TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Jarosława, Konrada, Selmy 21 Kwietnia 2019, 10:13
Dziś 16°C
Jutro 15°C
Szukaj w serwisie

Mesjański sekret

Mesjański sekret

W Ewangelii św. Marka częściej niż u Mateusza i Łukasza czytamy, że Jezus nie chciał, aby mówić kim jest albo co uczynił. Dziwi fakt, iż od początku swej działalności Jezus konsekwentnie nakazuje milczenie świadkom dokonywanych cudów. Milczeć mają demony, uzdrowieni i ich bliscy oraz uczniowie. Spróbujmy odkryć znaczenie tego intrygującego nakazu, zwanego sekretem mesjańskim.
Pierwszymi, którym Jezus nie pozwala mówić są wyrzucane przez Niego demony (Mk 1, 24.34), które znają Go i wiedzą, że jest On „Świętym Boga”. Trędowatemu oczyszczonemu ze swej choroby Jezus stanowczo przykazuje „pamiętaj nie mów nic o tym nikomu” (Mk 1, 44). Jair, ojciec wskrzeszonej dziewczynki, również otrzymuje nakaz, „aby nikt się o tym nie dowiedział” (Mk 5, 43). Takie samo polecenie otrzymują też świadkowie uzdrowienia głuchoniemego (Mk 7, 36). Apostołom i Piotrowi, który pod Cezareą Filipową uroczyście wyznał wiarę, mówiąc „Ty jesteś Mesjaszem”, Jezus „surowo przykazuje, żeby nikomu o Nim nie mówili” (Mk 8, 30). Czyż to nie przesada nakazywać milczenie ludziom, którzy dokonali najważniejszego w życiu odkrycia albo których spotkało niesamowite szczęście? Czyż nie jest naiwnością sądzić, że uzdrowieni z poważnej choroby albo rodzice, którym wskrzeszono zmarłe dziecko będą w stanie milczeć po tym, co przeżyli? A może cały ten nakaz jest tylko socjotechnicznym chwytem mającym sprawić, by tym bardziej wiadomość szybko się rozeszła. Ewangelista zauważa bowiem, że „im bardziej im zakazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali” (Mk 7, 36). Jaki jest sens wyeksponowanego przez ewangelistę Marka sekretu mesjańskiego?
Zagadka znajduje rozwiązanie w opowiadaniu o przemienieniu Jezusa, które Ewangelista podsumowuje następującym zdaniem: „A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn człowieczy nie powstanie z martwych” (Mk,9, 9). Zakaz mówienia o tym kim jest Jezus nie jest celem samym w sobie, obowiązuje do czasu zmartwychwstania, które objawi ostateczny i pełen sens życia i działalności Jezusa. Nakazując teraz milczenie, Jezus nie chce, aby przedwcześnie nazywano Go Mesjaszem. Głoszenie, że Jezus jest Mesjaszem zaraz po ujrzeniu cudu, pociąga za sobą ryzyko potraktowania Mesjasza jako cudotwórcy, dobrodzieja ludzkości, który przyszedł znieść choroby i cierpienia oraz nakarmić głodnych. Poczekajcie, mówi Jezus. Jeszcze mnie nie znacie. Jestem inny niż myślicie. Jeszcze nie pokazałem, co to znaczy być Mesjaszem. Kłamstwem jest nazywanie mnie Mesjaszem, dlatego że uczyniłem kilka cudów. Nadejdzie coś zupełnie innego, coś czego nie przypuszczacie, dlatego teraz nie mówcie, że wiecie kim jestem. Dopóki nie widziało się Jezusa niosącego krzyż i umierającego na nim, i zmartwychwstałego, nie wie się o nim najistotniejszego i dlatego lepiej jest milczeć. Wszystkie cuda Jezusa pozostają dwuznaczne i będą źle rozumiane, dopóki nie wypełni się Jego krzyżowa droga. To krzyż jest Jego właściwym i najważniejszym dziełem. Dopiero w obliczu krzyża i pustego grobu zaczynamy rozumieć kim On jest. Jest ukrzyżowanym Mesjaszem i musi być głoszony jako ukrzyżowany. Dopiero kiedy o tym wiemy, możemy zrozumieć prawdziwą treść tego, co uczynił w ciągu całego swojego życia. Dlatego wszystko, co Jezus uczynił, dokonuje się pod pieczęcią milczenia, aż do momentu, kiedy zostanie objawione w świetle krzyża i zmartwychwstania.
Ewangelista Marek, podkreślając nakaz milczenia, uczy nas, że Jezus jest tajemnicą, że jest inny niż myślimy. On jest Mesjaszem i dobroczyńcą ludzkości nie przez swoje cuda, ale przez swoją śmierć na krzyżu. Chwała i zmartwychwstanie nie następują na początku, ale na końcu. Zrozumienie kim jest Jezus, zrozumienie całego Jego życia i wszystkich poszczególnych wydarzeń możliwe jest jedynie w świetle tego końca. Uczniowie Jezusa zaczynają rozumieć kim jest Jezus, gdy pokonują ludzkie myślenie i stereotypy, i gdy stają się gotowi podążać za Nim Jego drogą.

ks. Piotr Bałoniak

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!