TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 16 Lipca 2019, 06:05
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Bronić wartości Bożych

Bronić wartości Bożych

- Bolesne jest, że są pośród nas ludzie, którzy profanują prawdy wiary i szydzą z nich, głosząc jednocześnie hasła o tolerancji i wolności - mówił abp Mieczysław Mokrzycki podczas uroczystości Bożego Ciała w Nowych Skalmierzycach. 

W homilii Celebrans podkreślał, że katolicy wychodzą na ulice, aby podzielić się radością Boga pośród swego ludu. - Wychodzimy na ulice, aby zaświadczyć, że przy ołtarzu znika różnica między mężczyzną i kobietą, ponieważ przed Bogiem jesteśmy równi. Nasze wędrowanie z Chrystusem będzie świadectwem, że we wspólnocie Kościoła jest miejsce dla człowieka zdrowego i chorego, dla największego grzesznika i największego świętego, ponieważ Kościół to wspólnota otwarta na każdego człowieka – akcentował Sekretarz Jana Pawła II. Ubolewał nad aktami profanacji najświętszych symboli. - Stało się tak niedawno w Gdańsku, gdy podczas parady, która nosi nazwę równości, upokorzono Boga, który jest miłością. Podobnie uczyniono w Warszawie, gdy sprofanowano Mszę św. czyniąc to również w imię równości. Pytam w imię jakiej równości, czy takiej, która widzi tylko siebie i pogardza wartościami innych?   Dziwna to równość, która nie ceni życia ludzkiego jako jego godności i prawa do wyznawania wiary. Dziwna to równość, której imieniem jest nienawiść i pogarda, a owocem zło. Dziwna to równość, która Kościół i wiernych porównuje do świń, a krzyż do pałki i domalowuje tęczowe aureole do najświętszych symboli – wymieniał abp Mokrzycki. Ubolewał, że jest coraz więcej ataków na Kościół i kapłanów. - Pytam więc tych, którzy głoszą potrzebę równości, gdzie jest wasz głos, gdy we Wrocławiu rani się nożem kapłana idącego na Mszę św. Czy wasze wartości, o które tak walczycie wyeliminowały już z waszych ideałów niektórych ludzi dlatego, że są kapłanami. Czy tak ma wyglądać nowe oblicze naszej ojczyzny? – pytał Duchowny. Prosił wiernych, aby bronili wartości Bożych i nie milczeli, gdy wokół dzieje się zło pogardy. - To kosztuje, to wymaga trudu, ale warto zdecydować się, gdyż wówczas twój udział w procesji Bożego Ciała będzie dowodem, że idziesz śladami swego Mistrza, który zapewnia, że pójście za Nim jest wyborem dobra i prawdy – mówił Celebrans.

Ewa Kotowska-Rasiak

Zdjęcie Tomasz Klimowicz

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!