TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Beniaminy, Dariusza, Gabrieli 19 Grudnia 2018, 15:12
Dziś 0°C
Jutro -1°C
Szukaj w serwisie

Modlitwa myśliwych

Modlitwa myśliwych

3 listopada w Kościele wspominamy św. Huberta, biskupa, który jest patronem myśliwych. Tego dnia w kościele pw. Chrystusa Króla w Marszałkach ks. bp Łukasz Buzun przewodniczył Mszy św. w intencji Kół Łowieckich z Sieradza, Międzyborza i Brąszewic.
Wraz z Biskupem Eucharystię koncelebrowali ks. Mirosław Lipka, proboszcz parafii pw. Chrystusa Króla w Marszałkach oraz ks. Przemysław Kubiak, diecezjalny duszpasterz myśliwych i proboszcz parafii w Brzóstkowie. Tego dnia w świątyni w Marszałkach modlili się również przedstawiciele władz samorządowych, przedstawiciele Kół Łowieckich działających w Sieradzu, Międzyborzu i Brąszewicach. Zagrała Orkiestra Don Bosco z Marszałek.
Przed Mszą Świętą przypomniana została postać św. Huberta, który będąc jeszcze paziem króla francuskiego Dietricha III (Teodoryka), w czasie polowania miał ujrzeć jelenia z krzyżem w rogach. Jeleń powiedział mu, by zostawił pogaństwo i oddał się na służbę Bożą. To właśnie z powodu tej historii do dziś św. Hubert jest czczony jako patron myśliwych. Natomiast w homilii ks. Przemysław Kubiak nawiązał do przypadającej w czytaniach Ewangelii, szczególnie zdania: „Każdy kto się wywyższa będzie poniżony, a kto się poniża będzie wywyższony”. - Do czego wzywa nas Pan Bóg? Żebyśmy byli ludźmi pokornymi, skromnymi, żebyśmy się ponad miarę nie wywyższali. To zadanie bardzo trudne, ponieważ chcemy czy nie chcemy przez całe życie musimy w sobie toczyć walkę z pychą. Bardzo ludzka jest chęć pokazania siebie, własnych zdolności, tego, że jestem lepszy od innych, bo świat, w którym żyjemy do tego skłania człowieka. Każe nam wyprzedzać innych, często nawet kosztem słabszego człowieka. Często zwykłego człowieka się depcze i nikt na to nie zważa – mówił ks. Kubiak. Natomiast nawiązując do wspomnienia patrona myśliwych podkreślił m.in., że po nawróceniu, św. Hubert zmienił całkowicie swój sposób życia, myślenia i postanowił nadrobić to wszystko, co zaprzepaścił przez wcześniejsze lata. - Myślę, że w naszym łowiectwie trzeba robić nieustanny rachunek sumienia, odpowiadać na pytanie: czy my czasami nie jesteśmy pyszni? - zauważył. Przypomniał też, że głównym celem działalności myśliwych jest dobro polskiej przyrody, a łowiectwo powinno być wpisane do dziedzictwa narodowego. - Musimy otworzyć się na ogół społeczeństwa. Nie możemy być zamkniętą grupą, izolującą się, ale musimy pokazywać nasze bogactwo wewnętrzne. Nieustannie musimy pokazywać, że łowiectwo to nie tylko polowanie, bo stanowi ono zaledwie kilka procent naszych zajęć w ciągu całego roku łowieckiego. Musimy ludziom pokazać, że łowiectwo to bardzo bogata dziedzina naszej tradycji narodowej - mówił Duszpasterz myśliwych. Zachęcał obecnych, aby zwracali się w modlitwie do swojego patrona. – Prośmy św. Huberta, aby czuwał nad naszymi poczynaniami, aby natchnął nas do podejmowania mądrych decyzji i działań, bo to wszystko jest potrzebne dla naszej przyszłości – podkreślił ks. Kubiak.
Natomiast ks. bp Buzun zwracając się do obecnych, przypomniał między innymi, że z Marszałkami związani są salezjanie. W to miejsce trafił po dwuletnim więzieniu w Warszawie, 29 grudnia 1955 roku salezjanin ks. abp Antoni Baraniak, ówczesny biskup pomocniczy gnieźnieński. Natomiast od 1 listopada 2017 roku w Marszałkach istnieje Pustelnia Salezjańska „Ognisko Miłosierdzia”, prowadzona przez pustelnika salezjanina ks. Dariusza Szyszkę.

Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!