Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-04-13 14:01:56

 

III Niedziela Wielkanocna 15 kwietnia

Dz 3, 13-15.17-19; Ps 4; 1 J 2, 1-5; Łk 24, 35-48

Poniedziałek, 16 kwietnia
Dz 6, 8-15; Ps 119; J 6, 22-29

Wtorek, 17 kwietnia
Dz 7, 51-8,1a; Ps 31; J 6, 30-35

Środa, 18 kwietnia
Dz 8, 1b-8; Ps 66; J 6, 35-40

Czwartek 19 kwietnia
Dz 8, 26-40; Ps 66; J 6, 44-51

Piątek, 20 kwietnia
Dz 9, 1-20; Ps 117; J 6, 52-59

Sobota, 21 kwietnia
Dz 9, 31-42; Ps 116B; J 6, 55.60-69


Z Dziejów Apostolskich
Piotr powiedział do ludu: «Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, Bóg ojców naszych wsławił Sługę swego, Jezusa, wy jednak wydaliście Go i zaparliście się Go przed Piłatem, gdy postanowił Go uwolnić. Zaparliście się Świętego i Sprawiedliwego, a wyprosiliście ułaskawienie dla zabójcy. Zabiliście Dawcę życia, ale Bóg wskrzesił Go z martwych, czego my jesteśmy świadkami. Lecz teraz wiem, bracia, że działaliście w nieświadomości, tak samo jak zwierzchnicy wasi. A Bóg w ten sposób spełnił to, co zapowiedział przez usta wszystkich proroków, że Jego Mesjasz będzie cierpiał. Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone».

Z Księgi Psalmów

Kiedy Cię wzywam, odpowiedz mi, Boże,
który wymierzasz mi sprawiedliwość.
Tyś mnie wydźwignął z utrapienia,
zmiłuj się nade mną i wysłuchaj moją modlitwę.
Wiedzcie, że godnym podziwu czyni Pan swego wiernego,
Pan mnie wysłucha, gdy będę Go wzywał.
Spokojnie zasypiam, kiedy się położę,
bo tylko Ty jeden, Panie, pozwalasz mi żyć bezpiecznie.

Z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła

Dzieci moje, piszę do was, żebyście nie grzeszyli. Jeśliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika u Ojca - Jezusa Chrystusa sprawiedliwego. On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata.
Po tym zaś poznajemy, że Go znamy, jeżeli zachowujemy Jego przykazania. Kto mówi: «Znam Go», a nie zachowuje Jego przykazań, ten jest kłamcą i nie ma w nim prawdy. Kto zaś zachowuje Jego naukę, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała.
Z Ewangelii wg św. Łukasza

Musiały się wypełnić zapowiedzi Pisma

Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba. A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!» Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam». Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?» Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i spożył przy nich. Potem rzekł do nich: «To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach».
Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma. I rzekł do nich:«Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem.
Wy jesteście świadkami tego».

 

Komentarz do Ewangelii

Spotkanie ze Zmartwychwstałym

Wszystkie emocje na wierzchu - jeden przez drugiego opowiadają, że szedł z nimi przez pół dnia i dzielił się z nimi Pismem, a mimo to nie rozumieli ani słowa z tego, czego słuchali. I jak to się stało, że dopiero podczas łamania chleba i towarzyszącej mu modlitwy jakby ktoś zerwał zasłonę rozwieszoną na ich oczach i uświadomili sobie, że to ON... Pozostali również próbowali podzielić się niepokojem związanym z pustym grobem, słowami kobiet, które podobno widziały Go żywego i poleceniem, że mają wrócić do początku - do Galilei…
I właśnie wtedy stanął między nimi - po prostu, bez żadnej szczególnej zapowiedzi, pomijając jakiekolwiek zwiastowania, zwyczajnie - jakby w ogóle nie odszedł z Wieczernika. Scena namalowana w Łukaszowym stylu jest fascynująca bogactwem symboli i ukrytych treści. Jezus nie pojawił się między nimi wcześniej, gdy patrzyli nawzajem na siebie bezsilni wobec Jego śmierci i przygnieceni ciężarem Jego męki, mimo że tylko jeden z nich był na Golgocie. Potrzeba było rozmowy i świadectwa kilku z grona Apostołów, by sprowokować Chrystusa do powrotu w centrum ich życia. On naprawdę czeka, aż zaczniemy o Nim rozmawiać, tęsknić za Jego obecnością, a nawet przyznawać się do pomijania Go w istotnych lub pozornie mało znaczących chwilach życia. Bóg nie chce się narzucać ze swoją obecnością i łaską - jest niesłychanie cierpliwy w szacunku wobec ludzkiej wolności i niezwykle ostrożny w serwowaniu najbliższym znaków pełnych mocy. Delikatność i takt opisany przez Ewangelistę wprawia w zaskoczenie i podziw - radość wymieszana z niedowierzaniem, że obejdzie się bez miażdżących wyrzutów i słów chłoszczących jak bicze, które raniły Jego ciało na wewnętrznym dziedzińcu pałacu namiestnika. Przeciwnie - pojawia się zaproszenie, by spojrzeć z bliska, dotknąć i uwierzyć raz na zawsze.
Wszystko zaczęło się od dzielenia się z niedowierzaniem świadectwem spotkania - i tak odbywa się to do dziś. Dzielenie się Najlepszą Wiadomością nieustannie prowokuje Jezusa do objawienia i obdarowania życiem, proklamacja Jego zmartwychwstania ponagla Go do udowodnienia, że „Słowo stało się Ciałem”, a nieporadność podczas ogłaszania Ewangelii bywa zastąpiona Jego bezpośrednim dotknięciem serca słuchających.
On potrafi to wszystko wykorzystać, by zaprosić do autentycznego i osobistego spotkania - choćby podczas prostej kolacji. Uczniowie dzielą się z nim kawałkiem pieczonej ryby wydobytej z ciemnej otchłani jeziora, w zamian Chrystus dzieli się z nimi światłem, które pozwoli na zrozumienie Tory, Pism i Proroków. Tak właśnie odsłania się przed nami mechanizm niesamowitej relacji - trzeba się z Nim dzielić wszystkim, co ciemne, trudne, nawet „denne”, a On nie pozostawi nas bez wyjaśnienia (a właściwie ROZJAŚNIENIA) naszego życia. Nasze przeżycia, doświadczenia i cała historia są nieodzowne w procesie uświęcania twojego i mojego istnienia - tylko prawda o nas wyzwala z grzechu i umożliwia przyjęcie zbawienia jako niczym niezasłużonego daru - tak, jak to zaplanował nasz Ojciec w niebie.

Ks. Grzegorz Mączka

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Ziarno Słowa

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 12

Opiekun nr 13(526) od 17 czerwca 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in
relacja z 22. Spotkania Młodych na Lednicy

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej