TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 26 Maja 2020, 15:17
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

List Biskupa Kaliskiego na Wielki Post 2020

Przestępstwo sprowadziło śmierć, ale obficiej spłynęła łaska

Umiłowani Siostry i Bracia, Drodzy Diecezjanie,
W Środę Popielcową, znakiem posypania naszych głów popiołem, rozpoczęliśmy okres Wielkiego Postu. Słowo Boże nazywa ten okres: „Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia” (2 Kor 6, 3). Rzeczywiście, czterdzieści dni Wielkiego Postu jest czasem zbawienia, gdyż daje nam możliwość nawrócenia i przemiany naszego życia. W tym okresie bowiem, z jednej strony odkrywamy nasze słabości, ale z drugiej strony doświadczamy tajemnicy Bożej miłości objawionej w Jezusie Chrystusie. Jak słyszymy w dzisiejszym słowie Bożym przestępstwo człowieka, czyli grzech sprowadziło śmierć, ale posłuszeństwo Jezusa sprawiło, że obficiej spłynęła na nas wszystkich łaska przebaczenia i pojednania. Przeżywając Wielki Post w postawie prawdy o naszych słabościach i prawdy o Bożej miłości, przygotowujemy się do świętowania Zmartwychwstania Jezusa, które dało nam zbawienie, pojednało nas z Ojcem i otworzyło bramy życia wiecznego.
Owocne przeżycie Wielkiego Postu domaga się od nas żywej wiary. Niestety, dziś dla wielu ludzi wiara kojarzy się tylko i wyłącznie z przykazaniami i różnymi przepisami, które najczęściej czegoś zakazują. Natomiast praktyki religijne uważane są zwykle za coś niezrozumiałego, nudnego i męczącego. Tymczasem wiara jest naszą osobistą więzią z Bogiem. Ona rodzi się ze słuchania słowa Bożego, które jest żywe i skuteczne. Wierzyć to uznać, że tylko w Bogu znajdziemy pełnię naszego życia, znajdziemy to, czego często bezskutecznie szukamy w świecie i u ludzi. Wierzyć Bogu oznacza przyjęcie Jego słowa jako dobrej nowiny, która daje nam prawdziwe życie i szczęście. Wierzyć to umieć powiedzieć z całym przekonaniem: „Bóg jest moim Stwórcą i Zbawicielem. On jest skałą mojego serca”.
Naszą osobistą relację z Bogiem niszczy grzech, którego ojcem jest szatan. Diabeł w swoich działaniach jest bardzo podstępny i przebiegły. Bóg stworzył człowieka na swój obraz i swoje podobieństwo. W zamyśle Bożym człowiek miał cieszyć się bliskością Boga, życiem z Nim w harmonii i jedności. Jednak zbuntowany anioł – szatan, wmówił człowiekowi, że Bóg go ogranicza i zniewala, że nie darzy go pełnią miłości. Człowiek zwątpił w Ojcowską miłość Boga i uległ kłamliwej propozycji diabła – zerwał owoc z drzewa poznania dobra i zła. Szatańska pokusa okazała się straszną pułapką – zamiast obiecanego szczęścia, wielkości i wolności, przyszło rozczarowanie, strach, pojawił się egoizm, człowiek zamknął sobie drogę do Ojca. To jest istota i konsekwencje każdego ludzkiego grzechu – zwątpienie i odrzucenie miłości Boga prowadzi do zamknięcia się w sobie, strachu, wewnętrznego zniewolenia. Grzech stał się największym dramatem człowieka, gdyż doprowadził do zerwania relacji z Bogiem, drugim człowiekiem i samym sobą. Człowiek utracił miłość. Miłość została zmieniona w nienawiść i egoizm.
Szatan kłamał, mówiąc Adamowi i Ewie: „Nie umrzecie”, gdyż nieposłuszeństwo Bogu sprowadziło śmierć na człowieka, jak mówi dziś św. Paweł. Musimy być świadomi, że zło istnieje naprawdę. Bez względu na to czy my wierzymy, czy nie wierzymy, szatan, grzech, zło są czymś rzeczywistym i obecnym w naszym codziennym doświadczeniu. Szatan jest przeciwnikiem Boga i człowieka, jest ojcem wszelkiego kłamstwa. Człowiek ulegając jego kuszącym podszeptom staje się niewolnikiem zła i grzechu. Zamiast obiecywanego szczęścia i wyzwolenia przychodzi rozczarowanie, lęk i niewola. Trzeba dostrzegać istniejące zło i trzeba widzieć jego zagrożenia. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje, że szatan kusił także Jezusa przebywającego na pustyni. O ileż bardziej my, jako słabi ludzie, jesteśmy narażeni na pokusy szatana.
Jezus pokonał pokusy szatana, ponieważ był całkowicie wierny i posłuszny Ojcu. To jest wskazówka także dla nas, jak mamy walczyć z pokusami diabła. Wierność i posłuszeństwo słowu Bożemu dają nam siłę do pokonania pokus szatana i walki z naszymi grzechami. W Środę Popielcową usłyszeliśmy słowo Boże wypowiedziane przez proroka Joela: „Nawróćcie się do mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament. Nawróćcie się do Pana, Boga waszego! On bowiem jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w łaskawości, a lituje się na widok niedoli” (Jl 2, 12-13). Nawrócenie i pojednanie się z Bogiem i z drugim człowiekiem to jest program na owocne przeżycie Wielkiego Postu i właściwe przygotowanie się do świąt Wielkanocnych. Owocem naszego nawrócenia są dobre uczynki: modlitwa, post i jałmużna. Naszą więź z Bogiem i siłę do walki z szatanem daje również wierność i posłuszeństwo słowu Bożemu. Niech naszym postanowieniem wielkopostnym stanie się rodzinne czy indywidualne czytanie Pisma Świętego. W słowie Bożym znajdziemy odpowiedź na najważniejsze egzystencjalne pytania dotyczące naszego życia i śmierci. Ono jest dobrą nowiną, która rodzi wiarę, nadzieję i miłość.
W dzisiejszej mszalnej kolekcie prosiliśmy Boga, „abyśmy przez doroczne ćwiczenia wielkopostne postępowali w rozumieniu tajemnicy Chrystusa i dzięki Jego łasce prowadzili święte życie”. W tajemnicy Chrystusa zanurzamy się, korzystając z sakramentów świętych. W nich także nieustannie doświadczamy Jego łaski. Sakrament pokuty i pojednania zanurza nas w tajemnicy Bożego miłosierdzia, oczyszcza nas z grzechów i daje łaskę Ducha Świętego, potrzebną do pokonania naszych słabości. Nasze szczególne zjednoczenie dokonuje się w Eucharystii. W niej zawiera się całe dobro duchowe Kościoła, czyli Jezus Chrystus, który jest naszą Paschą i Chlebem żywym, który przez swoje ożywione przez Ducha Świętego i ożywiające Ciało daje życie ludziom. Święty Jan Paweł II w encyklice o Eucharystii pisał: „Eucharystia „zawiera niezatarty zapis męki i śmierci Pana. Nie jest tylko przywołaniem tego wydarzenia, lecz jego sakramentalnym uobecnieniem. Jest ofiarą Krzyża, która trwa przez wieki (nr 11). Eucharystia objawia nam miłość, która posuwa się aż do końca (por. J 13,1) – miłość, która nie zna miary. To w niej spożywamy Ciało i Krew Jezusa, czyli pokarm dający nam życie wieczne. W Eucharystii mamy Jezusa, Jego odkupieńczą ofiarę, mamy Jego zmartwychwstanie, mamy dar Ducha Świętego, mamy adorację, posłuszeństwo i umiłowanie Ojca. We wspomnianej encyklice o Eucharystii św. Jan Paweł II pyta nas: „Jeżeli zaniedbamy Eucharystię, jak będziemy mogli zaradzić naszej nędzy?” (nr 60).

Drodzy Siostry i Bracia,
Nasze przeżywanie Wielkiego Postu, walkę z pokusami szatana i naszymi grzechami, a także wszelkie dobre postanowienia i zamierzenia polecam opiece i wstawiennictwu patrona naszej diecezji św. Józefa. Aby ten czas wydał owoce pogłębionej wiary i nawrócenia oraz doświadczenia miłości Boga wszystkim udzielam pasterskiego błogosławieństwa: w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.


Biskup Kaliski
Edward Janiak

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!