TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 18 Sierpnia 2019, 12:53
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Ku czci św. Walentego

Ku czci św. Walentego

W kościele pw. Stanisława Biskupa i Męczennika 14 lutego parafianie przeżywali odpust ku czci św. Walentego.
Uroczyste świętowanie rozpoczęła Msza św. o godz. 9.00, a wieczorem o godz. 18.00 odprawiona została następna. Nabożeństwom przewodniczyli - rano ks. kanonik Janusz Giera, proboszcz parafii, a wieczorem o. Masseo, franciszkanin z sąsiedniej parafii, który też wygłosił do wiernych słowo Boże.
Kaznodzieja wskazywał, że w Biblii można zauważyć bardzo dużo słów o miłości. - Jej największym obrazem jest miłość Boga do ludzi i ofiarowanie jedynego Syna Jezusa Chrystusa za zbawienie ludzkości. Także Jezus to najdoskonalszy przykład miłości, która wymaga jednak ofiary. Jezus tak ukochał ludzi, że poniósł za nas śmierć na krzyżu. Czy my dzisiaj potrafimy tak kochać, aby stać nas było na ofiarę? Ofiarę pomocy drugiemu człowiekowi, ofiarę wolnego czasu, przebaczenia, pomocy w cierpieniu, chorobie? Dzisiejsza uroczystość to dobry moment, by się nad tym zastanowić. Czym dla mnie jest miłość? Czerwonym serduszkiem, kwiatkiem, walentynką? Czy może czymś więcej? - mówił Franciszkanin.
W tym miejscu warto przypomnieć postać św. Walentego, który był biskupem w Terni we Włoszech za czasów Klaudiusza II Gota. Zasłynął tym, że popierał zawieranie małżeństw przez młodych ludzi, mimo wyraźnego zakazu cesarza. Ten bowiem widząc coraz mniej chętnych do służby wojskowej, wydał rozkaz zakazujący zawieranie małżeństw. Władca uważał, że mężczyźni powinni ofiarować życie armii, a nie uciekać od służby w małżeństwo. Św. Walenty nie słuchał zakazów cesarza i potajemnie udzielał ślubów. Niestety, jego działania wydały się, a Walenty został uwięziony, a następnie stracony (269 r.). Inna wersja wydarzeń podaje, że Walenty był obdarzony przez Boga niezwykłą mocą uzdrawiania. Wieść ta dotarła do rzymskiego filozofa Kratona, którego syn cierpiał na padaczkę. Filozof poprosił Walentego o pomoc. Ten zgodził się jej udzielić, jednak pod warunkiem przyjęcia przez całą rodzinę chorego wiary chrześcijańskiej. Kraton ochrzcił się, wraz z nim cała rodzina i wszyscy uczniowie zdumieni uzdrowieniem. Ten fakt nie spodobał się rzymskiemu senatowi. Walentego uznano za niebezpiecznego, wtrącono do lochu i stracono. Od tego czasu kult Świętego rozwijał się bardzo szybko. W miejscu pochówku stanęła bazylika. Do Polski sława św. Walentego dotarła w XV wieku. Stał się patronem cierpiących na epilepsję i choroby nerwowe. Jest opiekunem chorych psychicznie. A także patronuje zakochanym, gdyż wbrew zakazowi cesarza łączył pary małżeńskie i za to oddał życie.

Emanuela Czwojdzińska

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!