Jubileusz chóru u jezuitów
20 września w sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego w Kaliszu podczas Mszy św. pod przewodnictwem ks. bpa Stanisława Napierały jubileusz 90-lecia swojej działalności świętował chór im. św. Stanislawa Kostki.
- Kto śpiewa, dwa razy się modli – mówił o. Andrzej Lemiesz, jezuita, który skierował do zgromadzonych słowo Boże. Nawiązując do Ewangelii mówił o tym, że mimo iż jesteśmy różni, różne funkcje pełnimy, w różnych zawodach pracujemy, to przed Bogiem wszyscy jesteśmy równi. - I choć budzi się w nas sprzeciw, że pracujemy więcej niż inni, to otrzymujemy tyle samo, że wkładamy więcej trudu niż inni, to otrzymujemy tę samą zapłatę. Oczywiście z punktu ekonomicznego i myślenia kategoriami materialnymi tego świata wydaje się to niesprawiedliwe, ale jak usłyszeliśmy w dzisiejszej Ewangelii, jest to opowieść o królestwie Niebieskim, gdzie gospodarzem jest sam Bóg – zaznaczył kaznodzieja, podkreślając przy tym, że drogą do tego królestwa jest też modlitwa, bo gdy człowiek się modli, to wówczas Bóg i człowiek są razem. - A być razem z Bogiem to jest nasze zadanie i to często nie łatwe - wskazał ojciec superior podkreślając, że właśnie modlitwa nam w tym pomaga i ona może być bardzo piękna, jak wtedy kiedy ją śpiewasz. - Bo jak mówi przysłowie: „Kto śpiewa, dwa razy się modli” - zauważył jezuita nawiązując do jubileuszu chóru, który podczas Mszy św. dziękował za lata swojej działalności. Ojciec Lemiesz podziękował chórowi za lata posługi, za ubogacanie liturgii i włączanie się w różne uroczystości i wydarzenia. Podziękował również pani Ewie Ciapcińskiej za jej wspaniały głos i talent gry na organach, bo jak stwierdził, grać i jednocześnie śpiewać to wyższa szkoła jazdy. Wyraził również pragnienie, by jak to dawniej było, przy sanktuarium powstał chór dziecięcy. - Warto wracać do tego co było piękne i dobre, bo to wszystko prowadzi do spotkania z Bogiem – zaakcentował Kaznodzieja.
Po Mszy św. odbył się koncert chóru, podczas którego zgromadzeni w świątyni wysłuchali kilku utworów takich jak: Ave verum, corpus Wolfganga Amadeusza Mozarta, „Chwalcie Pana wszyscy” księdza Jana Orszulika czy fragment z opery „ Jeruzalem” Giuseppe Verdiego. Natomiast ojciec Lemiesz przybliżył historię chóru, który jak zaznaczył został zorganizowany w 1930 roku z inicjatywy ojców jezuitów jako chór męski. - Założycielem, pierwszym opiekunem i dyrygentem był brat Jan Łukawski, jezuita. Do roku 1939 chór ubogacał swoim śpiewem uroczystości kościelne. Brat Łukawski miał niespożyte siły, bo po rozpadzie chóru dziecięcego „Dzieci Maryi” przy kościele św. Józefa, panienki przyszły do jezuitów – wspominał ojciec Lemiesz podkreślając, że w późniejszym czasie oba chóry się połączyły. Dalej ojciec Lemiesz zaznaczył, że podczas okupacji chór miał przerwę w działalności i wznowił ją dopiero w 1946 roku. Wtedy to powołano zarząd chóru, a pierwszym prezesem został Edward Graliński. Od 1949 roku do 1952 dyrygentem był brat Jerzy Przybylski, jezuita oczywiście. W latach 1952 – 1955 dyrygentem chóru został o. Tadeusz Anderson SJ, który wyszedł z myślą stworzenia chóru mieszanego. Przez kolejne 40 lat począwszy od roku 1955 chór prowadził Lesław Słoniecki. W 1960 roku chór liczył 40 sopranów i altów, 5 tenorów i 13 basów. W tym czasie chórzyści uczestniczyli w licznych przeglądach i występach poza kościołem oo. jezuitów. Za te prezentacje chór otrzymał dyplomy i wyróżnienia. Z najnowszej historii chóru dowiadujemy się, że od 1 sierpnia 2000 roku organistką i dyrygentem chóru jest Ewa Ciapcińska, absolwentka szkoły muzycznej I i II stopnia, która w tym roku obchodzi jubileusz 20 – lecia służby Bogu u ojców jezuitów. Jeśli już mówimy o jubileuszach, to warto zaznaczyć, że wielu chórzystów śpiewa nieprzerwalnie od dawnych lat. I tak Leon Dominiak może poszczycić się 65-letnim stażem, Marian Bogatko 60-letnim, Maria Sobczak śpiewa od 56 lat, Stanisław Szymański od 40 lat oraz Krystyna Rębowska, która w chórze śpiewa od 25 lat. Obecnie w chórze śpiewa 20 osób i jest on otwarty na przyjęcie kolejnych pasjonatów śpiewu, którzy pragną wychwalać Miłosierdzie Boże. Od 2003 roku opiekunem chóru jest o. Bronisław Sroka, jezuita. Zarząd chóru inicjuje różnego rodzaj przedsięwzięcia, do których należą m.in. spotkania opłatkowe, nabożeństwa majowe. A z inicjatywy o. superiora Andrzeja Lemiesza, chór uczestniczy w corocznej Mszy św. polowej połączonej z piknikiem w Domu Charytatywnym im. św. Jana Pawła II w Żernikach.
Na koniec głos zabrał ks. bp Stanisław Napierała życząc wszystkim śpiewakom jak i pani dyrygent radości z tego pięknego dzieła, jakim jest śpiew na chwałę Pana oraz pogratulował niezwykłych umiejętności. Ponadto odczytano list gratulacyjny nadesłany wraz z pamiątkowym zdjęciem panoramy miasta przez prezydenta miasta Kalisza, Krystiana Kinastowskiego. Całość zwieńczyło wspólne, pamiątkowe zdjęcie.
Arleta Wencwel
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!