Przywództwo i dyscyplina
Procesją różańcową ulicami Ostrowa Wojownicy Maryi rozpoczęli 7 lutego pierwsze w nowym roku ogólnopolskie spotkanie formacyjne „Przywództwo. Dyscyplina”. Uczestniczyło w nim 4,5 tysiąca mężczyzn - Wojowników, kandydatów na Wojowników i sympatyków ruchu. Oprócz procesji w program spotkania wpisane zostały: Msza św., świadectwa gości, modlitwa przed Przenajświętszym Sakramentem i integracja.
Wojownicy Maryi z Polski i Europy na terenie naszej diecezji po raz pierwszy spotkali się w 2018 r. u ojców pasjonistów w Sadowiu. Tegoroczne spotkanie formacyjne w Ostrowie rozpoczęło się modlitwą różańcową. - Cieszymy się niezmiernie, że jesteście dzisiaj u nas. To wielka radość dla nas. Możemy razem świętować, spotykać się, modlić i świadczyć o Jezusie oraz uczyć się dobrego i pięknego życia. Życzę każdemu z was, żeby to był ważny czas pięknych spotkań z braćmi, ale także z Chrystusem, naszym Panem i z Jego Matką. Bardzo was proszę bracia o świadectwo. Bardzo potrzebujemy dzisiaj mocnego, klarownego świadectwa bliskości Jezusa, wierności Jezusowi i Jego Ewangelii. Dzisiaj Ostrowianie bardzo na to świadectwo czekają – mówił ks. bp Damian Bryl przed rozpoczęciem modlitwy. Procesja wyruszyła z Sanktuarium Miłosierdzia Bożego do hali 3MK Arena, gdzie centralnym punktem spotkania była Msza św. pod przewodnictwem księdza biskupa.
W homilii ks. bp Bryl nawiązał do czytań z dnia i zauważył, jak bardzo ważne jest, by codzienność była naznaczona Bożą obecnością. - Drodzy bracia z różnych stron naszej ojczyzny, a także Europy chciałbym was zaprosić, żebyście dbali o to, aby życie codzienne było przeniknięte wiarą, coraz bardziej Panu Bogu oddane i coraz bardziej zgodne z Jego Ewangelią – mówił biskup kaliski. Zachęcał Wojowników Maryi do czytania i rozważania Bożego słowa, aby nabierać Bożego myślenia. – Można robić wiele rzeczy, nawet pobożnych, ale w swoim myśleniu nie być Bożym człowiekiem. Nasze nawrócenie, nasza droga rozwoju to także nabieranie Bożego spojrzenia, a to dokonuje się wtedy, gdy czytamy Słowo Boże, gdy je medytujemy i gdy z tym Słowem się konfrontujemy – podkreślił ks. bp Bryl. Dodał też, jak bardzo ważne są relacje w rodzinie i wspólnotach. – Wielu z was jest ojcami. Czy dajecie waszym dzieciom czas, bezpieczną przestrzeń, żeby mogły się wypowiedzieć, żeby mogły opowiedzieć co było w szkole, co przeżyli w czasie meczu? Czy w waszych wspólnotach lokalnych dajecie sobie taką możliwość, żeby ktoś kto przeżywa jakąś trudną sprawę mógł o tym powiedzieć, został przyjęty, a nie wyśmiany? Czy potrafimy być dyskretni, gdy ktoś dzieli się ważnymi przeżyciami, szczególnie trudnymi. Czy nasza wspólnota jest wspólnotą, w której bezpiecznie można wyrazić swoje serce? – mówił ks. biskup. Podkreślił, że Jezus uczy wrażliwości na drugiego człowieka. – Czy potrafimy tak kochać jak Jezus? Jezus zaprasza nas do takiej miłości, która potrafi zostawić swoje potrzeby i być dla drugiego – powiedział. Na zakończenie życzył Wojownikom Maryi, by ich spotkanie było inspirujące. - Wróćcie do waszych domów, wspólnot inni, umocnieni, otwarci i gotowi z nadzieją podejmować to, co Opatrzność przygotowała - mówił bp Bryl.
W spotkanie „Przywództwo. Dyscyplina” wpisały się świadectwa, a wśród nich wokalisty, kompozytora i gitarzysty, założyciela, współzałożyciela i lidera wielu projektów muzycznych, m.in. Houk, Maleo Reggae Rockers, Arka Noego, Darka „Maleo” Malejonka, który po nawróceniu przyjął chrzest jako osoba dorosła. - Urodziłem się w rodzinie niewierzącej, ateistycznej. Nie chodziłem ani na religię, nie byłem ochrzczony. Nie było to po prostu mi to dane. Natomiast szukałem cały czas jakiegoś sensu w życiu. Myślałem, że to szczęście osiągnę poprzez muzykę. To, że muzyka to coś takiego, co mi da szczęście, ale w wielkim skrócie powiem wam, że wielu moich kumpli, przyjaciół z tego środowiska muzycznego nie żyje – mówił Maleo. Kiedy pewnego dnia grał koncert w Jarocinie spotkał zespół No Longer Music ze Stanów Zjednoczonych, który ewangelizował. - Ja na ich koncert trafiłem i tam usłyszałem, że odpowiedzią na to wszystko, czego ja chcę, czego pragnę, na te moje wszystkie zranienia, bóle, na te wszystkie niedostatki jest tylko Jezus Chrystus – opowiadał muzyk. Zaczął się modlić jak osoba niewierząca i prosić Boga o dar wiary. W tym momencie doświadczył bezwarunkowej miłości Boga. To był początek jego nowego życia. W dalszej części świadectwa muzyk mówił o swoich misjach chrześcijańskich do miejsc, gdzie panuje wojna i głód.
Natomiast były komandos Krzysztof Puwalski opowiedział o budowaniu męskich relacji, przyjaźni i odpowiedzialności na podstawie elitarnej jednostki „Grom”. Ten oficer rezerwy służył w Wojskach Specjalnych jako dowódca sekcji bojowej w I Pułku Specjalnym Komandosów, operator zespołu bojowego Jednostki Wojskowej „Grom”. Kilkukrotnie uczestniczył w misjach w Iraku i Afganistanie. Były komandos „Gromu” opowiedział, jak przetrwać w niewygodach, stworzyć zespół, który będzie jak jedna pięść i pójdzie za sobą w ogień. Mówił również, jak trudno jest być dzisiaj mężczyzną.
W programie spotkania Wojowników Maryi znalazła się także konferencja przygotowana przez znanego z social mediów ks. Łukasza Platy, który na zakończenie poprowadził modlitwę o uwolnienie oraz uzdrowienie duszy i ciała przed Przenajświętszym Sakramentem. Ks. Plata ewangelizuje jeżdżąc EwangeliBusem, czyli mobilną rozmównicą, słuchalnicą i amboną. – Nawiązując do hasła „Przywództwo. Dyscyplina” mówiłem o przywództwie i dyscyplinie w realizowaniu misji powołania męża i ojca. Polega to na tym, żeby nie być dorosłym chłopcem, ale umieć kochać i pracować. Ważne jest, aby mężczyźni we wszystkim co robią nie zatracili miłości, żeby ich religijność nie była ucieczką ojca z domu. Wszystko musi być uporządkowane, żeby po jakimś czasie żona, dzieci dały dobre świadectwo o swoim mężu i ojcu – mówił ks. Plata.
Wspólnota Wojowników Maryi została założona 10 lat temu przez salezjanina ks. Dominika Chmielewskiego SDB. Początkowo mężczyźni spotykali się w Warszawie, potem w salezjańskim klasztorze w Lądzie nad Wartą. Obecnie do Ruchu Wojowników Maryi należy ponad 140 grup regionalnych w Polsce, Europie, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Moderatorem ruchu jest ks. Paweł Żurawiński SDB, proboszcz parafii św. Antoniego i kustosz Sanktuarium bł. Kard. Stefana Wyszyńskiego w Kobylance.
Na terenie naszej diecezji wspólnota Wojowników Maryi została założona w 2018 r. - Jestem współzałożycielem wspólnoty Wojowników Maryi w naszym rejonie w Ostrowie. Zacząłem się formować od listopada 2017 r., bo rozkochałem się w Maryi. Ona jest naszą przewodniczką, prowadzi nas do Jezusa. Wtedy też zrodził się pomysł założenia wspólnoty regionalnej w okolicach Ostrowa. Rozpoczęliśmy spotkania w Sadowiu w 2018 r. Teraz spotykamy się w parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Pogrzybowie najczęściej w drugie wtorki miesiąca – powiedział pan Krzysztof, dodając, że diecezjalnym duszpasterzem Wojowników Maryi jest ks. Łukasz Kręczyński, proboszcz w Pogrzybowie. Wojownicy pasowani i niepasowani spotkają się tam także w małych grupach. - Wojownicy przygotowują się do pasowania przez okres trzech, czterech, a nieraz pięciu lat. Potem podejmują konkretne zobowiązania dotyczące modlitwy, Różańca, adoracji Najświętszego Sakramentu. Modlą się za kapłanów, biskupów. Ważną sprawą jest to, że 15 wojowników modli się za każdego biskupa. Oddaliśmy się Maryi i to są konsekwencje jej działania w naszym życiu. To niewątpliwie pomaga mi w nawracaniu się – podkreślił ks. Kręczyński. Informacje o spotkaniach grupa regionalna zamieszcza na stronie internetowej i facebooku.
Renata Jurowicz
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!