TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Amandy, Jana, Juliana 27 Maja 2019, 03:44
Dziś 10°C
Jutro 14°C
Szukaj w serwisie

Wspólnota międzynarodowa i jej rola - felieton

Nauka Społeczna Kościoła

Wspólnota międzynarodowa i jej rola

Konkretny zamysł tworzenia wspólnoty międzynarodowej zrodził się po drugiej wojnie światowej. Przerażające doświadczenia tych czasów, a także pamięć o pierwszej wojnie światowej skłoniły do refleksji i szukania środków zaradczych i sposobów na to, aby nie doszło już do podobnych wydarzeń.

Głos nauczycielskiego urzędu Kościoła jest tutaj bardzo ważny. Papież Pius XII w swoich Orędziach radiowych jeszcze w czasie wojny zwracał uwagę na niektóre czynniki niezbędne do zbudowania odnowionego porządku międzynarodowego. Wśród nich wymieniał: wolność i integralność terytorialną każdego narodu; ochronę praw mniejszości; sprawiedliwy podział ziemskich zasobów; odrzucenie wojny i urzeczywistnianie rozbrojenia; przestrzeganie zawartych porozumień i zaprzestanie religijnych prześladowań. Te czynniki wciąż są aktualne i nie potrzeba chyba nawet nic do nich dodawać, aby powstała prawdziwa wspólnota międzynarodowa, oparta właśnie na tych zasadach. Wspólnota nie może być rozumiana jako pakt czy też koalicja. Pakty i koalicje w historii były zawierane bardzo często, ale służyły one w większości wojnie. Było to jednoczenie się jakiejś grupy królestw, państw, narodów przeciwko innym. Wspólnota, można powiedzieć, w swoim założeniu prowadzi do jedności, na niej bazuje i stara się ją budować, dąży do zacierania różnic. Nie będzie chyba przesadne stwierdzenie, że Kościół jest pewnym pierwowzorem prawdziwej wspólnoty. „Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie” (Gal 3, 28) Te słowa św. Pawła doskonale ukazują prawdziwy wymiar wspólnoty Kościoła opartej na Chrystusie. Wspólnota międzynarodowa nie opiera się na wierze, ale niewątpliwie może wzorować się na Kościele. Na drodze tworzenia wspólnoty międzynarodowej ważnym krokiem było powołanie Organizacji Narodów Zjednoczonych, jak stwierdził Jan Paweł II: „organizacja ta w znaczący sposób przyczyniła się do promocji poszanowania godności ludzkiej, wolności narodów i potrzeby rozwoju, przygotowując na płaszczyźnie kulturalnej i instytucjonalnej  teren pod budowę pokoju” (Orędzie na XXXVII Światowy Dzień Pokoju 2004). Te wielkie zasługi Organizacji są niepodważalne, choć dzisiaj możemy usłyszeć też głosy, że traci ona coraz bardziej swoje znaczenie i nie zawsze spełnia złożone w niej oczekiwania.
Podstawowym założeniem wspólnoty międzynarodowej jest szacunek dla godności osoby ludzkiej i dążenie do dobra wspólnego. Przekładając to jednak na rzeczywistość, jaką możemy dzisiaj zaobserwować, to w wielu działaniach wspólnoty międzynarodowej reprezentowane są interesy tylko kilku mocarstw, trudno w takich wypadkach nazwać to dążeniem do dobra wspólnego. Jest to chyba poważna bolączka wspólnoty międzynarodowej. Nauczanie Kościoła nie ma żadnej mocy prawodawczej, ale może być odnośnikiem do tworzenia praw na poziomie międzynarodowym. W tworzeniu praw międzynarodowych, tak jak we wszystkich innych prawach, muszą być podstawowe i niepodważalne wartości, które nie podlegają dyskusji. W erze globalizacji wspólnota międzynarodowa ma zadania nie tylko w regulacji globalnej ekonomii, ale przede wszystkim w działaniach i obronie każdej osoby ludzkiej w każdym miejscu globu ziemskiego. Choć zawsze w tych działaniach i zachowaniach trzeba wziąć pod uwagę suwerenność państw i narodów. Mamy tutaj bardzo subtelną granicę, na ile wspólnota międzynarodowa powinna interweniować, a na ile narusza czyjąś suwerenność. Jest to problem bardzo trudny do rozstrzygnięcia i wciąż jest poddawany dyskusji.

ks. Paweł Guździoł

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!