Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-09-11 10:04:30

Słowo, które ożywia

Filadelfia - niepozorna wspólnota
wobec wielkich wyzwań

Kolejny z siedmiu listów Apokalipsy adresowany jest do Kościoła w Filadelfii (Ap 3,7-13).  Jest on drugim - obok Smyrny - Kościołem, który nie otrzymał od Chrystusa żadnej nagany, a jedynie pochwałę i zachętę. Przed niepozorną i mającą niewielkie siły wspólnotą Chrystus stawia wielkie zadania i wyzwania.

Filadelfia leżała w Lidii, około 45 km na południowy wschód od Sard i była najmłodszym z siedmiu miast Apokalipsy. Położona na pograniczu Lidii, Frygii i Mizji, miała być „otwartą bramą” dla kultury helleńskiej w tym regionie. Stała się „Atenami Wschodu” propagując język, literaturę i kulturę grecką. Miasto zostało zniszczone przez trzęsienie ziemi w 17 r. po Chr. Odbudowane dzięki dotacjom Tyberiusza, z wdzięczności dla cesarza Filadelfia zmieniło nazwę na Neocesarea, natomiast za czasów Wespazjana zaczęło nazywać się Neocesarea Flavia. Kiedy islam zalał Azję Mniejszą, wszystkie miasta Apokalipsy upadły. Jedynie Filadelfia zachowała niezawisłość. Przez wieki pozostawała wolnym greckim miastem chrześcijańskim i ostatnim bastionem chrześcijaństwa w Azji.
Jakkolwiek początki chrześcijaństwa w tej małej gminie nie są znane, to jednak ocena wspólnoty wystawiona przez Chrystusa jest celująca.  Niepozorna wspólnota była nieugięta w świadczeniu o wierze i niezłomna w trwaniu przy Chrystusie, dlatego otrzyma szczególne wsparcie w godzinie zbliżającej się próby. Chrystus przedstawia się Kościołowi w Filadelfii jako ten, „który ma klucz Dawida”, symbol najwyższej władzy nad nowym domem Dawida, czyli Kościołem i który pozostawia  „otwarte drzwi”. Są one symbolem wielkich zadań misyjnych stojących przed Kościołem w Filadelfii i oznaczają otwartą drogę do pogan. Filadelfia, która  powstała, aby promieniować na barbarzyńskie ludy językiem i kulturą grecką, teraz ma promieniować wiarą i orędziem Ewangelii. Fakt powierzenia zadań misyjnych niepozornemu Kościołowi w Filadelfii uzmysławia prawdę, iż siła do świadczenia o Chrystusie ma swe źródło nie w ludzkich predyspozycjach, nie w posiadanych środkach i strukturach, ale w zaufaniu Bogu i Jego słowu. Jezus, który ich posyła, zbawił świat będąc na krzyżu pozbawionym wszystkiego, rezygnując z ludzkich zabezpieczeń, lecz ufając woli Ojca. Historia miasta, wielokrotnie doświadczanego trzęsieniem ziemi i  kilkakrotnie zmieniającego swą nazwę, przekonała Filadelfian o kruchości wszelkich ludzkich uwarunkowań i zabezpieczeń oraz nauczyła ich pokory. Dlatego to oni otrzymują obietnicę, że dzięki swej pokornej wierności będą filarami świątyni Boga, a ich przeciwnicy z Synagogi Szatana, czyli Żydzi odrzucający Jezusa, przekonają się o Jego miłości i zgodnie z zapowiedziami proroków, kłaniać się będą do stóp tych, którzy głosili im Dobrą Nowinę.
Spotkania z Kościołami Apokalipsy prowokują nas do odpowiedzi na pytanie, w którym z nich najbardziej rozpoznajemy siebie. Każdy z siedmiu Kościołów Apokalipsy jest inny. W Efezie osłabła miłość. W Smyrnie Kościół jest prześladowany i cierpiący, ale trwa niezachwianie. W Pergamonie Kościół jest bogaty w Słowo Boże, ale szuka innych bogów i kompromisów. W Tiatyrze Kościół jest aktywny i dynamiczny, ale nie rozeznaje właściwie i przymyka oko na zło. W Sardach Kościół jest zdegenerowany i zmierza do upadku, zachowując pozory. W Filadelfii jest mały, ale wierny Chrystusowi i pełen ducha apostolskiego. W Laodycei Kościół stał się oziębły, pyszny i zadowolony z siebie. Przyglądając się siedmiu Kościołom Azji Mniejszej Chrystus patrzy bacznie na cały Kościół. Nie jakiś wymyślony, abstrakcyjny i idealny, ale ten konkretny - słaby, grzeszny i potrzebujący nawrócenia. I kocha go jak Oblubienicę. Każdy z siedmiu listów Apokalipsy, niezależnie od ciężkości zarzutów, kończy się jednak obietnicą nagrody dla „zwyciężającego”. Nagroda nie jest więc odłożona na koniec czasów i nie otrzyma jej jedynie zwycięzca, który kiedyś zwycięży, ale ten kto teraz zwycięża, ten kto walczy, ten, kto się stara, ten kto słucha co dziś Duch mówi do Kościoła i kto podejmuje trud nawrócenia.

Ks. Piotr Bałoniak

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Ziarno Słowa

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 24

Opiekun nr 24(511) od 19 listopada 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. "Brat naszego Boga" - pożegnanie ze św. Albertem oraz artykuł o niedawno otwartej Pustelni Salezjańskiej "Ognisko Miłosierdzia"

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej