Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2011-08-18 10:57:10

U ŹRÓDEŁ WODY ŻYCIA

Małżeństwo w kręgu kultury grecko-rzymskiej

i w początkach chrześcijaństwa

W kręgu kultury grecko-rzymskiej istniało wiele różnorodnych zwyczajów związanych z zawieraniem małżeństwa. Podstawową rzeczywistość w zawieraniu związku małżeńskiego stanowiła wzajemna zgoda, czyli tak zwany „consensus”. Od strony formalnej odróżniano zaręczyny, połączone z obietnicą małżeństwa. Obietnicę tę wyrażano w formule - pytaniu: „Ślubujesz?” – „Ślubuję”. Wtedy też narzeczony wręczał narzeczonej żelazny pierścień zaręczynowy na czwarty palec lewej dłoni oraz pewne kosztowności jako zadatek przyszłego związku. W III wieku
dołączono pocałunek, który patrząc od strony prawnej zaczęto traktować jako obietnicę małżeństwa.

Zaręczyny te odróżniano od faktycznych zaślubin, podczas których specjalnie przyozdabiano narzeczoną wieńcem z mirtu lub pomarańcz oraz welonem koloru żółtego z odcieniami różowego, który był oznaką kobiet zamężnych. Ten ubiór traktowano bardzo poważnie. Od nałożenia tych ozdób wzięła nazwę sama ceremonia małżeństwa – „nubere”, co oznacza „osłaniać”.

Pannę młodą prezentowała narzeczonemu kobieta - mężatka. Ona też konsultowała się u wróżbitów co do przyszłości i pomyślności związku małżeńskiego. Przede wszystkim jednak dbała o odczytanie kontraktu oraz podpisanie go przez świadków (w pewnym okresie aż pięciu). Po wymianie przez nupturientów consensusu oddawała pannę młodą młodemu i łączyła ich dłonie. Złożenie ofiary bogom poprzedzało ucztę weselną. Wieczorem zaś odbywało się przeprowadzenie pary małżeńskiej do domu męża (przy różnych ceremoniach) i do pokoju małżeńskiego. Wspomniany pierścień zaręczynowy wykonywany był początkowo z żelaza, a później ze złota. Poczynając od II wieku pierścień stawał się najbardziej widocznym znakiem wzajemnej zgody na małżeństwo. Z pierwotnego charakteru stawał się bardziej znakiem wierności, personalnego partnerstwa, zgodności woli. Noszony był na środkowym palcu lewej dłoni, ponieważ uważano wówczas, że palec ten łączy się z arterią prowadzącą do serca.

Do najstarszych świadectw praktyki chrześcijańskiej należy zaliczyć dokument napisany przez św. Ignacego z Antiochii (+ 110), który w Liście do św. Polikarpa (+ 156) pisał: „Byłoby dobrze, gdyby ci, którzy się zabierają do stanu małżeńskiego, przed zawarciem związku zasięgali rady biskupa. Małżeństwo winno odpowiadać Panu, a nie namiętności”. Stwierdzenie to nie mówi jednak nic o obrzędzie liturgicznym.

Z pism Tertuliana wynika, że chrześcijanie stosowali się do ówczesnych zwyczajów panujących w tym względzie, czyli praktykowano zaręczyny, złączenie rąk i pocałunek. Zobowiązania ślubne przygotowywano na piśmie, a pierścień był ze złota. Bardziej istotne są jednak stwierdzenia zawarte w piśmie Tertuliana zatytułowanym „Ad uxorem”. Z tekstu wynika, że Bóg w niebie potwierdza małżeństwo chrześcijan. Kościół natomiast „wiąże”, potwierdza przez Ofiarę eucharystyczną i pieczętuje przez błogosławieństwo. Można przyjąć, biorąc pod uwagę zwyczaje nadawania małżeństwu wymiaru sakralnego tak w judaizmie, jak i u pogan, że również chrześcijanie stosując się do różnych praktyk formalnych, mieli świadomość, że łączą się w Chrystusie, a ich małżeństwo jest „inne”. Jest innością związaną z przyjęciem przez nich chrztu św. Świadomość ta znajdowała zapewne wyraz w odpowiednich obrzędach liturgicznych. Niemniej jednak trzeba przyznać, że z okresu do połowy IV wieku nie posiadamy wyraźnych stwierdzeń w tym względzie. Nie oznacza to, że małżeństwo chrześcijan nie było powiązane z Chrystusem i Kościołem.

Najstarszy formularz błogosławienia małżeństwa w działaniu liturgicznym, jaki posiadamy, znajduje się w „Aktach” Tomasza Apostoła, powstałych w pierwszej połowie III wieku. Błogosławieństwo małżonków odbywało się w pokoju małżeńskim. Tekst ten jest jednak zaliczany do tak zwanych apokryfów i nie jest wystarczająco wiarygodnym źródłem.

ks. Dariusz Kwiatkowski

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

U źródeł wody życia

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 24

Opiekun nr 24(511) od 19 listopada 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. "Brat naszego Boga" - pożegnanie ze św. Albertem oraz artykuł o niedawno otwartej Pustelni Salezjańskiej "Ognisko Miłosierdzia"

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej