Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-05-07 12:28:18

VI Niedziela Wielkanocna
6 maja Dz 10, 25-26.34-35.44-48; Ps 98; 1 J 4, 7-10; J 15, 9-17

Poniedziałek, 7 maja
Dz 16, 11-15; Ps 149; J 15, 26-16,4a
Wtorek, 8 maja
Dz 20, 17-18a.28-32.36; Ps 100;
Rz 8, 31b-39; J 10, 11-16
Środa, 9 maja
Dz 17, 15.22-18,1; Ps 148; J 16, 12-15
Czwartek, 10 maja
Dz 18, 1-8; Ps 98; J 16, 16-20
Piątek, 11 maja
Dz 18, 9-18; Ps 47; J 16, 20-23a
Sobota, 12 maja
Dz 18, 23-28; Ps 47; J 16, 23b-28

Z Dziejów Apostolskich
Kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie,
padł mu do stóp i oddał pokłon. Piotr podniósł go ze słowami:
«Wstań, ja też jestem człowiekiem».
Wtedy Piotr przemówił: «Przekonuję się, że Bóg naprawdę
nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest
Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie».
Kiedy Piotr jeszcze mówił o tym, Duch Święty zstąpił
na wszystkich, którzy słuchali nauki. I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy przybyli z Piotrem,
że dar Ducha Świętego wylany został także na pogan.
Słyszeli bowiem, że mówią językami i wielbią Boga.
Wtedy odezwał się Piotr: «Któż może odmówić chrztu tym,
którzy otrzymali Ducha Świętego tak samo jak my?»
I rozkazał ochrzcić ich w imię Jezusa Chrystusa. Potem uprosili go, aby pozostał u nich jeszcze kilka dni.

Z Księgi Psalmów
Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie, na oczach pogan objawił swą sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swojądla domu Izraela.
Ujrzały wszystkie krańce ziemi zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
cieszcie się, weselcie i grajcie.

Z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła
Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. W tym przejawia się miłość,
że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował
i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

Z Ewangelii wg św. Jana
Przykazanie miłości
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.
To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.
Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko,
co usłyszałem od Ojca mego.
Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał - aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali».

Komentarz do Ewangelii
Miłość = wydać ciało (życie)
„To jest ciało moje” - słyszymy te słowa w czasie każdej Mszy Świętej. Ale trzeba też usłyszeć kolejne słowa: „Które za was będzie wydane”! Choć wypowiada je kapłan, są to jednak ciągle słowa Jezusa, który posługuje się kapłanem i jego ustami, aby przypomnieć, że „ilekroć sprawujemy tę ofiarę (Mszy Świętej) na pamiątkę Chrystusa, dokonuje się dzieło naszego zbawienia” (Ogólne wprowadzenie do Mszału rzymskiego, 2). Podczas Mszy Świętej dokonuje się bowiem ofiara Pana Jezusa z Wielkiego Piątku. Choć trudno nam sobie to wyobrazić, to ofiara na krzyżu i ofiara Mszy Świętej są tą samą ofiarą.
Wielki Piątek jest nieustannie „obecny” podczas Mszy Świętej, która właściwie jest Wielkim Piątkiem. Dlatego w Wielki Piątek i we Mszy Świętej spełniają się słowa Jezusa: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13). Już nie tylko: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego” (Mt 22, 39; Mk 12, 31; Łk 10, 27), ale „oddaj za przyjaciela twoje życie”! A kto jest moim przyjacielem? Jezus powiedział: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”
(Mt 5, 44-48). To jest cały Jezus: wydaje za nas swoje ciało (oddaje życie - przyjmuje śmierć) i daje nam swoje ciało (jako pokarm - Komunia Święta), i dzięki miłości patrzy na nieprzyjaciół jak na swoich przyjaciół. I tego samego chce od nas, a raczej tego chce ode mnie: wydaj twoje ciało (oddaj życie - przyjmij śmierć) i daj twoje ciało („bądź dobry jak chleb” - święty Albert Chmielowski) każdemu, nie tylko tym, których lubisz i którzy ciebie lubią, ale także tym, których nie lubisz, którzy ciebie nie lubią i którzy chcą dla ciebie jak najgorzej. Po tej lekcji Pana Jezusa przypominam sobie tzw. „czarne marsze” i wielokrotnie powtarzane tam słowa: „Moje ciało należy do mnie”. Mamy tu więc odwrotność słów Jezusa, który mówi: „To jest ciało moje” i je wydaje, daje. W „czarnych marszach” mamy: „To jest ciało moje” i tylko moje; nie wydam mego ciała i nie dam mego ciała! A kto odwraca i przekręca słowa Jezusa? Czyni to szatan – „ojciec kłamstwa” (J 8, 44). I nic tu nie pomoże przywoływanie jakiś praw i wolności: skoro nie wydaję i nie daję ciała, to nie we mnie miłości. Pan Jezus „do końca nas umiłował” (J 13, 1) w Wieczerniku (pierwsza Msza Święta) i na Golgocie (ofiara z życia), i tego samego chce od swoich uczniów: miłości do końca, bez żadnego „ale”! Panie Jezu, nie umiem tak kochać, chcę trochę swego ciała (życia) zachować dla siebie! Tomaszu, jeśli tak nie kochasz, nie należysz do mnie!

ks. Tomasz Kaczmarek

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Ziarno Słowa

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 11

Opiekun nr 11(524) od 20 maja 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in o nowych powołanych w diecezji kaliskiej.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej