nas przemienia. Życzę wszystkim pokoju, otwartości, zaangażowania i umiejętności przebaczania, bo trzeba przebaczyć sobie samemu i drugiej osobie – podkreślał bp Buzun. Wraz z bp. Łukaszem modlili się: ks. kanonik Jarosław Kołodziejczak, proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i kapelan oddziału zewnętrznego w Kaliszu, ks. Artur Filipiak, redaktor Radia Rodzina i por. Bartłomiej Szewczyk, kierownik oddziału zewnętrznego w Kaliszu.
Ostrów Wlkp. | Ewa Kotowska-Rasiak
70 osób zasiadło 23 grudnia przy wigilijnym stole w jadłodajni w Ostrowie Wielkopolskim prowadzonej przez Fundację „Głodnych nakarmić”, w której posługują siostry albertynki. Z ubogimi wieczerzę spożył bp Damian Bryl.
Po odczytaniu fragmentu Ewangelii o Bożym Narodzeniu do zgromadzonych przemówił ks. biskup. – Chciałbym, żeby to nasze świętowanie pomogło nam sobie uświadomić, że dla Pana Boga jestem kimś ważnym, nawet jakby inni mnie nie szanowali, nawet jakby inni o mnie zapomnieli to jest Ktoś komu na mnie zależy. Warto, żebyśmy otwarli nasze oczy i zobaczyli, że wokół nas są ludzie, dla których jesteśmy ważni, którzy przygotowali to piękne spotkanie. Wszystkim osobom, które na co dzień angażują się wokół tego domu serdecznie dziękuję – powiedział biskup kaliski.
Ks. kanonik Bogumił Kempa, oficjał Sądu Biskupiego w Kaliszu, który jako kapelan posługuje w jadłodajni poświęcił opłatki, którymi potem przełamano się składając sobie życzenia. Był też czas na wspólne kolędowanie, które prowadziła wspólnota „Grajmy Mu”. Na stołach wigilijnych znalazły się takie potrawy jak barszcz z uszkami, kapusta z grzybami, ryba, ciasto. Do stołu podawali Wojownicy Maryi. Na zakończenie wieczerzy każdy otrzymał paczkę.
– Posiłki wydajemy od poniedziałku do piątku. Każdy może tutaj przyjść, zjeść ciepłą zupę, a wcześniej śniadanie, napić się kawy lub herbaty. W okresie zimowym codziennie odwiedza nas od 40 do 50 osób. Organizujemy zajęcia, np. kulinarne, plastyczne. Jest też możliwość zagrania w planszówki czy obejrzenia filmu, np. komedii – powiedziała s. Renata. Siostra albertynka wyraziła radość, że od października codziennie o godz. 9.30 odmawiany jest różaniec. – Widzimy z siostrą, że dzięki wspólnej modlitwie różańcowej następuje przemiana w sercach ludzi, którzy do nas przychodzą. Na pewno jeszcze wiele potrzeba, żeby powrócili do Pana Boga, ale cieszymy się, że z chęcią tutaj przychodzą i modlą się z nami na różańcu – wyjawiła. Siostra Renata zaznaczyła, że większość są to osoby uzależnione od alkoholu, ale rośnie także liczba starszych panów – samotnych niepijących emerytów, którzy ubogacają wspólnotę.
Kalisz | Ewa Kotowska-Rasiak

Ponad 250 osób zasiadło przy wigilijnym stole przygotowanym przez Caritas Diecezji Kaliskiej. Z podopiecznymi Kaliskiego Domu Opieki Caritas opłatkiem przełamał się bp Damian Bryl.
Po odczytaniu fragmentu Ewangelii o Bożym Narodzeniu i modlitwie biskup kaliski podziękował za możliwość wspólnego świętowania. – Cieszymy się, że możemy dzisiaj tutaj spotkać się, spożyć te świąteczne potrawy i razem świętować. Bardzo dziękuję, że przyjęliście nasze zaproszenie, ale też dziękuję tym, którzy przygotowali ozdoby, stoły i potrawy. Cieszymy się, że są z nami młodzi wolontariusze, którzy będą dzisiaj do stołów podawać te potrawy – powiedział bp Bryl, który zachęcał do otwierania swoich serc dla innych ludzi. – To, że spotykamy się z Panem Bogiem to zawsze porusza i otwiera nasze serca. Chciałbym, żeby to dzisiejsze spotkanie było zaproszeniem do tego, żebyśmy byli na siebie nawzajem wrażliwi, żebyśmy myśleli nie tylko o sobie, ale umieli dostrzec innych, szczególnie wtedy, gdy drugiemu człowiekowi jest źle, kiedy przeżywa trudny czas – mówił pasterz Kościoła kaliskiego. Życzenia złożył także wiceprezydent Kalisza Mateusz Podsadny.
Po przełamaniu się opłatkiem wszyscy zasiedli do wieczerzy. Na stołach zagościły potrawy wigilijne takie jak zupa grzybowa, kapusta z grochem, karp smażony, śledź w oleju, makiełki, sałatka warzywna, kompot z suszu, ciasto. W obsługę zaangażowali się wolontariusze Caritas - młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 10 im. Marii Konopnickiej w Kaliszu. Wszyscy podopieczni otrzymali paczki świąteczne, w których znalazły się produkty o przedłużonym terminie przydatności do spożycia. - Za przygotowanie tej wigilii chcielibyśmy podziękować sponsorom, którzy każdego roku nas wspierają. Wśród nich jest firma Selgros. Dziękujemy także lokalnym piekarniom i cukierniom, które nie szczędzą swoich wyrobów – powiedział Paweł Tomczak, kierownik Domu Opieki Caritas.
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!