TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 28 Października 2020, 12:14
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

67. rocznica cudownego wyzwolenia Dachau

Pamiętamy

dachu

Po raz 67. wierni i kapłani zebrali się w sanktuarium św. Józefa, by dziękować za cudowne ocalenie kapłanów z obozu w Dachau i za wyzwolenie samego obozu. Niestety nie było na uroczystościach już ani jednego przedstawiciela duchowieństwa, które uratował wtedy św. Józef. Eucharystię w samo południe koncelebrowało siedmiu Księży Biskupów z całej Polski oraz delegat Ks. Arcybiskupa Metropolii Warszawskiej – ks. infułat Jan Sikorski.

Zebranych przywitał pasterz diecezji kaliskiej ks. bp Stanisław Napierała. Przypomniał wszystkim o sensie tej uroczystości i poprosił obecne media, nie tylko diecezjalne o przekazanie ludziom, że trzeba pamiętać o tych, którzy cierpieli za Ojczyznę, trzeba pamiętać o cierpieniach, które wielu ponosiło, by Polska mogła być wolna, trzeba pamiętać o tych, którzy nawet w wojennych czasach byli wzorem religijności i patriotyzmu, jednym słowem wzorem świętości.  

Homilię podczas Mszy Świętej wygłosił ks. prałat Tomasz Kaczmarek, postulator generalny w procesie beatyfikacyjnym 108 Polskich Męczenników oraz postulator przy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych dla sprawy beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki.

- Dobrze jest złożyć drogi swojego życia w dłonie Józefa i Maryi, bo wtedy powtórzy się coś z tajemnicy Nazaretu. Przywołanie motywu obrazu, przy którym uobecnia się wstawiennictwo św. Józefa za nami przed Panem. Kapłani z Dachau przeżywali to szczególnie. (...) I rozpoczęła się Nowenna do św. Józefa, po której nastąpiło cudowne ocalenie, a potem coroczne dziękczynne pielgrzymowanie do Kalisza. (...) Nasz Apel nie ma nic wspólnego ze złowieszczymi apelami na placu w obozie w Dachau. Ten apel jest inny. Na naszym apelu przywołujemy pamięcią tych, którzy poginęli. Ale wspominamy ich w duchu wiary jako męczenników, którzy dla imienia Pana znosili katusze. (...) A przewodzi im wielki święty, św. Maksymilian Maria Kolbe. Potem w tym szeregu idzie bł. Michał Kozal, biskup i męczennik. (...) Wyciągnęliśmy z obozów koncentracyjnych i więzień prochy męczenników, a Kościół przeprowadził procesy, by ukazać ich w chwale błogosławionych. Z Dachau jest ich 47, z Oświęcimia – 14, a także z wielu innych miejsc. – mówił w homilii Postulator procesów beatyfikacyjnych wielu kapłanów. Ks. Tomasz Kaczmarek wspominał: bł. ks. Stefana Frelichowskiego, bł. ks. Henryka Kaczorowskiego, bł. ojca Henryka Krzysztofika, kapucyna z Lublina, bł. ks. prof. Franciszka Rosłańca, bł. ks. Edwarda Detkensa, alumnów Tadeusza Dulnego, Bronisława Kostkowskiego. - Było też tylu innych, których Ci błogosławieni męczennicy są tylko przedstawicielami. Nie znani ludziom, ale Bogu znani. Nie tylko duchowni, nie tylko ofiary nazizmu, zamykani do obozów, do szpitali psychiatrycznych, pozbawiani awansów, dobrego imienia, tylko dlatego, że nie chcieli się wyprzeć swojej wiary. Żadna ofiara miłości nie idzie na darmo, tylko owocuje. To zmaganie o tryumf miłości będzie trwało cały czas aż do skończenia świata – mówił Kaznodzieja.

Na zakończenie Księża Biskupi przed Cudownym Obrazem Świętej Rodziny modlili się Aktem zawierzenia, który ułożyli kapłani w Dachau 67 lat temu. 

Tekst i foto Anika Djoniziak


Akt oddania się w opiekę św. Józefowi:

Święty Józefie, wybrany przez Boga na Opiekuna Pana naszego Jezusa Chrystusa i na Oblubieńca Przeczystej Bogarodzicy, racz przyjąć ofiary serc naszych i miłościwie wysłuchaj prośby, które Tobie w pokorze niesiemy. Kościół Święty i Ojczyzna nasza stają obecnie w obliczu nowych i niezwykle trudnych zadań dziejowych. Zdając sobie z tego sprawę i ufając możnemu orędownictwu Twojemu, do Ciebie się uciekamy. Twojej opiece się oddajemy i poświęcamy, my, Twoi czciciele, których jedna wiara, jedna miłość i jedna mowa ojczysta złączyła, a teraz wspólna niewola obozowa jeszcze ściślej jednoczy. Patronie Kościoła, Opiekunie Ojczyzny naszej, Umocnienie rodzin, Mężu Sprawiedliwy, który niegdyś troskliwe strzegłeś i prowadziłeś Dziecię Jezus, prosimy Ciebie, utwierdź nas i cały Naród w niezachwianej wierności zasadom Kościoła Bożego, zachowaj nas w sprawiedliwości i miłości społecznej, a w grożących niebezpieczeństwach broń nas i rodziny nasze oraz spraw, byśmy rychło i szczęśliwie wrócili do Ojczyzny i pracowali tam nad zabezpieczeniem upragnionego pokoju. Ufni w Twoje orędownictwo, uroczyście przyrzekamy, po szczęśliwym powrocie do wolnej Ojczyzny: W głębokim zrozumieniu Twego Dostojeństwa żywić cześć dla Ciebie nie tylko w sercach własnych, ale równocześnie szerzyć ją wśród rodzin. Obecnością naszą w rok po powrocie złożyć Ci wspólny hołd wdzięczności przed cudownym obrazem Twoim w Kolegiacie Kaliskiej, stamtąd zaś roznieść cześć Twego Imienia wraz z usiłowaniem utwierdzenia zasad sprawiedliwości i miłości społecznej w naszych rodzinach w myśl Stolicy Apostolskiej, by każda z nich tworzyła życiodajną komórkę drogiej Ojczyzny. W dowód wdzięczności za nasze ocalenie przyczynić się, wedle możliwości, do powstania Dzieła Miłosierdzia pod Twoim wezwaniem. Święty Józefie, oręduj za nami przed tronem Najwyższego Boga, ażeby te porywy serc naszych przyczyniły się do naszego dobra, do pomyślności Ojczyzny, do rozwoju Kościoła i większej chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.

Dachau 22 kwietnia 1945 r.


 

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!