TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Jarosława, Konrada, Selmy 21 Kwietnia 2019, 10:13
Dziś 16°C
Jutro 15°C
Szukaj w serwisie

Jan i jego Ewangelia

Jan i jego Ewangelia

Ewangelia według św. Jana, którą czytaliśmy w liturgii przez ostatnie pięć niedziel oraz w czasie paschalnym i podczas największych świąt, napisana została z wielkim talentem literackim i teologiczną głębią. Jej specyficzny styl oparty na symbolach, grze słów i niedopowiedzeniach, prowokuje czytelnika, by pod powierzchnią oczywistości odkrywać głębię tajemnicy. Ze względu na częstotliwość podejmowanej tematyki śmiało nazwać ją możemy „ewangelią przyjaźni i miłości”.
Ewangelia Jana jest relacją naocznego świadka ukrzyżowania (J 19, 35). Był nim „uczeń, którego Jezus miłował”. Wiemy, że podczas ostatniej wieczerzy opierał on głowę na piersi Jezusa, stał z Matką Jezusa pod krzyżem oraz pierwszy zobaczył pusty grób i uwierzył w Zmartwychwstałego. Ów anonimowy umiłowany uczeń w zakończeniu Ewangelii uwierzytelniony został jako autor księgi (J 21, 7.20.24). Tradycja utożsamiła umiłowanego ucznia z apostołem Janem, synem Zebedeusza, bratem Jakuba.
Współcześni badacze uznając autorstwo Jana (ok. roku 90), przyjmują jednocześnie, iż ostateczny kształt księga otrzymała ok. roku 110, dzięki pracy anonimowego redaktora wywodzącego się z grona uczniów Jana. Adresatem ewangelii jest wspólnota judeochrześcijańska, żyjąca najprawdopodobniej w Azji Mniejszej albo Syrii, przeżywająca poważne kryzysy z powodu wykluczenia z synagogi oraz sporów z judaizmem i gnozą. Chrześcijanom żyjącym w takim kontekście historycznym ewangelista chce przekazać dwie prawdy, o których wspomina w epilogu - „aby wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym oraz aby wierząc, mieli życie w Jego imię” (J 20, 31). W kompozycji Ewangelii Jana wyróżnić możemy dwie części: pierwsza (J 1, 19-12, 50) nazywana „księgą znaków” opowiada o działalności Jezusa i czynionych przez niego znakach, druga (J 13, 1-20, 31) nazywana „księgą godziny chwały” przywołuje pożegnalną ucztę Jezusa z uczniami, Jego mękę i zmartwychwstanie. Pierwsza część poprzedzona jest prologiem (J 1, 1-18), druga zwieńczona epilogiem (J 21, 1-23).
Ewangelia Jana różni się od ewangelii synoptycznych pod wieloma względami. Publiczna działalność Jezusa umiejscowiona jest głównie w Jerozolimie, a nie w Galilei. U Jana nie pojawia się charakterystyczna dla synoptyków tematyka królestwa Bożego, jej odpowiednikiem staje się temat życia wiecznego. Nauczanie Jezusa zawarte zostało w długich mowach, które stanowią oddzielne traktaty teologiczne. Charakterystyczne dla synoptyków przypowieści zastąpione zostały przez obrazy alegoryczne i symboliczne (światło, woda żywa, pasterz, winna latorośl, droga, prawda, życie). Ewangelista opisuje mało czynów Jezusa, tylko siedem cudów, które nazywa znakami (gody w Kanie Galilejskiej, uzdrowienie syna urzędnika królewskiego, uzdrowienie chromego, rozmnożenie chleba, chodzenie po jeziorze, uzdrowienie niewidomego, wskrzeszenie Łazarza) oraz kilka gestów symbolicznych (wypędzenie kupców ze świątyni, namaszczenie w Betanii, wjazd na osiołku, umycie nóg). Mają one wprowadzać w zapowiadaną rzeczywistość, czyli w chwałę, która objawi się w godzinie wywyższenia na krzyżu. W zamyśle Jana wydarzenia z życia Jezusa są znakami, bo ich sens nie ujawnił się od razu, ale został zrozumiany dopiero po uwielbieniu Chrystusa. Zadaniem Ducha Parakleta jest przypominanie uczniom tego, co powiedział i uczynił Jezus i prowadzenie ich do całej prawdy (14, 26).
Życie Jezusa zostaje przedstawione w ramach żydowskiego kalendarza liturgicznego. Jezus naucza i czyni znaki podczas głównych świąt, które stają się punktami systematyzującymi całą opowieść. Tłem działalności Jezusa są: trzy święta Paschy (2, 13; 6, 4; 11, 55), bliżej nieokreślone święto (5, 1), święto Namiotów (7, 2) oraz święto Poświęcenia Świątyni (10, 22). W Ewangelii Jana zaakcentowane i rozbudowane zostały te wydarzenia z życia Jezusa, które stanowią zapowiedź sakramentalnego życia Kościoła. Ewangelista pisze bowiem do osób, które przez chrzest przyjęły już nowe życie i dla których pokarmem podtrzymującym to życie jest Eucharystia.
Jan pragnie doprowadzić czytelnika do utożsamienia się z uczniem, który uznał i uwierzył w miłość Pana. Orygenes stwierdza, iż „znaczenia Ewangelii Jana nikt nie może pojąć, jeśli nie oparł głowy na piersi Jezusa”.

ks. Piotr Bałoniak

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!