TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 17 Września 2026, 11:29
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Miłość jak chleb codzienny

Miłość jak chleb codzienny

15 sierpnia parafia św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Skalmierzycach przeżywała główne uroczystości odpustowe Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. abp Marek Jędraszewski. 

Uroczystości odpustowe w parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Skalmierzycach poprzedziły tygodniowe rekolekcje, które głosił o. Jacek Dembek, redemptorysta. Podczas rekolekcji do świątyni zostały wprowadzone relikwie św. Maksymiliana Kolbe. W noc poprzedzającą uroczystości licznie przybyli pielgrzymi i wierni parafii uczestniczyli w Pasterce Maryjnej. Przed rozpoczęciem Sumy odpustowej parafian, licznych pielgrzymów, jak i księdza arcybiskupa przywitał ks. kanonik Sławomir Nowak, proboszcz parafii i kustosz Sanktuarium NMP.

„Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga i we Mnie wierzcie” - tymi słowami, które Chrystus skierował do apostołów przed męką, ks. arcybiskup zaakcentował, że te słowa były zapowiedzią drogi Jezusa, która wiodła przez cierpienie aż po śmierć na krzyżu, a następnie zmartwychwstanie i wniebowstąpienie. A w nawiązaniu do słów św. Pawła podkreślił, że wiara chrześcijańska byłaby pozbawiona sensu bez zmartwychwstania Chrystusa, bo nie można być sensownie wierzącym w Chrystusa i nie przyjmować faktu Jego zmartwychwstania. Dalej  przypomniał, że Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród umarłych, a następnie „w Chrystusie wszyscy będziemy ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności”.

W kolejnych słowach abp Jędraszewski wskazał na Maryję jako pierwszą po Chrystusie, która dostąpiła wniebowzięcia i przywołał słowa zwiastowania oraz Magnificat, w którym Maryja zapowiadała, że błogosławić ją będą wszystkie pokolenia. Nawiązał także do obrazu Niewiasty z Apokalipsy, obleczonej w słońce, z księżycem pod stopami i wieńcem z 12 gwiazd na głowie, a także omówił symbolikę ikony Salus Populi Romani z Bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie i jej wpływ na wizerunek Matki Bożej Skalmierzyckiej. Wskazał, że na wizerunku w Skalmierzycach Maryja ma koronę oraz królewskie berło. – Jawi się zatem jako Pani i Królowa, nie tylko jako Matka Syna Bożego, nie tylko jako po trzykroć Dziewica, ale także jako Matka, Pani, Królowa naszej Ojczyzny – zaznaczył arcybiskup.

Mówiąc o historii obrazu Matki Bożej Skalmierzyckiej ks. arcybiskup przywołał wydarzenia historyczne i znaczące postacie. W tym króla Władysława IV, wizje o. Juliusza Mancinellego i śluby Jana Kazimierza oraz Cud nad Wisłą z 1920 r. A w kontekście zbliżającej się 60. rocznicy koronacji obrazu nawiązał do słów rymasa Stefana Wyszyńskiego sprzed 60 lat. – Prymas prosił wówczas Maryję, by wyjednała Polakom „wielką miłość, która jest potrzebna jak chleb codzienny całej naszej Ojczyzny”. Potrzebna nam jest miłość. Miłość do Boga, miłość do naszej Pani Królowej, miłość wzajemna – mówił abp Jędraszewski dodając, że trzeba nam miłości, która jest wierna, która nie rezygnuje i nie traci nadziei. Miłości, która umie przebaczać. Miłości, która buduje – dodał kaznodzieja. 

Uroczystość zakończyła procesja eucharystyczna wokół świątyni i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.  Po uroczystości wierni zostali zaproszeni na poczęstunek. 

Arleta Wencwel-Plata

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!