TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 26 Września 2020, 18:05
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Modlitwa za Ojczyznę i hallerczyków

Modlitwa za Ojczyznę i hallerczyków

W uroczystość Wniebowzięcia NMP w 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej w ostrowskiej konkatedrze modlono się w intencji Ojczyzny, żołnierzy Wojska Polskiego i ostrowskich hallerczyków. Natomiast na placu przed Dworcem PKP poświęcony został pomnik upamiętniający pierwszą polową Mszę Świętą na ojczystej ziemi odprawioną w tym miejscu w 1919 roku dla powracającej do kraju Błękitnej Armii na czele z gen. Józefem Hallerem.


Eucharystię w konkatedrze 15 sierpnia koncelebrowali proboszcz ks. kanonik Krzysztof Nojman oraz ks. senior Eugeniusz Krawczyk. W homilii Ks. Proboszcz przypomniał o tym, że przypadająca tego dnia maryjna uroczystość zbiegła się ze wspomnieniem zwycięstwa Polski w wojnie bolszewickiej sprzed 100 lat. W tamtych czasach Polska dopiero tworzyła swoje struktury po czasach zaborów. Z kolei bolszewicy głosili ideę antyreligijnej, bezbożnej rewolucji w całej Europie i dla niej jako pierwszą chcieli pokonać Polskę. Wówczas rozpoczął się w Polsce modlitewny szturm do nieba. Episkopat Polski już w lipcu poświęcił naród Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i oddał go pod opiekę Maryi Królowej Polski. Mniej więcej na tydzień przed decydującą bitwą, na Jasnej Górze rozpoczęła się nowenna błagalno-pokutna. Bazylika nie mogła pomieścić ludzi. Nabożeństwo przeniesiono na plac pod jasnogórskim szczytem. I stał się cud nad Wisłą. 15 sierpnia Polacy zwyciężyli w Bitwie Warszawskiej. Maryja przyszła z pomocą przez ręce ks. Ignacego Skorupki, który z krzyżem w rękach zagrzewał do walki, przez mądrość i strategię dowódców na czele z Józefem Piłsudskim i Józefem Hallerem, przez odwagę polskich żołnierzy i harcerzy. Bitwę Warszawską uznano 18. decydującą bitwą w dziejach świata. - Patrzymy na te wydarzenia sprzed 100 lat oczyma wiary, bo jesteśmy ludźmi wierzącymi. Widzimy tam wstawiennictwo Maryi. Wówczas Polska zatrzymała pochód za Wisłą bolszewickiej nawały, która chciała budować inny świat, świat bez Boga. Jakie wnioski dzisiaj możemy wyciągnąć z tych wydarzeń? Myślę, że jeden wniosek jest oczywisty. Otóż, kiedy my Polacy potrafimy się zjednoczyć, kiedy zapominamy o różnicach politycznych, światopoglądowych, kiedy jesteśmy razem, kiedy w sercach swoich mamy wiarę w Boga, wtedy możemy i potrafimy zdziałać bardzo dużo. To jest przesłanie dla nas dziś żyjących, ludzi, którzy żyją 100 lat później – zakończył homilię ks. Krzysztof Nojman. Podczas Eucharystii poświęcone zostały zioła i kwiaty.
Tego dnia uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów na mogiłach hallerczyków. Z kolei na placu przed dworcem kolejowym odsłonięto i poświęcono pomnik upamiętniający pierwszą polową Mszę Świętą na ojczystej ziemi odprawioną w tym miejscu w 1919 roku dla powracającej Błękitnej Armii. Pierwszy pociąg hallerczyków zatrzymał się na dworcu w Ostrowie 18 kwietnia nie witany właściwie przez nikogo. Dopiero drugi pociąg był owacyjnie witany. W trzecim pociągu 20 kwietnia przyjechał gen. Haller wraz ze sztabem i oficjalnie go przywitano. Tak opisywał to dowódca Błękitnej Armii: „Dojeżdżamy do Ostrowa Wielkopolskiego. Tam dopiero uciecha, żołnierze wyskakują po prostu z pociągu i leżą pokotem, całując ziemię świętą polską”. W Ostrowie witali gen. Hallera przedstawiciele Naczelnej Rady Ludowej z Poznania, ks. Stanisław Adamski, redaktor Adam Poszwiński, w imieniu wodza naczelnego Armii Wielkopolskiej gen. Władysław Anders i władze samorządowe: prezydent Stefan Rowiński, starosta Wojciech Lipski. Na placu odprawiona została Msza św. polowa, w której uczestniczyły delegacje żołnierzy. Po niej gen. Haller pożegnał się z mieszkańcami i ruszył w stronę Warszawy. Wcześniej ostrowianie przychodzili na dworzec ze święconką wielkanocną i dzielili się nią z żołnierzami. Podobno połowa miasta przyszła wtedy na dworzec. Właśnie dlatego plac przed Dworcem PKP został nazwany Placem Ostrowskich Hallerczyków. Potem kiedy ponad 80 - letni gen. Haller chciał przyjechać do Polski i pielgrzymować na Jasną Górę i spotkać się z żołnierzami nie zgodziły się na to władze. Ostatecznie komuniści zgodzili się, ale pod warunkiem - gen. Haller miał przyjąć medale i sfotografować się razem z nimi. Haller nie zgodził się na to.
Podczas uroczystości 15 sierpnia w Ostrowie poświęcenia pomnika dokonał proboszcz ostrowskiej parafii pw. św. Antoniego ks. prałat Witold Szala. Wręczono również patenty oficerskie potomkom Franciszka Stawickiego i Andrzeja Iwańskiego. Uhonorowano także uczestników polsko – kanadyjskiego projektu edukacyjnego „Pamięć i cześć bohaterom Błękitnej Armii gen. Józefa Hallera”. Dzień wcześniej odbyło się spotkanie z Tomaszem Stawickim, autorem książki „Działalność Towarzystwa Powstańców i Wojaków w Ostrowie Wielkopolskim w latach 1921 – 1939”. Publikacja została wydana przez Ostrowskie Towarzystwo Genealogiczne.
Uroczystości zostały zorganizowane właśnie z inicjatywy Ostrowskiego Towarzystwa Genealogicznego na czele z prezesem Marianem Nowakiem. Uczestniczyli w niej parlamentarzyści, władze samorządowe, służby mundurowe, poczty sztandarowe, harcerze i potomkowie ostrowskich hallerczyków.


Renata Jurowicz

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!