TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Marca 2026, 21:27
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Eucharystia, modlitwa, pokuta i krzyż

Eucharystia, modlitwa, pokuta i krzyż

Wielki Post to czas dany nam, by spotkać się z cierpiącym i umierającym Panem Jezusem nie tylko podczas nabożeństw pasyjnych, ale także w czasierekolekcji. Możemy z nich skorzystać, by zmienić swoje myśli, swoją mowę i swoje uczynki. Pomagają w tym nauki rekolekcyjne. W kościele w Goszczanowie rekolekcje parafialno-szkolne odbyły się od soboty, 7 marca do środy, 11 marca. Nauki rekolekcyjne dla parafian, a także społeczności szkolnej wygłosił ks. Michał Wysota, proboszcz parafii Wszystkich Świętych w Kretkowie.

Rozważania podczas Mszy św. w kolejne dni poświęcone były Eucharystii, modlitwie, sakramentowi pokuty oraz krzyżowi i cierpieniu Jezusa. W poniedziałek rekolekcjonista poruszył temat modlitwy. Wyjaśnił co mamy robić w trudnych momentach życia. - Oczywiście możemy się załamać, wycofać, poddać, ale my jako ludzie wierzący mamy inne zadanie w różnego rodzaju doświadczeniach. One zapraszają nas do modlitwy. Mamy ten trudny czas polecić Panu Bogu - mówił m.in. ks. Wysota. Ważne jest świadectwo modlitwy w domach i we wspólnotach parafialnych. - Bardzo często kiedy Karol Wojtyła budził się w nocy widział swojego ojca, który klęczy przy łóżku na modlitwie. Ten obraz modlącego się ojca towarzyszył mu w życiu młodzieńczym, kapłańskim, biskupim i papieskim - powiedział rekolekcjonista. Kolejny dzień poświęcony został sakramentowi pokuty. Uczestnicy rekolekcji doświadczyli też Bożego miłosierdzia przystępując do sakramentu pojednania i przyjmując sakrament namaszczenia chorych. - Dzisiaj dochodzimy do Golgoty, do drzewa krzyża, dochodzimy do momentu, w którym Jezus został uśmiercony przez człowieka - powiedział ks. Wysota w środę, 11 marca. W nauce rekolekcyjnej posłużył się przykładem sytuacji, jaka rozegrała się w 1944 r. w Licheniu. Tam w Kościele św. Doroty hitlerowcy zorganizowali szkołę Hitlerjugend dla chłopców. Szczególną bezwzględnością wyróżniała się wychowawczyni Berta Bauer. W lipcu 1944 r., chcąc udowodnić swoim podopiecznym, że Bóg nie istnieje, zgromadziła ich przed kaplicą cmentarną i oddała kilkanaście strzałów do umieszczonego nad wejściem krzyża, szydząc z wiary. Powiedziała: „Gdyby Bóg istniał, powinien mnie ukarać”.

Kilka godzin później, kiedy jechała na stację kolejową do Konina, przelatujący samolot ostrzelał jej wóz. Zginęła na miejscu. - Dzisiaj kiedy mówimy o krzyżu to jest dla nas wezwanie do tego, aby kiedy patrzymy na drzewo krzyża, wierzyć, że Bóg żyje – podkreślił ks. Wysota. Bo Jezus na drzewie krzyża umarł, ale potem zmartwychwstał. Krzyż Jezusa to wezwanie dla nas do podjęcia krzyża w życiu i do nawrócenia. 

ks. AMN

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!