TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Września 2026, 00:17
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Budujmy mosty, a nie mury

Budujmy mosty, a nie mury 

– Niech te relikwie św. Andrzeja Boboli będą zaproszeniem, więcej wezwaniem, pobudzeniem, żebyśmy szukali tego, co nas łączy, budowali mosty, a nie mury – mówił biskup kaliski Damian Bryl, który 8 września przewodniczył Mszy św. z okazji odpustu Narodzenia NMP w Kotłowie. Podczas uroczystości wprowadzono do świątyni relikwie św. Andrzeja Boboli.

Duchowieństwo, pielgrzymów i wiernych powitał ks. Łukasz Ograbek, kustosz Sanktuarium Matki Bożej Kotłowskiej, który zaprosił do wspólnej modlitwy.

W homilii celebrans odwołując się do Ewangelii z dnia zachęcał, aby tak jak św. Józef zgadzać się z wolą Bożą. – Chcemy dzisiaj modlić się o to, żebyśmy umieli przyjąć te Boże rozwiązania, które czasami są inne od naszych i żebyśmy doświadczając innych rozwiązań naszych problemów, naszych spraw nie buntowali się, ale potrafili tak jak Józef przyjąć to w posłuszeństwie, w pokornej zgodzie. Czasami będzie to od nas trochę wymagało, ale mocno ufamy, że Pan Bóg chce dobrze – powiedział biskup kaliski. Akcentował, że Pan Bóg zawsze chce dla człowieka dobra, a relację z Nim niszczy grzech. – Grzech, czyli odwrócenie się od Pana Boga, lekceważenie Jego przykazań nigdy nie jest dla nas dobrem. Żyjemy w czasach, w których niektórzy próbują nam pokazać grzech jako coś atrakcyjnego, miłego, sympatycznego, nawet dobrego. I czasami niestety ulegamy. Dzisiaj chcemy modlić się, żebyśmy nie dali się zwieść, żebyśmy byli jednoznaczni w ocenie tego, co jest dobre, a co nie jest dobre, co jest grzechem, a co jest dobrem. Nigdy nie nazywajmy grzechu dobrem. Grzech jest odwróceniem się od Pana Boga, lekceważeniem Jego przykazań, a to nigdy człowiekowi nie służy – przekonywał kaznodzieja.

Zaznaczył, że doświadczenie Bożego przebaczenia i pojednania powinno prowadzić człowieka do przebaczania innym, również tym, którzy go zranili czy skrzywdzili. – Prośmy Matkę Bożą, naszą patronkę, byśmy te wszystkie nasze urazy, krzywdy, które nosimy w sercu umieli przynieść tutaj i żebyśmy umieli w głębi serca przebaczyć, żebyśmy umieli dać drugiemu człowiekowi, który może nas jakoś dotknął, skrzywdził nową szansę, żebyśmy byli ludźmi przebaczenia i pojednania. To sanktuarium szczególnie do tego nas zaprasza – podkreślił pasterz Kościoła kaliskiego. Wskazywał na św. Andrzeja Bobolę, którego relikwie zostały wniesione do sanktuarium. Określił go jako „wielkiego apostoła przebaczenia i pojednania”, podkreślając jego zaangażowanie w sprawę Kościoła, głoszenie Ewangelii oraz troskę o jedność. Zachęcał do modlitwy o jedność „na każdym wymiarze”: między wszystkimi uczniami Jezusa Chrystusa, w rodzinach, a także w lokalnych społecznościach - miejscowościach, gminach, powiatach i województwach oraz w całej ojczyźnie. – Szukajmy tego, co nas łączy. Żyjemy w takim czasie, gdzie mocno doświadczamy polaryzacji. Każdy ciągnie mocno w swoją stronę. Św. Bobola uczy nas innego kierunku: nie od siebie, tylko ku sobie, nie przeciwko sobie, ale razem – akcentował bp Bryl.

Podczas odpustu biskup kaliski Damian Bryl uhonorował Pierścieniem św. Józefa Dawida Wilgockiego. Po odmówieniu litanii do Matki Bożej wyruszyła procesja. Odpust zakończyło błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. W uroczystości uczestniczyła Ostrowska Grupa Rekonstrukcji Historycznej. 

 Ewa Kotowska-Rasiak

 

 

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!