TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Bazylego, Bernardyna, Krystyny 20 Maja 2019, 21:00
Dziś 18°C
Jutro 20°C
Szukaj w serwisie

Mój fragment z dzienniczka św. Faustyny - Dz. 1582

Mój fragment z dzienniczka św. Faustyny

„Nie zapomnę o tobie, biedna ziemio - choć czuję, że cała natychmiast zatonę w Bogu, jako w oceanie szczęścia; lecz nie będzie mi to przeszkodą wrócić na ziemię i dodawać odwagi duszom, i zachęcać je do ufności w miłosierdzie Boże. Owszem, to zatopienie w Bogu da mi nieograniczoną możność działania”.

Dz. 1582

Ten fragment „Dzienniczka” jest bardzo osobisty. Święta siostra Faustyna myśli coraz częściej o zbliżającej się śmierci. Ma świadomość, że dzieło jej życia dobiega końca. Odsłania tajemnicę śmierci, która jest dla niej zatonięciem w Bogu, zatonięciem w ocenie szczęścia.  Pokazuje nam zupełnie inny obraz myślenia o śmierci, która nie jest smutną koniecznością, ale zjednoczeniem z Tym, który do końca nas umiłował. W tym sensie śmierć jawi się jako ostateczny wyraz Bożego miłosierdzia. Bóg nie tylko pochyla się nad nami, nad naszą słabością, ale nade wszystko zaprasza nas do pełnej jedności, do bycia tam, gdzie On jest, do bycia z Nim. Bóg nas ukochał i nie może znieść myśli, że ktoś z nas mógłby znaleźć się poza zasięgiem Jego miłosierdzia. Zatonięcie w Bogu oznacza znalezienie się w rzeczywistości, która z jednej strony nas przerasta, a z drugiej daje poczucie bezpieczeństwa i bliskości Jezusa. Święta Faustyna cała pragnie zatonąć w Bogu. Nie ma w niej nic, co by należało do niej. Wszystko jest Jego. Święta Faustyna złożyła całkowitą ofiarę ze swojego życia po to, by inni mieli pewność, że ludzkie życie nigdy nie zmierza ku końcowi, ale dąży ku pełni, która jest w Chrystusie. Faustyna nie boi się śmierci, bo miłość, którą ma w sercu, zabiera lęk.
Dla św. Faustyny owo zjednoczenie z Bogiem po śmierci ma także wymiar apostolski. Nie stanowi to dla niej przeszkody, by trwając w Bogu, wychodzić naprzeciw potrzebom innych, by dodawać odwagi duszom i zachęcać je do ufności w miłosierdzie Boże. W tym zdaniu odkrywamy głębię prawdy, głoszonej przez Kościół, a wyrażającej się w stwierdzeniu: świętych obcowanie. Faustyna pragnie nadal pełnić swoją misję. W gruncie rzeczy ma świadomość, że na ziemi, przez 33 lata swojego życia dokonała niewiele. Wierzy więc, że dopiero zatopienie w Bogu da jej nieograniczoną możliwość działania. Będąc zjednoczona z Bogiem nie zapomina o ziemi. To jest największy wymiar człowieczeństwa. Człowieka bowiem nie da się zrozumieć bez Chrystusa… Rzeczywistość boska i ludzka przenikają się, tworzą jedną całość. Tylko Chrystus jest gwarantem pełni człowieczeństwa każdego z nas. Tak naprawdę dopiero po śmierci, będziemy żyć pełnią życia…
Fragment ten można także przyjąć bardzo osobiście. Każdy człowiek może zaprzyjaźnić się z tą Świętą, która będzie dla niego pomocą w codziennym życiu. Owa nieograniczona możność działania, jest swoistą zapowiedzią ogromu łask, które będzie wypraszać św. siostra Faustyna.

Ks. Bogumił Kempa

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!