DomowaSzukajDomowa

                              

Ustaw stronę redakcji Opiekuna jako domową. Dodaj stronę  redakcji Opiekuna do "Ulubionych". Prześlij adres tej strony znajomym. Napisz do nas. Wydrukuj.
 Opiekun edycja internetowa

 Dziś

Spis

Piszą u nas
Pod naszym patronatem
Rekolekcje z Opiekunem
Diecezja w Internecie

 

Varia

Błogosławieństwo pokarmów, czyli ...
Święconka

Koszyczek ze 'święconką'.W Wielką Sobotę od wczesnych godzin rannych wszystkie kościoły w Polsce nawiedzane są przez niezliczone rzesze ludzi. Dominującą grupą są dzieci, trzymające w ręku udekorowany koszyczek ze „święconką”. W koszyczku obowiązkowo musi znajdować się baranek z cukru lub z chleba, różnego rodzaju wędliny, malowane jajka i chleb. Do tego wszystkiego dochodzą ozdoby z pierwszych kwiatów i zazielenione gałązki z drzew. Skąd wziął się zwyczaj „święconki”?

Praktyka święcenia pokarmów i napojów wielkanocnych jest jedną z form obrzędowości chrześcijańskiej związanej ze świętem Paschy, którego treścią jest misterium śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa jako Baranka Nowego Przymierza. Pierwsze świadectwa praktykowania obrzędu sięgają przełomu VII i VIIII wieku. Podczas Wigilii Paschalnej celebrowanej w nocy z soboty na niedzielę, podczas modlitwy eucharystycznej błogosławiono baranka, którego spożywano po Mszy świętej. Błogosławiony baranek symbolizował Jezusa Chrystusa, który dla chrześcijan był Barankiem Bożym, który zgładził grzechy świata, poprzez swoją śmierć i zmartwychwstanie.

W późniejszych wiekach obrzęd ten oderwano od celebracji Wigilii Paschalnej i zaczęto go antycypować znacznie wcześniej. Wtedy też pojawiły się inne pokarmy przeznaczone na stół wielkanocny: ptaki, szynka, słonina, kiełbasa, ser, masło, chleb, różne ciasta i placki, jaja, olej, ryby, mleko z miodem, wino, piwo oraz chrzan, sól, czosnek, pieprz, jabłka i zioła. Pośród obfitości jadła przygotowanego do świętowania zmartwychwstania Jezusa prawdziwy baranek zagubił się i stracił swoje dawne znaczenie. Jego miejsce zajęły figurki z ciasta, masła, cukru, gipsu lub z innej materii. Ta różnorodność i obfitość przygotowywanych pokarmów związana była z bardzo surowym postem, do którego byli zobowiązani chrześcijanie przed Wielkanocą. Wyrzeczenie i umartwienia Wielkiego Postu miały wzmocnić radość świętowania zmartwychwstania Jezusa. Ta radość wyrażała się także w świętowaniu przy stole i spożywaniu obfitych posiłków, których na co dzień nie spożywano.

Zwyczaj błogosławienia pokarmów na stół wielkanocny pojawił się w Polsce na przełomie XIII i XIV wieku. W pobożności ludowej był on traktowany niemal jako „ósmy sakrament”. Mawiano wtedy: „w dzień Wielkanocy, kto święconego nie je, ten jest złym chrześcijaninem”. Szczególnie dużą popularnością „święcone” cieszyło się w naszej ojczyźnie w XIX wieku. Miało to podłoże religijne i patriotyczne, ponieważ przypominało dobre czasy staropolskie i wolność Rzeczypospolitej w okresie przedrozbiorowym. Święcenie pokarmów i napojów wielkanocnych jest do dziś aktualne nie tylko w Polsce, lecz również w Austrii, Bawarii i we Włoszech.

Obecnie używane formuły poświęcenia pokarmów na stół wielkanocny odnoszą się przede wszystkim do chleba, mięsa i jaj. Modlitwy wyrażają radość wielkanocną i klimat wspólnotowo-rodzinny, a także akcentują nowe życie w Chrystusie zmartwychwstałym, komunię świętą wielkanocną oraz ucztę eucharystyczną. Warto wsłuchać się w treść tych pięknych modlitw i zrozumieć znaczenie obrzędu w świetle uroczystości paschalnych, aby nie miał on znaczenia czysto tradycyjnego i folklorystycznego.

ks. Dariusz Kwiatkowski

Copyright 2002 KrisPlo