TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 23 Września 2019, 11:44
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Miłość do Boga przez Niepokalaną

Miłość do Boga przez Niepokalaną

 Już za nami czas majowych nabożeństw, ale nie możemy zapomnieć, że ratunek dla świata i Kościoła jest w Matce Bożej, w jej Niepokalanym Sercu. Tak chce Bóg, który pragnie, by ludzie doświadczyli opieki Matki Jego Syna.
Wskazywali na to wielcy czciciele Matki Bożej: słudzy Boży: kard. August Hlond i kard. Stefan Wyszyński. O tym pisał w „Traktacie o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwik Grignion de Montfort: „Przez Maryję rozpoczęło się zbawienie świata i przez Maryję musi się ono dopełnić (...) przy drugim przyjściu Jezusa Chrystusa Maryja musi być znana i przez Ducha Świętego objawiona, by przez nią Chrystusa poznano, kochano i Mu służono, albowiem powody, dla których Duch Święty ukrył Swą Oblubienicę za jej życia ziemskiego, dając w Ewangelii tak szczupłe o niej objawienie już istnieć nie będą”. A co znajdujemy w treści orędzia z Fatimy? „Jezus chce się posłużyć tobą, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałby ustanowić nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Kto je przyjmuje, temu obiecuje zbawienie dla ozdoby Jego tronu” (Wspomnienia s. Łucji z Fatimy). Wspomniane nabożeństwo dotyczy Pięciu Pierwszych Sobót Miesiąca przeżytych w intencji wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi. Chodzi o pięć kolejnych pierwszych sobót, a nie o 13. dzień miesiąca. Bądźmy wierni wskazaniom samego Boga, który wie czego potrzeba Jego dzieciom.
Jak potrafią mobilizować się wierni, pokazali mieszkańcy parafii w Jankowie Przygodzkim, a zwłaszcza w Topoli Wielkiej, gdzie gromadziło się na wspólnej modlitwie nawet ponad 100 osób - dzieci, młodzieży i dorosłych, przy przydrożnych krzyżach i figurach. Troska o te miejsca jest też wyrazem naszej wiary, a modlitwa - świadectwem miłości do Boga przez Niepokalaną.


Ks.Tadeusz Bachorz,
zdjęcie: Miłosz Prukala

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!