Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-05-11 13:44:17

Śladami biskupa  Stanisława


O jego działalności wiemy niewiele, oprócz znanej nam historii z królem, którego upominał i dlatego zginął śmiercią męczeńską. Jednak po św. Stanisławie, biskupie i męczenniku pozostała nie tylko ta historia, ale również miejsca, w których wzrastał, żył i w końcu zginał.

W Kościele wspominamy św. Stanisława BM ósmego maja. W tym czasie w Krakowie wyrusza uroczysta procesja z Wawelu na Skałkę do paulinów, tam, gdzie Święty został zamordowany. O jego życiu można też przeczytać w tym numerze „Opiekuna” w artykule „Krwawe ślady na Skałce”. My przede wszystkim zajrzymy do miejsc związanych z Biskupem, który stał się głównym patronem Polski.

Św. Stanisław w Szczepanowie
Pisząc o św. Stanisławie kronikarze i historycy wspominają oczywiście Szczepanów, bo to miejsce jego narodzin. Odwiedzali je nawet królowie, m.in. Władysław Jagiełło i Jan Kazimierz. Parafię Szczepanów według Wincentego z Kielczy, autora ,,Żywota mniejszego” św. Stanisława, utworzył sam Święty Biskup. Prawdopodobnie to on polecił wybudować pierwszy drewniany kościół pw. św. Marii Magdaleny, który w XIII wieku zawalił się ze starości. W tym samym miejscu wybudowano nową, drewnianą świątynię. A kiedy w XV wieku rozebrano drugi kościół, z fundacji Jana Długosza wzniesiono murowany pw. św. Marii Magdaleny, który możemy teraz zobaczyć w Szczepanowie. Pięć wieków później, ponieważ ten kościół nie mieścił już parafian, przystąpiono do budowy neogotyckiej świątyni, łącząc go z tą długoszowską. W tym kościele podniesionym do godności bazyliki mniejszej, są przechowywane relikwiarze z relikwiami św. Stanisława.
Ołtarz w tzw. starym kościele utrzymany jest w formie tryptyku i pochodzi z końca XV wieku, natomiast w nowym wzniesiony został w stylu neogotyckim. Znajduje się w nim też obraz „Św. Stanisław tronujący” z XV wieku. Na uwagę zasługują również boczne ołtarze, kamienna romańska chrzcielnica, pełniąca obecnie funkcję kropielnicy, która została wykonana z brązu w 1534 roku. Prawdopodobnie stanowiła ona wyposażenie pierwszego kościoła i w niej został ochrzczony św. Stanisław.

Narodziny pod drzewem
Odwiedzając Szczepanów warto wiedzieć, że data urodzenia Świętego nie jest pewna. Umieszcza się ją obecnie między 1030 a 1035 rokiem. Jego rodzicami byli prawdopodobnie Wielisław i Małgorzata (Bogna). Prawdopodobnie, bo ich imiona nie są pewne. Święty miał pochodzić z rodziny rycerskiej Turzynów, którzy mieszkali we wsiach Raba i Szczepanów koło Bochni. W miejscu, w którym miał się urodzić Święty, stoi wybudowana w 1861 roku kaplica narodzenia św. Stanisława. Jak można dowiedzieć się na stronie parafii w Szczepanowie, powstała ona w miejsce drewnianej kaplicy, pochodzącej z 1596 roku, która uległa zniszczeniu.
Budowla jest prostokątna, trójbocznie zamknięta, z dachem, na którym znajduje się wieżyczka z sygnaturką. Wewnątrz kaplicy w ołtarzu umieszczono obraz przedstawiający scenę narodzin i chrztu św. Stanisława. Natomiast ołtarz wsparty jest o pień dębu, pod którym miał narodzić się św. Stanisław. Niedaleko kaplicy znajduje się źródełko św. Stanisława, w którym matka miała go obmyć po narodzinach.

Piotrawin i cud
Piotrawin był ważną osadą już w połowie XII wieku, a kościół istniał tu nawet w XI wieku. Sławę tej miejscowości przyniósł oczywiście cud wskrzeszenia Piotra Strzemieńczyka, dokonany przez św. Stanisława. Według przekazów Biskup kupił od wspomnianego rycerza wieś Piotrawin. Spadkobiercy Piotra zakwestionowali legalność nabycia dóbr, a nieprzychylny Biskupowi król Bolesław Śmiały poparł spadkobierców. Dlatego, aby udowodnić prawdę biskup Stanisław wskrzesił zmarłego Piotra, spoczywającego już ponad dwa lata w grobie, a ten zaświadczył jak było naprawdę. W związku z tym cudem na terenie Piotrawina z inicjatywy biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego zbudowano około 1440 roku sanktuarium św. Stanisława z gotyckim kościołem. Natomiast na grobie Piotra biskup Oleśnicki zbudował kaplicę.
Wewnątrz kościoła w Piotrawinie na ścianie północnej wmurowana została tablica erekcyjna z datą 1440 rok, przedstawiająca bp. Oleśnickiego, który ofiaruje Matce Bożej ufundowaną przez siebie świątynię. Tu przechowywane są relikwie św. Stanisława w relikwiarzu z 1700 roku. W XVIII wieku biskup krakowski Kajetan Sołtyk postanowił wznieść nową świątynię, o czym świadczą fragmenty kolumn obok kościoła. Jednak wywieziony do Rosji nie zrealizował swego dzieła.

Krakowska Skałka
Przenieśmy się teraz do Krakowa. Skałka, czyli krakowskie sanktuarium św. Stanisława, położona na niewielkim wzgórzu jest bardzo dobrze widoczna kiedy płyniemy Wisłą. To tu, dokładnie w kościele św. Michała na Skałce, Święty zginął kiedy sprawował Mszę Świętą w 1079 roku prawdopodobnie z ręki króla Bolesława Śmiałego. Uczeni, którzy oglądali czaszkę św. Stanisława doszli do wniosku, że biskup zginął w wieku około 40 lat. Na jego czaszce są wyraźne ślady aż siedmiu cięć od miecza, największe z nich ma 45 milimetrów długości i około sześciu milimetrów głębokości. Święty został uderzony w tył głowy. Dokładna data jego śmierci tak naprawdę nie została ustalona. Według bulli kanonizacyjnej było to 11 kwietnia, ale Roczniki krakowskie podają inną datę - 8 maja.
Kult biskupa rozpoczął się już z chwilą przeniesienia jego zwłok na Wawel. 8 września 1253 roku papież Innocenty IV dokonał uroczystej kanonizacji bpa Stanisława w bazylice św. Franciszka w Asyżu. W Polsce to wydarzenie upamiętniono uroczystością w Krakowie 8 maja 1254 roku.
Od XV wieku do dziś gospodarzami na Skałce są ojcowie paulini, czyli ojcowie z Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Dokładnie w 1472 roku przybyli tu z częstochowskiego klasztoru na prośbę kanonika krakowskiego Jana Długosza. Kronikarz przyczynił się do restauracji kościoła i ufundował im klasztor na Skałce.
W podziemiach kościoła na Skałce znajdują się groby zasłużonych Polaków, którzy wpisali się w naszą historię. To tu pochowani zostali między innymi: poeci Teofil Lenartowicz i Adam Asnyk, powieściopisarz Józef Ignacy Kraszewski, malarz Jacek Malczewski, malarz i dramaturg Stanisław Wyspiański, kompozytor Karol Szymanowski, aktor Ludwik Solski i astronom Tadeusz Banachiewicz. Oczywiście wśród nich na pierwszym miejscu trzeba wymienić Jana Długosza. To właśnie w to miejcie, co roku wyrusza z Wawelu słynna już procesja z relikwiami św. Stanisława. W uroczystości uczestniczy Episkopat Polski i wielotysięczny tłum wiernych z delegacjami różnych środowisk.
Dodam jeszcze, że na terenie zabudowań klasztornych można zobaczyć barokową sadzawkę, do której według tradycji miało zostać wrzucone ciało bpa Stanisława. A wewnątrz świątyni zachował się pień, „świadek” jego śmierci i kamień, na który spadły krople jego krwi. Więcej o historii i przesłaniu tego miejsca można przeczytać na stronie internetowej www.skalka.paulini.pl.

Ołtarz Ojczyzny
Teraz nasze kroki skierujmy na Wawel do bazyliki archikatedralnej Świętych Wacława i Stanisława, gdzie zostały przeniesione relikwie św. Stanisława. Grób patrona Polski od początku pełni funkcję Ara Patriae, czyli Ołtarza Ojczyzny. Król Zygmunt I Stary w 1512 roku ufundował dla nich srebrny ołtarz. Natomiast fundatorem obecnej konfesji w XVII wieku był bp Marcin Szyszkowski. Wykonana ona została ze srebra i czarnego marmuru. W narożnikach konfesji stoją posągi: św. Wojciecha i św. Stanisława, św. Wacława i św. Zygmunta, św. Kazimierza i św. Jacka, św. Floriana i św. Ignacego Loyoli. Na kopule umieszczeni zostali czterej Ewangeliści. W środku konfesji znajduje się mensa ołtarzowa, a na niej srebrna trumna spoczywająca na ramionach aniołów. Na zewnętrznych ścianach trumny można zauważyć 12 scen z życia św. Stanisława.
Natomiast w skarbcu katedry zobaczymy relikwiarz w kształcie ramienia podtrzymywanego przez orły, dar kanclerza Tomasza Zamoyskiego z 1631 roku i dwa relikwiarze głowy św. Stanisława. Są one niesione w procesji na Skałkę. Bo jak napisał Jan Paweł II w liście z okazji 750 - lecia kanonizacji Stanisława ze Szczepanowa: „Pamięć pasterzowania św. Stanisława na stolicy krakowskiej, które trwało zaledwie siedem lat, a zwłaszcza pamięć jego śmierci, nieustannie towarzyszyła w ciągu wieków dziejom narodu i Kościoła w Polsce. A w tej zbiorowej pamięci Święty Biskup Krakowa pozostawał jako patron ładu moralnego i ładu społecznego w naszej Ojczyźnie”.

 Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Temat numeru

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 15

Opiekun nr 17(530) od 12 sierpnia 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in
artykuły o Matce Bożej w różnych odsłonach

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej