TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 20 Lutego 2020, 06:03
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Pocieszenie od Maryi

Pocieszenie od Maryi

 - Pocieszenie Maryi jest nam bardzo potrzebne, bo żyjmy na ziemi, gdzie jest tyle bólu, cierpienia, biedy ludzkiej – mówił biskup kaliski Edward Janiak podczas uroczystości 50. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej w Tursku.
Pół wieku temu korony na obraz nałożyli Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i metropolita poznański abp Antoni Baraniak. Witając Pasterza diecezji kaliskiej, duchowieństwo i licznie zgromadzonych wiernych ks. kanonik Paweł Kubiak przypomniał dzieje obrazu i wydarzenia koronacji sprzed 50 lat. W homilii Biskup kaliski wskazywał, że Maryja jest Matką Pocieszenia. - To jej pocieszenie jest nam bardzo potrzebne, bo żyjemy na ziemi, gdzie jest tyle bólu, cierpienia, biedy ludzkiej. Ludzie cierpią w szpitalach, walczą ze śmiercią, czekają na ciężkie operacje, przeżywają pogrzeby, wypadki drogowe, różne nieszczęścia. Wszędzie spotyka się cierpienie fizyczne. Ani nauka ani technika nie wyzwolą nas od krzyża - powiedział Celebrans. W 79. rocznicę wybuchu II wojny światowej przypomniał, że ta wojna przyniosła ludziom wiele łez, cierpienia i bólu. Biskup zaznaczył, że oprócz cierpień fizycznych dom ziemski zna również przeróżne cierpienia moralne i duchowe. - To nienawiść, czasem nawet w rodzinach, brak miłości, życzliwości. To ból, gdy córka nie chce rozstać się z człowiekiem żonatym, odbiera innej kobiecie męża, gdy ojciec nie potrafi uwolnić się od alkoholu, gdy dom jest przekleństwem - mówił. Wskazywał, że pocieszenia należy szukać u Maryi. - W tym ziemskim domu wszyscy potrzebujemy pocieszenia i wsparcia, by nie załamać się. To pocieszenie przychodzi od Maryi, która jest naszą Matką Pocieszenia. Kto kocha Maryję ten doznaje zawsze Jej pomocy, pociechy, wsparcia - stwierdził Biskup kaliski. Zachęcał wiernych, aby pocieszali bliźnich przeżywających kłopoty. - Maryja przypomina nam, że my powinniśmy wzajemnie pocieszać się. Mamy podnosić innych na duchu, pocieszać ludzi samotnych, załamanych, cierpiących. Nieraz jedno dobre słowo i uśmiech więcej znaczą niż pieniądze. Tym, dla których jesteśmy postawieni na drodze życia nie żałujmy dobrego słowa. Uśmiech i życzliwość są dzisiaj bardzo potrzebne - przekonywał bp Edward.
Uroczystość zakończyło odmówienie Litanii do Matki Bożej Pocieszenia, procesja wokół kościoła i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Wraz z biskupem kaliskim Edwardem Janiakiem modlili się: ks. kanonik Paweł Kubiak, proboszcz parafii w Tursku, kapłani wywodzący się z tej parafii, księża z dekanatu gołuchowskiego z dziekanem ks. kanonikiem Janem Ignasiakiem, przedstawiciele władz samorządowych i liczni parafianie. Uroczystość uświetniła Kapela „Tursko”.

Ewa Kotowska-Rasiak

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!