TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Bazylego, Bernardyna, Krystyny 20 Maja 2019, 20:36
Dziś 18°C
Jutro 20°C
Szukaj w serwisie

Spotkanie młodych na Lednicy - Anna

26.06.13

Spotkanie młodych na Lednicy 

Tegoroczne spotkanie młodych na Lednicy odbyło się pod hasłem „W imię Ojca” 1 czerwca, w Dzień Dziecka. Opiekunem grupy z bazyliki św. Józefa był ks. Łukasz Przybyła. Misja była szczególna, bo ks. prałat Jacek Plota na prośbę o. Jana Góry ofiarował kopię obrazu Świętej Rodziny. Św. Józef to wzór i patron ojców ziemskich. Ojciec Jan przedstawiając program, zachęcał do modlitwy, skupienia, a także śpiewu, tańca, wyrażenia radości, którą młodzież ma w swoich sercach. Tancerze Lednicy pracowali niestrudzenie, a artyści nie oszczędzali wspaniałych głosów. Procesyjnie wprowadzone zostały obrazy Matki Bożej Częstochowskiej, relikwie św. Wojciecha i św. Andrzeja Boboli. Wzruszający był moment, gdy w procesji szły siostry służebniczki Maryi Niepokalanej ofiarując obraz ich założyciela bł. Edmunda Bojanowskiego. W podobnym orszaku wchodzili księża, którzy obdarowani zostali czerwonymi stułami i pamiątkowymi medalami. Mszy św. przewodniczył i kazanie wygłosił ks. bp Grzegorz Ryś z Krakowa. Obok naszej kaliskiej grupy byli młodzi z Polskiej Misji Katolickiej z Essen i Berlina. Są to dzieci Polaków, którzy swoje pociechy przysyłają co roku na Lednicę, aby jak mówią „naładować akumulatory wiary”. Zbudowana byłam ich postawą, uczestnictwem w Eucharystii oraz przyjęciem Komunii Świętej.

Wejście grupy kaliskiej z obrazem Świętej Rodziny odbyło się o godz. 22.30 w blasku reflektorów rozświetlających drogę procesyjną. Obraz nieśli ministranci, obok ks. Łukasz Przybyła oraz uczestnicy kaliskiej pielgrzymki. Ks. Łukasz z ministrantami uroczyście przekazał obraz na ręce ojca Jana u stóp Bramy Ryby. Następnie o. Góra poprowadził modlitwę przez wstawiennictwo św. Józefa w intencji ojców, wszystkich mężczyzn.

Modlitwą kończyliśmy pobyt w Lednicy. Wyjeżdżając mijaliśmy grupy, które pieszo musiały dotrzeć do autokarów. Dziękuję Bogu, że mogłam podziękować wstawiennictwu Maryi Niepokalanej i św. Józefa za cudowne uzdrowienie mnie z choroby nowotworowej. To za Jego przyczyną w codziennym „Telegramie do św. Józefa” wybłagał mi u Jezusa Miłosiernego dar uzdrowienia. Mamy „mocarnego” patrona, tak mówi młodzież o Opiekunie naszej diecezji.

Anna

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!