Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-07-22 16:36:05

XVI Niedziela zwykła 22 lipca
Jr 23, 1-6; Ps 23; Ef 2, 13-18; Mk 6, 30-34

Poniedziałek, 23 lipca
Ga 2, 19-20; Ps 16; J 15, 1-8
Wtorek, 24 lipca
Mi 7, 14-15.18-20; Ps 85; Mt 12, 46-50
Środa ,25 lipca
2 Kor 4, 7-15; Ps 116B; Mt 20, 20-28
Czwartek, 26 lipca
Syr 44, 1.10-15; Ps 132; Mt 13, 16-17
Piątek, 27 lipca
Jr 3, 14-17; Jr 31; Mt 13, 18-23
Sobota, 28 lipca
Jr 7, 1-1; Ps 84; Mt 13, 24-30

Z Księgi proroka Jeremiasza
Pan mówi: «Biada pasterzom, którzy prowadzą do zguby i rozpraszają owce z mojego pastwiska. Dlatego tak mówi Pan, Bóg Izraela, o pasterzach, którzy mają paść mój naród: Wy rozproszyliście moje owce, rozpędziliście i nie zajęliście się nimi. Oto Ja się zajmę nieprawością waszych uczynków. Ja sam zbiorę Resztę mych owiec ze wszystkich krajów, do których je wypędziłem. Sprowadzę je na ich pastwisko, aby były płodne i liczne. Ustanowię zaś nad nimi pasterzy, by je paśli; i nie będą się już więcej lękać ani trwożyć,
ani nie trzeba będzie szukać którejkolwiek. Oto nadchodzą dni,
kiedy wzbudzę Dawidowi Odrośl sprawiedliwą. Będzie panował jako król, postępując roztropnie, i będzie wykonywał prawo
i sprawiedliwość na ziemi. W jego dniach Juda dostąpi zbawienia,
a Izrael będzie mieszkał bezpiecznie. To zaś będzie imię,
którym go będą nazywać: „Pan naszą sprawiedliwością”».

Z Księgi Psalmów

Pan jest moim pasterzem,
niczego mi nie braknie,
pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.

Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwałę.
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę,
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Kij Twój i laska pasterska są moją pociechą.
Stół dla mnie zastawiasz
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem,
kielich mój pełny po brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy.

Z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan
Bracia: W Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa. On bowiem jest naszym pokojem. On, który obie części ludzkości uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur - wrogość. W swym ciele pozbawił On mocy Prawo przykazań, wyrażone w zarządzeniach, aby z dwóch rodzajów ludzi stworzyć w sobie jednego nowego człowieka, wprowadzając pokój, i w ten sposób jednych, jak i drugich znów pojednać z Bogiem, w jednym Ciele przez krzyż, w sobie zadawszy śmierć wrogości.
A przyszedłszy, zwiastował pokój wam, którzy jesteście daleko, i pokój tym, którzy są blisko, bo przez Niego jedni i drudzy w jednym Duchu mamy przystęp do Ojca.

Z Ewangelii wg św. Marka

Owce i pasterz
Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: «Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco». Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na pustkowie, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich wyprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce niemające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach.

Komentarz do Ewangelii

Moment samotności
Czyżby Jezus się pomylił albo był niekonsekwentny? Dopiero dał konkretne polecenie: „Chodźcie tylko wy sami na jakieś ustronne miejsce i odpocznijcie trochę” (w. 31), a chwilę później „kiedy wysiadł, zobaczył już wielu ludzi. Wzruszył się nimi (…). Zaczął ich długo nauczać”. Może ktoś się zastanawiać, dlaczego nie kazał uczniom odpłynąć jeszcze dalej, gdzie nikt by ich nie znalazł. Przecież po całej pracy duszpastersko–ewangelizacyjnej krótki urlop zwyczajnie się należał… Trudno się jednak spodziewać, że trwanie przy Jezusie będzie polegać na tym, co się często w ludzkim spojrzeniu na świat zwyczajnie należy.
Najpierw to „ustronne miejsce” (gr. eremos) tłumaczone często jako miejsce (pustynne, odludne) lub stan człowieka (samotny, opuszczony). Pewnie posługując się językiem aramejskim Jezus zachęcił najbliższych do szabatu i podkreślił, że trzeba przeżyć go w samotności. Po konkretnym i wyczerpującym dziele obfitującym w cuda i nauczanie, trzeba pozwolić sobie na odpoczynek na pustyni. I bynajmniej nie chodzi o ucieczkę przed ludźmi, rzeczywistością czy przyszłością, ale raczej o zgodę na czas budowania relacji z Bogiem. To jest główne zadanie żydowskiego szabatu. Bóg daje przykazanie szabatu w formie odmiennej od pozostałych praw Dekalogu. Pozostałe przykazania zaczynają się formułą „Będziesz/Nie będziesz”, natomiast obowiązek szabatu Pan poprzedza słowem „Pamiętaj”. To słowo niezwykle ważne dla każdego wierzącego żyda - Bóg zaprasza do wejścia w głębię serca i przywołanie na pamięć łaski, którą dał/daje/da Stwórca wszechświata. Dzięki temu szabat stawał się najpierw okazją, by przypomnieć sobie swoją historię i zauważyć wszystkie miejsca, w których Bóg wychodził naprzeciw człowieka z błogosławieństwem i miłosierdziem. To doświadczenie było bardzo ważne dla odkrycia dnia świętego jako szansy, by dzielić się wiarą z tymi, którzy być może zapomnieli o Bogu troskliwym i zaangażowanym w ludzkie życie. Wydaje się, że to paradoks, ale właśnie zgoda na moment samotności i uwolnienia od siebie samego, własnych emocji, aktywności, a nawet pobożnych praktyk – np. godzinna adoracja w totalnej ciszy (bez Różańca, litanii lub innych form modlitewnych), pozwala wejść głęboko w siebie i zobaczyć tam Boga, który LITUJE się i WZRUSZA również niezwykle głęboko, gdy spotyka nas w takim momencie.
Jak wyglądali ludzie z Ewangelii, skoro pierwszą reakcją Jezusa na ich widok było wzruszenie i litość? Jaki widok ma Bóg, gdy siedzę przed Nim na modlitwie „pustynnej” (a pewnie często „pustej”)? Prawdopodobnie reaguje dokładnie tak, jak Samarytanin na obraz w połowie umarłego Żyda leżącego na drodze z Jerozolimy do Jerycha (Łk 10, 33), albo ojciec z daleka dostrzegający powracającego syna (Łk 15,20), bądź Jezus w spotkaniu z trędowatymi (Mt 20, 34) itd.
Możemy być pewni, że Boga przejmuje do głębi spotkanie z każdym z nas i Jego natychmiastową reakcją jest pokarm Słowa (Mk 6, 34c), które daje życie i pokazuje, czym możemy karmić innych. Dlatego warto szczególnie w czasie wakacji znaleźć czas na słuchanie Biblii - żeby w Niej odpocząć, dzięki Niej nabrać sił i z Nią wrócić do siebie i innych.

ks. Grzegorz Mączka

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Ziarno Słowa

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 15

Opiekun nr 17(530) od 12 sierpnia 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in
artykuły o Matce Bożej w różnych odsłonach

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej