TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Joachima, Kiry, Maurycego 20 Marca 2019, 16:17
Dziś 10°C
Jutro 10°C
Szukaj w serwisie

Karmelitanki - Duchowe córki Góry Karmel i Świętej Teresy z Avila

Karmelitanki - Duchowe córki Góry Karmel

i Świętej Teresy z Avila

Pod koniec XIX wieku powstał karmelitański klasztor we Lwowie, z którego wywodzi się kaliska wspólnota na Niedźwiadach. By bliżej poznać życie sióstr, których na co dzień nie spotkamy na ulicy, a nawet w kościele, udaliśmy się do klasztoru na rozmowę.


Mniszki Bose Zakonu Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel - to pełna nazwa zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Bosych, które 26 maja 1612 roku przybyły z Niderlandów (obecnej Belgii) do Polski. Pierwszy klasztor powstał w Krakowie. Kolejne fundacje były zakładane w dużych miastach Polski. 

Siostro, czy mogłaby Siostra wyjaśnić naszym Czytelnikom, czym jest zakon karmelitański, skąd się wywodzi?

Siostra karmelitanka bosa: Zakon karmelitański swymi korzeniami sięga do biblijnej Góry Karmel w Ziemi Świętej. W czasach Starego Testamentu miejsce to zostało uświęcone działalnością proroka Eliasza, który prowadził tam życie pokutne i oddane modlitwie. Słowa Świętego Proroka: „Żarliwością rozpaliłem się o chwałę Pana, Boga zastępów” stały się hasłem Zakonu Karmelitańskiego.

Pierwsza wspólnota pustelników bizantyjskich osiadła na Karmelu w połowie V wieku. Historyczne początki zakonu sięgają wojen krzyżowych z XII wieku. Do pustelników na Karmelu dołączyli łacińscy krzyżowcy i z grupy świeckich eremitów przekształcili się we wspólnotę zakonną. Na początku XIII wieku św. Brokard, przełożony wspólnoty, pragnąc nadać jej struktury prawne, zwrócił się do św. Alberta, patriarchy Jerozolimskiego, aby napisał dla pustelników Regułę według sposobu życia, który prowadzili. Reguła ta zatwierdzona przez papieża Honoriusza III w 1226 roku, z niewielkimi poprawkami obowiązuje w Karmelu do dziś. Najazd wojsk tureckich na Palestynę oraz klęska krzyżowców stały się zagrożeniem dla życia pustelników. Część z nich wyemigrowała do Europy. Ci, którzy pozostali, zginęli na Górze Karmel śmiercią męczeńską. Nowe warunki, przed jakimi stanęli w Europie karmelici, wpłynęły na złagodzenie Reguły. W obliczu trudności, z którymi borykał się zakon, ówczesny generał - św. Szymon Stock zwrócili się o pomoc i ratunek do swej matki i patronki - Maryi. Matka Najświętsza w nocy z 15 na 16 lipca 1251 roku ofiarowała Szkaplerz jako ratunek dla zakonu i wszystkich wiernych, którzy będą pobożnie nosić tę szatę. 

W połowie XV wieku powstała żeńska gałąź zakonu. W tamtym czasie pod kierownictwem karmelitów gromadziły się stowarzyszenia pobożnych niewiast, tzw. beginek. Rozpoznając tę potrzebę jako znak czasu, w oparciu o bullę papieża Mikołaja V z 1452 roku, generał zakonu bł. Jan Soreth założył pięć klasztorów sióstr. 

W XVI wieku w Hiszpanii miał miejsce znaczący zwrot w historii zakonu. Św. Teresa od Jezusa z Avila wraz ze św. Janem od Krzyża, przywracając pierwotną surowość Reguły dokonali reformy w zakonie karmelitańskim. W bieżącym roku w Karmelu obchodzimy Jubileuszowy Rok 500-lecia urodzin Naszej Matki i Reformatorki św. Teresy.

 

Kaliski klasztor wywodzi się ze Lwowa. Jak to się stało, że siostry założyły go właśnie tutaj?

W 1946 roku władze sowieckie zmusiły siostry do repatriacji. Na zaproszenie ks. bp Karola Radońskiego, ówczesnego ordynariusza włocławskiego, wspólnota po krótkim pobycie w Karmelu przemyskim, 11 listopada 1946 roku przybyła do Kalisza. Początkowo siostry mieszkały w domu parafialnym przy katedrze, na ul. Kanonickiej 5, przygarnięte przez ks. prałata Stefana Martuzalskiego. Później otrzymały w ramach wynagrodzenia za dobra utracone na wschodzie willę przy ul. Widok 80 i tam mieszkały przez 27 lat. Pod koniec 1969 roku władze miejskie odebrały siostrom ogród klasztorny w celu wybudowania w tym miejscu szosy. Tym razem z pomocą przyszła siostrom dobrodziejka klasztoru - pani Janina Skowrońska, która ofiarowała zgromadzeniu teren w pobliskich Niedźwiadach. Tutaj powstał nowy klasztor, do którego siostry przeprowadziły się 26 sierpnia 1973 roku. 

Szczególnym rysem kaliskiego Karmelu jest obecność koronowanego przez św. Jana Pawła II wizerunku Matki Bożej Nieustającej Pomocy. 2 września 2013 roku kościół przyklasztorny został ustanowiony Diecezjalnym Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Jak wygląda dzień w klasztorze, w którym głównym zadaniem jest modlitwa? 

Doba jest podzielona harmonijnie na modlitwę, pracę i odpoczynek, które przeplatają się ze sobą. Modlitwa rozumiana jako relacja przyjaźni z Bogiem i rozciąga się na wszystkie aspekty życia. Centrum stanowi Eucharystia. Plan dnia uwzględnia całą Liturgię Godzin, dwie godziny rozmyślania w chórze zakonnym i dwie godziny rekreacji, podczas których siostry pracując mogą swobodnie rozmawiać. Karmelitanki bose są pustelnicami, które żyją razem. Jedyną formą apostolstwa jest modlitwa i ofiara za Kościół. Codziennie wspólnota modli się za wstawiennictwem Matki Bożej Nieustającej Pomocy we wszystkich powierzanych intencjach.

Siostry dzielą los ludzi ubogich, zarabiając na swe utrzymanie pracą własnych rąk. Praca jest ważną formą ascezy i budowania siostrzanej wspólnoty. Aby zachować ducha nieustannej modlitwy, obowiązki zakonne są tak rozkładane, aby można je było wypełniać w samotności i milczeniu. Ponieważ prac do wykonania jest dużo, a czasu niewiele, zwykło się mówić, że w Karmelu pracuje się „w międzyczasie”. Zajęcia są zróżnicowane w zależności od możliwości wspólnoty i jej potrzeb.  

Dlaczego siostry karmelitanki bose, skąd taka nazwa?

Warto wspomnieć, że miano „bose” nie jest zarezerwowane jedynie dla Karmelu. Jeszcze przed reformą, której dokonała św. Teresa, również w innych zakonach w chwilach osłabienia pierwotnej gorliwości pojawiały się ruchy reformatorskie. Ich celem był powrót do ściślejszego przestrzegania reguł, a zakonników objętych reformami określano mianem „bosych”.

Z powstaniem nowego, założonego przez św. Teresę od Jezusa, klasztoru sióstr pw. św. Józefa w Avila (1562 rok) wiąże się data powstania karmelitanek bosych. Św. Teresa, we współpracy ze św. Janem od Krzyża, zainicjowała również reformę braci (Duruelo, 1567 rok), stając się w ten sposób Matką i Fundatorką obu nowych gałęzi zakonu. Początkowo stanowiły one osobną prowincję dawnej obserwancji, wkrótce jednak wyodrębniły się jako nowy zakon: Braci oraz Sióstr Bosych Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, który łączy w swym charyzmacie pierwotny ideał Karmelu z nowym duchem nadanym mu przez Świętych Reformatorów.  

W języku polskim określenie: „bose” nie znajduje swojego odpowiednika. Wyrażenie, które częściowo oddaje jego znaczenie to: „ubogie”.  

Ubóstwo w naszych klasztorach wyraża się w tym, że nie mamy źródła stałego dochodu. Tak chciała św. Matka Teresa. Akcent jest postawiony na zaufanie Opatrzności Bożej. Św. Teresa powiedziała, że: „jeśli będziecie się modliły i wypełniały to wszystko, co powinniście - Opatrzność nie zapomni o was”. Na co dzień doświadczamy, że ludzie z potrzeby serca dzielą się z nami tym, co posiadają. 

Czy współcześnie często zdarzają się powołania do Karmelu? Życie w karmelitańskim klasztorze nie jest łatwe. 

Tak jak i inne zgromadzenia, również doświadczamy spadku powołań. Nie mniej do klasztoru przyjeżdżają i interesują się charyzmatem Karmelu młode dziewczęta, które pragną podjąć życie radami ewangelicznymi. W ostatnim miesiącu jedna z kandydatek rozpoczęła postulat, a druga odbywa trzymiesięczny aspirat.

Człowiek osiąga szczęście i spełnienie poprzez dar z siebie. Karmelitanka bosa oddaje siebie umiłowanemu nade wszystko Bogu, odpowiadając na uprzedzający dar Jego miłości. Rozpoznała ten dar u początku swej drogi jako powołanie. Jest ono głębsze i większe niż to płynące z zaspokajania własnych potrzeb, nawet dobrych i godziwych. Zrozumie to każdy, kto wie, czym jest prawdziwa miłość.

Każdy klasztor karmelitanek bosych jest autonomiczny - wstępując do niego, siostry decydują się pozostać w nim do końca życia. Istotnym elementem charyzmatu jest klauzura, czyli zamknięta przestrzeń, w której mniszki prowadzą swoje życie. To oddzielenie od świata murami i kratami, w sposób symboliczny ukazuje całkowitość oddania. W swym wymiarze ascetycznym umożliwia ofiarę ze swobody i kontaktów międzyludzkich. Przede wszystkim jednak stwarza uprzywilejowaną przestrzeń, klimat ciszy i odosobnienia konieczne do prowadzenia życia nieustannej modlitwy. Karmelitanki bardzo kochają to swoje „sam na sam” z Bogiem. Nie zamyka ich ono jednak na sprawy tego świata, lecz stwarza przestrzeń zstępowania Boga we wszystkie jego sprawy. Umieszcza Karmelitankę Bosą w samym sercu Kościoła, jak mówiła św. Teresa od Dzieciątka Jezus. Rozumieją to dobrze ludzie tak często przynoszący swe intencje, cierpienia i nadzieje do krat Karmelu, ufając, że przez modlitwę Karmelitanek znajdą one swe rozwiązanie w Bogu.

Z Siostrą Karmelitanką rozmawia Arleta Wencwel

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!