Przez Serce Maryi i Józefa

Do Narodowego Sanktuarium św. Józefa przybywają liczne pielgrzymki. Większość z nich, to grupy, które podczas wycieczki zatrzymują się, by zwiedzić miejsce i przed cudownym wizerunkiem wypraszać potrzebne łaski. Ale są też pielgrzymki, które cyklicznie od kilku, a nawet kilkunastu lat przybywają do józefowego sanktuarium, by jako wspólnota zawierzyć się przemożnemu patronowi.
Do tej grupy pielgrzymkowej dołączyła w tym roku zorganizowana po raz pierwszy pielgrzymka mężczyzn. Jej organizatorem był ks. Szymon Cierpik, który zaznaczył, że ta pierwsza edycja, patrząc z punktu widzenia duszpasterskiego, jest pewnego rodzaju zarzewiem większego projektu związanego z duszpasterstwem mężczyzn. Ks. Cierpik wyznał, że podczas przygotowań spotkania napotkał on na wiele przeciwności, z jakimi nigdy wcześniej się nie spotkał.
– Ciągle było pod górkę, ale opatrzność Boska pomogła te przeciwności pokonać, pomogły także wasze modlitwy, w co mocno wierzę – zauważył ks. Cierpik, wyrażając także słowa wdzięczności każdemu za obecność i wszystkim zaangażowanym w przygotowanie pielgrzymki, szczególne ks. prałatowi Jackowi Plocie. Hasłem pielgrzymki były słowa: „Przez Niepokalane Serce Maryi i Przeczyste Serce św. Józefa, ku chwale Trójcy Świętej”.
Przybyli,w sobotę 13 czerwca do Kalisza mężczyźni w ciągu dnia mieli okazję wysłuchać dwóch konferencji formacyjnych, a także historii sanktuarium i cudownego obrazu Świętej Rodziny, którą przybliżył kustosz sanktuarium ks. prał. Jacek Plota. Właśnie owo nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi, to godne zadośćuczynienie Bogu nie tylko za siebie, ale i za innych. I teraz, jak to zrobić? To jest ta właśnie druga fatimska tajemnica. Owo nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi.
Pierwszą konferencję wygłosił ks. Grzegorz Mączka, proboszcz parafii św. Bartłomieja Apostoła w Biskupicach Ołobocznych, który odwołując się do Przeczystego Serca św. Józefa wskazywał, jak ważna jest czystość serca człowieka w perspektywie odpowiedzi na Boże wezwanie.
Drugi prelegent, ks. dr Krzysztof Czapla SAC, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego przy Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem, niejako nawiązując do daty spotkania, które odbywało się 13. dnia miesiąca, wskazywał na orędzie fatimskie, a także wskazywał na nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca. Ks. dr Czapla przypomniał, że pierwsza tajemnica fatimska, to wizja piekła, która ukazuje nam, byśmy nie potępiali człowieka, żebyśmy zła nie utożsamiali z naszym bliźnim.
- Drugi człowiek, jakiekolwiek by popełnił zło, zbrodnie, to zawsze pozostanie bliźnim. I nigdy człowiek nie będzie mógł powiedzieć drugiemu, że jest godny potępienia. Także Kościół nigdy nie może orzekać, że ktoś jest potępiony. Może orzekać świętość, ale nigdy, że ktoś jest potępiony – zaznaczył prelegent. Dalej ks. dr Krzysztof Czapla SAC wyjaśniał, że dlatego pierwsza tajemnica nam uświadamia, żebyśmy zła nie upatrywali w bliźnim, bo bliźni może stać się narzędziem zła, ale nigdy nie jest źródłem zła.
– Druga tajemnica fatimska mówi nam co zrobić, a także odnosi się do nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi. Nasza Pani zapewniła mnie, że nigdy mnie nie opuści i że Jej Niepokalane Serce będzie zawsze moją ucieczką i drogą, która mnie będzie prowadziła do Boga – przytoczył słowa s. Łucji podkreślając, że nie samo nabożeństwo jest istotą, ale ufność, bo jeśli ufamy, to możemy zaczerpnąć z oceanu miłosierdzia. - A jeśli nie ufasz, czerpiesz dziurawym naczyniem – podkreślił prelegent. A w kontekście nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi zaakcentował, że nabożeństwo to winno się praktykować, aby wypełniać orędzie z Fatimy, bo zapowiedziane owoce są dzisiaj, szczególnie w czasach toczących się na świecie wojen, bardzo potrzebne.
Ks. dr. Czapla, jako dyrektor Sekretariatu Fatimskiego zapewnił, że sekretariat od dwóch lat sprawuje pieczę nad dziełem jakim jest Męski Różaniec. Dziełem, którego celem jest propagowanie i wypełniane orędzia z Fatimy przez nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca.
Punktem kulminacyjnym całodniowej pielgrzymki była Eucharystia, której przewodniczył i słowo Boże wygłosił ks. bp Damian Bryl. W homilii ks. biskup zachęcał mężczyzn, jak i licznie zgromadzonych pielgrzymów z całej Polski, aby kochali na wzór Jezusowego Serca, by umieli otworzyć swoje serca na miłość Bożą i pozwolili, żeby Jego miłość dotykała i poruszyła serca. - Dopiero wtedy, gdy jestem poruszony Jezusową miłością, gdy jestem umocniony miłością Jezusa, moje serce zaczyna kochać Jego miłością – podkreślił biskup Bryl dodając, że z tajemnicą Jezusowego Serca ściśle wiąże się słowo miłość, Serce Jezusowe jest przypomnieniem prawdy o Bożej miłości, o Bogu, który kocha wszystkich miłością uprzedzającą, bezwarunkową i przebaczającą.
Kaznodzieja odniósł się także do Maryi mówiąc, że jej życie było otwarte i dyspozycyjne, przeniknięte Bożym Słowem. - Życie Maryi było spójne, bo wszystko co w jej życiu się działo,było ukierunkowane na Pana Boga i nie było obszarów prywatnych, nieewangelijnych – zaznaczył kaznodzieja podkreślając przy tym, że gromadząc się przed cudownym wizerunkiem Świętej Rodziny chcemy modlić się do Maryi i św. Józefa, żeby i nasze życie było spójne, przeniknięte Słowem Bożym. Ks. biskup po Mszy św. zawierzył patronowi mężczyzn i zgromadzonych pielgrzymów z Polski.
Zauważę jeszcze, że jednym z punktów pielgrzymki był Różaniec ulicami Kalisza. Warto podkreślić, że taki Różaniec jest organizowany raz w miesiącu przez Duszpasterstwo Mężczyzn powołane przy Narodowym Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu.
Arleta Wencwel-Plata
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!