Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-01-12 12:58:08

II Niedziela Zwykła, 14 stycznia
1 Sm 3, 3b-10.19; Ps 40; 1 Kor 6, 13c-15a.17-20; J 1, 35-42;
Poniedziałek, 15 stycznia
1 Sm 15, 16-23; Ps 50; Mk 2, 18-22;
Wtorek, 16 stycznia
1 Sm 16, 1-13; Ps 89; Mk 2, 23-28;
Środa, 17 stycznia
1 Sm 17, 32-33.37.40-51; Ps 144; Mk 3, 1-6;
Czwartek, 18 stycznia
1 Sm 18, 6-9;19,1-7; Ps 56; Mk 3, 7-12;
Piątek, 19 stycznia
1 Sm 24, 3-21; Ps 57; Mk 3, 13-19;
Sobota, 20 stycznia
2 Sm 1, 1-4.11-12.19.23-27; Ps 80; Mk 3, 20-21;

Z Pierwszej Księgi Samuela
Samuel spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza. Wtedy Pan zawołał Samuela, a ten odpowiedział: «Oto jestem». Potem pobiegł do Helego, mówiąc mu: «Oto jestem, przecież mnie wołałeś». Heli odrzekł: «Nie wołałem cię, wróć i połóż się spać». Położył się zatem spać. Lecz Pan powtórzył wołanie: «Samuelu!» Wstał Samuel i poszedł do Helego, mówiąc: «Oto jestem, przecież mnie wołałeś». Odrzekł mu: «Nie wołałem cię, synu mój. Wróć i połóż się spać». Samuel bowiem jeszcze nie znał Pana, a słowo Pańskie nie było mu jeszcze objawione.
I znów Pan powtórzył po raz trzeci swe wołanie: «Samuelu!»
Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: «Oto jestem, przecież mnie wołałeś». Heli zrozumiał, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samuela: «Idź spać! Gdyby jednak ktoś cię wołał, odpowiedz: Mów, Panie, bo sługa Twój słucha». Odszedł Samuel, położył się spać na swoim miejscu. Przybył Pan i stanąwszy, zawołał jak poprzednim razem: «Samuelu, Samuelu!» Samuel odpowiedział: «Mów, bo sługa Twój słucha». Samuel dorastał, a Pan był z nim. Nie pozwolił upaść żadnemu jego słowu na ziemię.

Z Księgi Psalmów
Z nadzieją czekałem na Pana,
a On pochylił się nade mną.
Włożył mi w usta pieśń nową,
śpiew dla naszego Boga.

Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi,
lecz otwarłeś mi uszy;
nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
Wtedy powiedziałem: «Oto przychodzę.
W zwoju księgi jest o mnie napisane:
Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże,
a Twoje Prawo mieszka w moim sercu».
Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu
i nie powściągałem warg moich, o czym Ty wiesz, Panie.

Z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia: Ciało nie jest dla rozpusty, lecz dla Pana, a Pan dla ciała. Bóg zaś i Pana wskrzesił, i nas również swą mocą wskrzesi.
Czyż nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusa?
Ten zaś, kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem.
Strzeżcie się rozpusty! Bo czyż jakikolwiek grzech popełniony przez człowieka jest poza ciałem?
Lecz ja wam mówię, kto grzeszy rozpustą, przeciwko własnemu ciału grzeszy. Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest przybytkiem Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie? Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele!

Z Ewangelii według Świętego Jana

Znaleźliśmy mesjasza

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: «Oto Baranek Boży». Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś, odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: «Czego szukacie?»
Oni powiedzieli do Niego: «Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?» Odpowiedział im: «Chodźcie, a zobaczycie». Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra.
Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: «Znaleźliśmy Mesjasza» – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: «Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas» – to znaczy: Piotr.

Komentarz do Ewangelii
Chodźcie, a zobaczycie

Każdy z nas ma wymiar duchowy i cielesny. Stąd też różne ludzkie idee i pomysły przyjmują konkretną postać m. in. w systemach politycznych. Ale tacy zostaliśmy stworzeni przez Pana Boga, który stworzył duchy - aniołów, ale stworzył też ludzi i umieścił ich w Raju (por. Rdz 2, 8), gdzie wśród materii (przyrody) ludzie mogli przekonać się o Bożej życzliwości względem nich (por. Rdz 1, 26-30). I dlatego Bóg chcąc być dla nas i z nami, dociera do nas przez materię: „Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1, 14). Miłość jest piękną ideą, ale domaga się „konkretów” (por. 1Kor 13, 4-7). Bóg nie tylko więc mówi, że nas kocha, ale tę miłość nam pokazuje: „Chodźcie, a zobaczycie” (J 1, 39). I widzimy to wyraźnie w życiu Kościoła: „celebracja sakramentalna składa się ze znaków i symboli” (KKK 1145). „Rzeczywistości zmysłowe mogą stać się miejscem, w którym wyraża się działanie Boga uświęcającego ludzi i działanie ludzi oddających cześć Bogu. Dotyczy to również znaków i symboli życia społecznego ludzi: obmycie i namaszczenie, łamanie chleba i picie tego samego kielicha mogą wyrażać uświęcającą obecność Boga i wdzięczność człowieka dla swego Stwórcy” (KKK 1148). Kościół naśladując Jezusa („Czyńcie to na moją pamiątkę” - Łk 22, 19) bierze chleb i wino, aby mocą Ducha Świętego stały się Ciałem i Krwią Bożego Syna, który stał się człowiekiem. I ukazuje nam to w każdej Mszy św. i mówi: „Oto Baranek Boży” (por. J 1, 29. 36). „Sposób obecności Chrystusa pod postaciami eucharystycznymi (pod postacią chleba i wina) jest wyjątkowy. Stawia to Eucharystię ponad wszystkimi sakramentami i czyni z niej «jakby doskonałość życia duchowego i cel, do którego zmierzają wszystkie sakramenty». W Najświętszym Sakramencie Eucharystii «są zawarte prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus». «Ta obecność nazywa się rzeczywistą nie z racji wyłączności, tak jakby inne nie były rzeczywiste, ale przede wszystkim dlatego, że jest substancjalna i przez nią uobecnia się cały Chrystus, Bóg i człowiek»” (KKK 1374). Ale niemal w każdym z nas jest coś ze św. Tomasza Apostoła: „Nie uwierzę, jeśli nie ujrzę” (J 20, 25). Wierzymy Bogu, nie dowierzamy jednak do końca! I pewnie dlatego w ostatnich latach wydarzyły się w naszym kraju dwa cudy eucharystyczne. „Nie wierzycie, to przekonajcie się” - zdaje się mówić Bóg. I dał cud w Sokółce 12 października 2008 roku i cud w Legnicy 25 grudnia 2013 roku. „Nie ma tu tego, co ukształtowała natura, lecz co uświęciło błogosławieństwo, a błogosławieństwo to większą posiada moc aniżeli natura, ponieważ zmienia samą nawet naturę. Czyż więc słowa Chrystusa, który mógł z niczego stworzyć coś, co nie istniało, nie są w stanie zmienić istniejących rzeczy na to, czym uprzednio one nie były? Nie jest bowiem czymś mniejszym stwarzać naturę rzeczy, aniżeli ją zmienić” (św. Ambroży ok. 340-397).

ks. Tomasz Kaczmarek

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Ziarno Słowa

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 8521

Opiekun nr 9(522) od 22 kwietnia 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in Co sprawia, że młodzi ludzie rozpoznają głos powołania i decydują się wkroczyć na drogę kapłaństwa?

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej