Franciszek oczami rysowników
Uczestnicy Pracowni Rysunku UTW „CALISIA” w Kaliszu, którą prowadzi dr Jerzy Wypych, artysta, architekt, historyk i pracownik naukowy Uniwersytetu Kaliskiego pojechali do Gdańska, by w ramach warsztatów podjąć wzywanie rysowania obrazu „Omdlenie św. Franciszka” Tomasza Dolabelli.
Choć celem wyjazdu grupy do Gdańska było wykonanie rysunków, to jak mówi starościna pracowni Alicja Kubiak, wyjazd ten stał się też okazją do zadumy nad życiem św. Franciszka z Asyżu w pokorze i miłości, w harmonii z naturą i innymi ludźmi. – Zadumy nad znaczeniem myśli i głoszonych prawd we współczesnym świecie – podkreśliła pani Kubiak dodając, że wpisując się w obchody Roku Jubileuszowego 800–lecia śmierci św. Franciszka, w porozumieniu z gwardianem, proboszczem parafii św. Stanisława, Biskupa i Męczennika w Kaliszu, o. Januszem Siwickim realizują kolejny projekt, którym będzie m.in. wernisaż prac.
– Przez trzy semestry rysowaliśmy gotycki Kościół Ojców Franciszkanów z jego barokowym i rokokowym wyposażeniem. Rysowaliśmy między innymi obraz „ Stygmatyzacja św. Franciszka z Asyżu”. Św. Franciszek z Asyżu, jak wiemy, był założycielem zakonu franciszkanów – zaznaczyła starościna pracowni, która jak sama podkreśliła, po przejściu na emeryturę, postanowiła tak zagospodarować wolny czas, żeby czerpać przyjemność z wybranych aktywności. I jako miłośniczka sztuki zgłosiła się do Pracowni Rysunku UTW „CALISIA”.
– To był udany wyjazd, w niedzielę, 8 marca po zakwaterowaniu w Domu Pielgrzyma Ojców Franciszkanów pojechaliśmy do Teatru Muzycznego w Gdyni na spektakl Quo Vadis. Przed spektaklem byliśmy na tarasie widokowym oraz krótkim spacerze przy plaży do Portu Jachtowego. Poniedziałkowe przedpołudnie spędziliśmy w Kościele Świętej Trójcy, zwiedzając i rysując obraz św. Franciszka. Po południu z siostrą Miriam, która się nami zaopiekowała, zwiedzaliśmy Gdańsk z przewodnikiem, a wczoraj byliśmy jeszcze raz w Kościele Świętej Trójcy, potem w Kaplicy Świętej Anny oraz w Muzeum Narodowym – opowiedziała pani Kubiak.
Wracając jeszcze do obrazu to zauważę, że dr Jerzy Wypych, który zabrał grupę rysowników do Gdańska, zdradził nam, że trafił na niego, kiedy znany kaliski rysownik, malarz i felietonista Władysław Kościelniak poprosił go, by właśnie w Gdańsku odszukał obraz przedstawiający św. Franciszka autorstwa Tomasza Dolabelli. – Nie wiedziałem, co tak naprawdę mam szukać, ale przez internet wszedłem on line do kościoła w Gdańsku i oglądając obrazy zawieszone na ścianach, natrafiłem na obraz św. Franciszka, o którym mówił pan Kościelniak – zaznaczył dr Wypych dodając, że na YouTobie można znaleźć film, w którym pan Kościelniak opowiada historię odnalezienia tego obrazu w kaliskiej świątyni.
– Otóż, kiedy oczyszczał on obraz św. Franciszka i zdjął płótno okazało się, że pod spodem jest drugi obraz przyklejony do desek i zniszczony. Po konsultacjach z fachowcem stwierdzili, że jest to obraz malarza włoskiego pochodzenia Tomasza Dolabelli, który był nadwornym malarzem trzech polskich królów. Obraz został zdjęty i odstawiony do kaplicy. Po pewnym czasie obraz przejęli ojcowie franciszkanie z Gdańska – wyjaśnił dr Wypych dodając, że obecnie obraz jest przepięknie odnowiony. – Obraz ten ma wymiary 330 cm wysokości 135 szerokości – dodał dr Wypych.
Arleta Wencwel-Plata
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!