TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Amandy, Jana, Juliana 27 Maja 2019, 03:47
Dziś 10°C
Jutro 14°C
Szukaj w serwisie

Niezwykła Górka

Niezwykła Górka

Górka Duchowna to jedno z najsłynniejszych sanktuariów maryjnych w Wielkopolsce, do którego przybywają liczni pielgrzymi. Kościół jest związany z kultem obrazu Matki Bożej Pocieszenia.

Jeden z Czytelników „Opiekuna” niedawno zauważył, że czytając artykuły zawsze czeka na wiadomość, gdzie położona jest miejscowość z opisywanym sanktuarium i zagląda wtedy na mapę. Dlatego zaczynam od tej informacji. Górka Duchowna położona jest na północ od Leszna w archidiecezji poznańskiej i odległość między tymi miejscowościami można przejechać samochodem dosłownie w niecałe 20 minut.

Kostka, Bojanowski i nie tylko
Obecnie istniejąca świątynia z wizerunkiem Matki Bożej Pocieszenia została zbudowana w 1700 roku. Jest ona w zrębie późnogotycka, zbarokizowana, z dobudowaną na początku XX wieku neobarokową wieżą. Poprzednie świątynie spłonęły. Istnieje podanie, że w XII wieku odbyła się w tym miejscu bitwa, podczas której zginęło wielu wojowników. Pochowano ich we wspólnym grobie na niewielkim wzgórzu. Kilkanaście lat później na miejscu mogiły benedyktyni postawili drewnianą kapliczkę. Od XI do połowy XIX wieku kościół w Górce Duchownej należał właśnie do ojców benedyktynów z pobliskiego Lubinia. Stąd nazywano ją także Górką Lubińską lub Mniszą.
Parafia powstała tu prawdopodobnie już na przełomie XIII i XIV wieku, choć pierwsza wzmianka o proboszczu pochodzi dopiero z roku 1400. Do Górki Duchownej pielgrzymował m.in. św. Stanisław Kostka. Tutaj przez rok mieszkał, pracował i zmarł błogosławiony Edmund Bojanowski, założyciel Zgromadzenia Sióstr Służebniczek. Czcicielami Matki Bożej Pocieszenia byli również sługa Boży Bernard z Wąbrzeżna i żyjący w pierwszej połowie XIX wieku o. Karol Antoniewicz, jezuita i poeta. Stanisław Kostka i Edmund Bojanowski są zapewne większości z nas znani. Na dodatek Edmunda można lepiej poznać dzięki muzeum znajdującemu się na terenie sanktuarium. Dodam, że wspomniany wyżej o. Karol zasłynął jako kaznodzieja i misjonarz. Szczególnie podczas rozruchów chłopskich w 1846 roku zwalczał pijaństwo i inicjował akcje charytatywne. Po rozproszeniu jezuitów galicyjskich w 1848 roku, głosił kazania w Krakowie, na Podkarpaciu i Śląsku oraz w Poznańskiem. Zorganizował w Obrze placówkę jezuicką, której był pierwszym przełożonym. Zmarł niosąc pomoc zarażonym na cholerę. Natomiast o. Bernard z Wąbrzeżna to urodzony w 1575 roku mnich opactwa lubińskiego. Szczególnie wyróżniał się on ofiarną miłością bliźniego i współczuciem dla chorych i ubogich. Często rezygnował z własnego posiłku, by odstąpić go żebrzącym o chleb. Już jako chłopiec napisał na kartce prośbę, by go „Matka Boża przeprowadziła z burzliwych odmętów tego świata do bezpiecznego portu”.

Wizerunek maryjny
Namalowany na blasze miedzianej niewielki wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem, znajduje się w sanktuarium w Górce Duchownej od co najmniej 1410 roku. Jego autor nie jest znany. Wizerunek został przywieziony przez benedyktynów z Lubinia w czasie zarazy i pozostał w sanktuarium na stałe. Nie wiadomo jak trafił do Lubinia. Prawdopodobnie wizerunek powstał w warsztacie sieneńsko-toskańskim. Tradycja mówi, że pochodzi on ze szkoły czeskiej, z czasów wojen husyckich.
Obraz przedstawia Maryję trzymającą Jezusa na prawej ręce, a lewą ręką tulącą Go do siebie i pochylającą ku Niemu głowę. Dzieciątko także tuli się do Matki Bożej i obejmuje ją. U stóp Góreckiej Pani wyproszono u Boga wiele uzdrowień i łask. Już drugiej połowie XVIII wieku ojciec Ganowicz wydał książkę, w której opisał 150 uzdrowień. Jeszcze w tym samym wieku obraz przyozdobiono srebrnymi sukienkami i koronami. Papieże udzielali góreckiemu sanktuarium licznych przywilejów, indultów i odpustów. Papież Pius IX ofiarował swój portret z własnoręcznym podpisem. Złote i srebrne wota oddawano kilkakrotnie na potrzeby kraju, np. w czasie Potopu Szwedzkiego.
W 1927 roku pożar, który wybuchł w Górce Duchownej, nie oszczędził cudownego obrazu. Nie naruszone pozostały jedynie złote sukienki, korona, srebrna rama i wota. Malarz Marian Szczurkowski, uczeń Jana Matejki, wykonał kopię obrazu. Poświęcono ją uroczyście w 1928 roku. Wizerunek przetrwał czasy II wojny światowej, ponieważ znajdował się za uszkodzoną celowo zasłoną. Niestety w 1964 roku zrabowano wota ofiarowane Maryi z Górki Duchownej, a obraz porzucono na polu w pobliżu torów kolejowych. Dzięki ofiarności pielgrzymów wizerunek odnowiono i wykonano nową srebrno-złoto sukienkę. W 1966 roku ówczesny metropolita poznański abp Antoni Baraniak koronował wizerunek koronami papieskimi.

Góreckie odpusty
W sanktuarium w Górce Duchownej na przełomie sierpnia i września obchodzony jest dziesięciodniowy odpust ku czci Matki Bożej Pocieszenia. Jego tradycja sięga XVIII wieku. Tradycyjnie odpust rozpoczynają ojcowie w pobliskim Lubiniu, którzy sprowadzili obraz Matki Bożej Pocieszenia do Górki Duchownej. W czasie trwania odpustu do sanktuarium przybywa kilkadziesiąt tysięcy pielgrzymów z całej Wielkopolski. W Górce Duchownej obchodzone są również odpusty, które odbywają się w święta Zesłania Ducha Świętego i św. Michała Archanioła. Więcej informacji znajdziemy na www.gorkaduchowna.pl.

Tekst Renata Jurowicz

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!