TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Antonii, Ignacego, Wiktora 17 Października 2018, 03:55
Dziś 12°C
Jutro 20°C
Szukaj w serwisie

Przesłanie wpisane w „Margaretki”

Przesłanie wpisane w „Margaretki”

Istotą Apostolatu „Margaretka” jest codzienna modlitwa za konkretnych kapłanów. Ruch istnieje w wielu polskich i nie tylko diecezjach, także w naszej. Należą do niego „Margaretki”, czyli grupy siedmiu modlących się osób.

 „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” – jakże często te słowa ks. Jana Twardowskiego wprowadzamy w życie w relacjach międzyludzkich. Szczególnie pośród naszych najbliższych, których kochamy. Zdanie jakże proste, a jak wiele znaczy i mówi. Mówi, aby otworzyć swoje serce dla drugiego człowieka, wyciągnąć pomocne dłonie, skierować swoje modlitwy za innych.
Dlaczego powyższe przesłanie ks. Twardowskiego jest wpisane w „Margaretki”? Bo czym innym są „Margaretki”, jeśli nie miłością skierowaną w kierunku Kościoła. Tak wielu ludzi spieszy się, aby swoją modlitwą obejmować kapłanów, pomagać tym, którzy tej modlitwy potrzebują i o nią proszą, a także tym, którzy może nie wiedzą, że jej potrzebują.

Ogólnopolskie i diecezjalne spotkania
To zaangażowanie ludzi dostrzega się najbardziej na ogólnopolskich spotkaniach grup modlitwy za kapłanów, które gromadzą od 3000 do 4000 ludzi. Spotkania te koordynuje krajowy duszpasterz „Margaretek” ks. dr Bogusław Nagel. Wpisały się one także w program formacyjny Apostolatu „Margaretka” diecezji kaliskiej, nad którym opiekę duchową sprawuje ks. dr Łukasz Pondel. To dzięki jego zaangażowaniu i poczuciu odpowiedzialności za Kościół Chrystusowy obok spotkań na terenie diecezji, członkowie „Margaretek” biorą udział w spotkaniach ogólnopolskich.
Na progu nowego roku duszpasterskiego i kończąc rok mijający, chcemy podzielić się tym, czego mogliśmy doświadczyć skupiając się w grupach modlitewnych za kapłanów. Hasłem przewodnim formacji w tym roku była „Świętość życia kapłanów: św. Maksymiliana Kolbe, św. Jana Pawła II i św. Ojca Pio”. To przykład świętości tych kapłanów, a jednocześnie przykład ich życia utwierdza nas w tym, że modlitwa za kapłanów jest bardzo potrzebna. Że my, ludzie świeccy, jesteśmy bardzo potrzebni kapłanom w ich codziennej służbie.
Pierwszą pielgrzymką, w której udaliśmy się na Ogólnopolską Modlitwę Margaretkową była pielgrzymka do Niepokalanowa 28 kwietnia w 100. rocznicę święceń św. Maksymiliana Marii Kolbe. Tam wspólnie z ojcami i braćmi franciszkanami oraz „Margaretkami”, z różnych stron Polski, a także z zagranicy i ich duszpasterzami, dziękowaliśmy Maryi Niepokalanej za dar kapłaństwa. Następnie w czerwcu spotkaliśmy się u tronu Matki Bożej Płaczącej w Kalwarii Zebrzydowskiej na corocznym spotkaniu „Margaretek”. W drodze do Kalwarii uczestniczyliśmy czynnie we Mszy św. na Jasnej Górze pod przewodnictwem ks. Łukasza, dziękując za pontyfikat św. Jana Pawła II w przypadającą w tym roku 40. rocznicę wyboru na Stolicę Piotrową. Następnie udaliśmy się na szlak Jana Pawła II w Krakowie, aby dotknąć tych miejsc, które szczególnie wpisały się w jego życie. Spotkanie w Kalwarii Zebrzydowskiej zgromadziło dużą rzeszę osób modlących się za kapłanów. W modlitwie, na którą składała się Droga krzyżowa z Różańcem na dróżkach i Msza św., towarzyszyli nam przybyli z grupami kapłani. Homilię wygłosił do zgromadzonych ks. Łukasz Pondel.
Organizując wyjazdy na te spotkania dajemy możliwość także tym, którzy nie należą do Apostolatu „Margaretka”, aby tym samym zapoznać innych z ich istotą. Jak każdego roku, tak i w tym, mogliśmy wziąć udział w pielgrzymce maryjnej. W tym roku na jej trasie znalazły się Gietrzwałd, Święta Lipka, sanktuaria wschodniej Polski i Wilno. Wielką radością było to, że w pielgrzymce maryjnej w tym roku wzięło udział około 100 osób (jedna grupa w maju, a druga na przełomie sierpnia i września). Pielgrzymki te miały charakter rekolekcyjny i ewangelizacyjny. Dotykając miejsc, które naznaczyła swoją obecnością Matka Najświętsza, czy to w objawieniach, czy w udzielanych ludziom łaskach, każdego dnia uczestniczyliśmy we Mszy św., konferencji, codziennej modlitwie różańcowej i modlitwie za kapłanów. Jako widzialny znak naszej obecności i zanoszonych intencji zostawiliśmy u Matki Bożej Bolesnej w Świętej Wodzie krzyż, a z nim wszystkie „Margaretki” diecezji kaliskiej. Oddaliśmy wszystkie sprawy Kościoła i kapłanów Matce, która tak jak pod krzyżem swego Syna, cierpi wtedy, kiedy źle dzieje się w życiu jej umiłowanych synów - kapłanów.

Bóg wybiera czas, miejsce i ludzi
W tej wspólnej walce o największy dar Jezusa Chrystusa, jakim jest Kościół, zatrzymujemy się we wrześniu na trzydniowych rekolekcjach w murach Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu, aby zastanowić się nad własnym życiem, doświadczyć Pana Boga, a także zdać sobie sprawę z odpowiedzialności za nasze wspólne dobro. Rekolekcje przygotowuje nasz diecezjalny duszpasterz. W tegorocznych rekolekcjach szczególnie uczciliśmy św. Ojca Pio w 50. rocznicę jego śmierci i 100. rocznicę otrzymania stygmatów. Prosząc o jego wstawiennictwo przyglądaliśmy się świętości jego życia i kapłaństwa. Zwieńczeniem naszej modlitwy i całorocznych działań Apostolatu „Margaretka” diecezji kaliskiej będzie pielgrzymka na Ogólnopolskie Spotkanie „Margaretek” w Łagiewnikach 13 października. W drodze do Łagiewnik, będziemy dziękować Bogu za św. papieża Jana Pawła II w 40. rocznicę wyboru w jego rodzinnym mieście Wadowicach, „tam gdzie wszystko się zaczęło, i życie się zaczęło (...) i kapłaństwo się zaczęło”.
To Bóg wybiera czas, miejsce i ludzi. Mijają dwa lata, kiedy Bóg postawił na drodze kaliskich „Margaretek” opiekuna duchowego. Dziękujemy Bogu za ks. dra Łukasza Pondela i jego ogromne zaangażowanie w duszpasterstwo i motywowanie do modlitwy za kapłanów. Każdego dnia oddajemy go Matce Najświętszej, którą tak bardzo ukochał oraz wszystkich kapłanów, którzy w jakikolwiek sposób towarzyszą nam w tych działaniach. Te wszystkie działania, kapłanów i członków Apostolatu Margaretka złożymy przed tronem Pani Jasnogórskiej w modlitwie różańcowej i apelowej w drodze powrotnej z Łagiewnik.
Obejmujmy modlitwą kapłanów, może szczególnie tych wyśmianych, zapomnianych, tych, którzy przeżywają trudności, którzy zgubili się na swojej drodze, tych, którzy nas zranili, bo to właśnie w ich dłonie oddał się Bóg. Módlmy się za Kościół, bo „bez modlitwy i życia wewnętrznego Kościół nie przetrwa i cofa się do tyłu”. 

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!