TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 15 Października 2026, 00:44
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

II Festiwal Ecce Homo

Patron wielkich pragnień

W parafii Bożego Ciała w Nowych Skalmierzycach w dniach 25 i 26 września odbył się VII Festiwal Świętych i Błogosławionych Ecce Homo. 

Tegoroczny festiwal poświęcony został Stanisławowi Kostce, młodemu świętemu, który jest patronem nie tylko Polski, ale także polskiej młodzieży i polskich dzieci. – Założeniem dorocznych festiwali jest przybliżenie świętej bądź błogosławionej postaci, w tym roku wybraliśmy bardzo młodego świętego z myślą o młodzieży – zauważył ks. kan. Zbigniew Króczyński, organizator festiwalu dodając, że okazją ku temu jest rocznica 300-lecia kanonizacji św. Stanisława. Dalej ks. kanonik zaznaczył, że Kostka umierając miał zaledwie 18 lat, a zatem budował swoją świętość w okresie dzieciństwa. Dziś jest patronem Polski, dzieci, młodzieży, a także służby liturgicznej i dlatego też podczas festiwalu odbyły się spotkania dla ministrantów i scholek.

Ks. kanonik zaznaczył również, że pośród bogatego programu zawsze najważniejszym wydarzeniem jest wprowadzenie relikwii. Tym razem podczas Mszy św., której przewodniczył i słowo Boże wygłosił ks. bp Damian Bryl, do świątyni zostały wprowadzenie relikwie św. Stanisława Kostki. W homilii biskup Bryl zaznaczył, że mimo młodego wieku św. Stanisław „nabył Bożą mądrość”. – Chcemy od Stanisława uczyć się Bożej mądrości. Chcemy też tak jak on, aby przenikały nas wielkie pragnienia – mówił biskup Bryl zaznaczając, że św. Stanisław „nie zatrzymuje się tylko na tym, co dzisiaj”, ale patrzy „wysoko, daleko”. Natomiast przywołując jezuickie słowo magis, czyli „więcej”, ks. bp Damian Bryl zachęcał, by nie poprzestawać na tym, co już zostało osiągnięte. Wydarzeniu udzielił błogosławieństwa abp Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. List na ręce ks. kan. Zbigniewa Króczyńskiego przesłał także o. Zbigniew Leczkowski SJ, przełożony Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej.

W programie dwudniowego festiwalu odbyło się wiele prelekcji dotyczących nie tylko jego życia, ale także epoki, w której żył, i wzorców wychowawczych w epoce renesansu. Nie zabrakło także warsztatów, które zawsze cieszą się dużą popularnością. Jak mówi Maria Bednarczyk - Antczak, pomysłodawczyni festiwalu, założenia festiwalowe realizowane poprzez wykorzystanie wszelkich dziedzin sztuki, nauki i techniki, umożliwiają podniesienie poziomu wiedzy o życiu bohaterów festiwalu i czasach, w których żyli. Tym razem były to warsztaty zatytułowane: „Haft renesansowy – monogramy rodzinne”, które poprowadziły panie z „Dobrej Pracowni” z Nowych Skalmierzyc Małgorzata Egiert i Marta Pawlak. – Warsztaty skierowane do rodzin miały za zadanie nie tylko pokazać kunszt haftu, czy wykonanie monogramu, ale przede wszystkim skupić rodziny chociażby na ten moment, wyrwać je z biegnącej rzeczywistości – zaznaczyła pomysłodawczyni. 

Część wykładowa przygotowywana została z wielką pieczołowitością, prelegentami były osoby, które znają historię życia danego patrona, a także różne aspekty w odniesieniu do teraźniejszości itp. I tak pierwszą z prelegentek była doktor teologii i historii sztuki Justyna Sprutta, autorka książki „Płomień” opartej na dokumentach, czyli zawierającej najwięcej prawdy, bo udokumentowanej historii życia świętego. Mimo, że jest to powieść, to znajduje się w niej wiele faktów historycznych. Pani Justyna nie tylko wygłosiła interesującą prelekcję w dniu rozpoczęcia festiwalu, ale na kilka dni przed w przedszkolu, jak i w szkole, przybliżyła postać św. Stanisława młodszemu pokoleniu. Pani Sprutta podczas prelekcji mówiła o św. Stanisławie, jak to określiła, w sposób mało słodki, bo jak zauważyła, Staś był chłopcem jak wielu dzisiejszych chłopców, był bardzo uparty i konsekwentny. I nic nie mogło stanąć mu na drodze, gdy decyzje o życiu mógł już podejmować samodzielnie. – Stanisław nie chciał robić tego, co w zamyśle miał jego ojciec, on miał swoje plany na życie, a przecież w tamtych czasach było wymagane „ślepe” posłuszeństwo rodzicowi, zwłaszcza ojcu. Taka była zasada, a Stanisław zupełnie to posłuszeństwo łamał, nie słuchał ojca. On wybrał drogę, którą mu wskazała Maryja, to ona podała Stasiowi wolę Bożą  – mówiła prelegentka akcentując, że najważniejsze dla każdego jest znaleźć wolę Bożą. 

Kolejnym prelegentem był Piotr Grabarz, historyk, który w wykładzie zatytułowanym „Wzorce wychowawcze domów szlacheckich XVI w.” mówił o problematyce wychowania w rodzinie szlacheckiej, która zajmowała dość poczesne miejsce w staropolskiej teorii i praktyce pedagogicznej. – Wzrost potęgi gospodarczej i politycznej średniozamożnej szlachty w XVI w. spowodował, że zyskała ona swoją pozycję drogą zdobywania kolejnych przywilejów, które równocześnie ograniczały wpływ magnaterii i duchowieństwa oraz pozbawiały praw mieszczaństwo i chłopstwo. Przywileje owe w połączeniu z tradycyjnymi wartościami kulturotwórczymi szlachty sprawiły, że warstwa ta odegrała dominującą rolę w życiu społeczno-kulturowym i politycznym Rzeczypospolitej w XVI w. i w wiekach oczywiście następnych – zauważył prelegent. 

Pierwszy dzień zakończył koncert zespołu muzyki dawnej „Rożanice” z Kalisza. Panie zaprezentowały utwory dawnych epok, ale także renesansu. Jak zaznaczyła pani Maria, poziom zespołu to wysoka półka, ponieważ panie od wielu lat towarzyszą Scholi Cantorum, czyli Festiwalowi Muzyki Dawnej i były wielokrotnie nagradzane.

W kolejnym dniu zgromadzeni w Kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy mogli wysłuchać prelekcji Krystyny Jankun - Wolnej, psychoterapeutki i teolog pt.: „Wolność dziecka, a posłuszeństwo rodzicom”, temat, który tak właściwie nie zna czasu.
– Wolność dziecka i posłuszeństwo rodzicom bywa chyba najstarszym i najbardziej uniwersalnym dylematem wychowawczym – zauważyła prelegentka zauważając, że doskonale widać to zarówno u św. Stanisława Kostki w XVI w., jak i we współczesnych realiach rodzinnych choć konteksty historyczne i społeczne diametralnie się różnią. Dalej podkreśliła, że ten problem, czyli prawo młodego człowieka do samostanowienia i zderzenia z oczekiwaniami  rodziców pozostaje niezmienny. Prelegentka postawiła także pytanie, czy zawsze musimy robić to, co każą starsi, przytoczyła czwarte przykazanie, które mówi: „Czcij ojca swego i matkę swoją”, wyjaśniając, że czcić i szanować ojca i matkę, to nie znaczy być niewolnikiem. – I Stanisław stanął właśnie przed takim wyborem, czy być posłusznym tacie i być nieszczęśliwym przez całe życie, czy wybrać wolność i zaryzykować wszystko? - zaakcentowała psycholog.

„Do większych rzeczy zostałem stworzony” to temat prelekcji o. Janusza Warzochy SJ, superiora wspólnoty jezuitów i kustosz Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego w Kaliszu. Ojciec superior przybliżył ważniejsze fakty z życia św. Stanisława Kostki, a w tym mówił o inspiracji jego życiem dla każdego z nas, bo jak zaznaczył, choć żył w XVI w. i zmarł mając zaledwie 18 lat, to jego postawa niesie uniwersalne wartości, które przekraczają granice wieku czy epoki. Prelegent wymienił tutaj: odnowienie odwagi w samotności, determinacje i bezkompromisowość i autentyzm ponad powierzchowność. Jezuita wyjaśnił także słynną łacińską dewizę św. Stanisława Ad maiora natus sum, która oznacza: „ Do wyższych rzeczy zostałem stworzony”. – Za tym zawołaniem kryje się świadomość własnej godności, sprzeciw wobec przeciętności i kierunek rozwoju – wskazywał duchowny. Po wykładach o. Warzocha przewodniczył Mszy św. i wygłosił homilię. 

Zakończeniem festiwalu był występ Baletu Dworskiego Cracovia Danza w Centrum Aktywności Społecznej Kolejarz w Nowych Skalmierzycach, podczas którego zaprezentowano tańce epoki Stanisława Kostki. 

Arleta Wencwel-Plata

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!