Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-11-11 16:06:30

Dla Ciebie, Polsko i dla Twojej chwały

Haller

Powstała we Francji Armia Polska, nazywana Błękitną Armią, stała się częścią sił zbrojnych odrodzonej po zaborach Rzeczpospolitej. Dowodził nią gen. Józef Haller, jeden z najwybitniejszych polskich dowódców, który już w młodości powierzył swoje życie Matce Bożej.

Kiedy po zakończeniu I wojny światowej gen. Haller powrócił do stolicy Polski w kwietniu 1919 roku powiedział słowa, w których zawarł sens tego, co do tej pory zdziałał: „Dla Ciebie, Polsko i dla Twojej chwały”. Trafiły one na sztandary Związku Hallerczyków wraz z białym orłem i Matką Bożą. Doceniając zasługi Błękitnego Generała dla Polski, obecny rok m. in. został poświęcony właśnie jemu. Z życiem gen. Hallera wiąże się bowiem wiele wydarzeń, których rocznice obchodzimy właśnie w tym roku.

Gniazdo „Sokoła”
W ustawie Senatu podkreślono, że urodzony w 1873 roku gen. Józef Haller był jednym z najwybitniejszych polskich dowódców i polityków związanych z obozem narodowym i chrześcijańsko-demokratycznym. We Lwowie w zaborze austriackim, 150 lat temu powstało pierwsze gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, zasłużonej polskiej organizacji młodzieżowej, patriotycznej, sportowej i paramilitarnej. Z „Sokoła” wyrosły harcerstwo polskie i pokolenie legionistów polskich. Gen. Haller od początku XX wieku był jednym z twórców kolejnych gniazd „Sokoła”, a od 1913 roku członkiem jego komendy i jego instruktorem. W czasie I wojny światowej dowodził Legionem Wschodnim, następnie jedną z brygad Legionów Polskich, w skład której weszli wychowankowie „Sokoła”.

Błękitna Armia
We Francji 100 lat temu powstała Armia Polska nazywana Błękitną Armią od koloru francuskich mundurów z polskimi elementami, które nosili jej żołnierze. Nazywana została również Armią Hallera, ponieważ dowodził nią gen. Haller. Dzięki temu polscy żołnierze znaleźli się wśród zwycięzców walczących w I wojnie światowej, a państwa ententy wpisały do celów wojny postulat odbudowy niepodległej Polski z dostępem do morza.
Wróćmy jednak do powstania Armii Polskiej. Najpierw próbowano ją utworzyć w 1914 roku, kiedy Rzesza wypowiedziała Francji wojnę, ale ostatecznie nie udało się. Nabór polskich ochotników do armii francuskiej spotkał się ze sprzeciwem Rosji carskiej mającej sojusz wojskowy z Paryżem. Polacy mogli jedynie zgłaszać się do Legii Cudzoziemskiej.
W końcu Armia Polska została powołana dekretem prezydenta Francji Raymonda Poincare’ego 4 czerwca 1917 roku z inicjatywy Komitetu Narodowego Polski. Była to polska, ochotnicza formacja wojskowa, w skład której weszli Polacy służący w wojsku francuskim, jeńcy wojenni z armii państw centralnych, czyli Niemiec i Austrii, oraz emigranci ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Brazylii i innych krajów. Najpierw dowódcami utworzonych pułków byli Francuzi, a całą armią dowodził generał Luis Archinard. Pierwszą utworzoną jednostką był 1. Pułk Strzelców Polskich liczący około 2000 żołnierzy rekrutujących się głównie z ochotników przybyłych ze Stanów Zjednoczonych. Komitet Narodowy uzyskał 28 września 1918 roku pełną kontrolę polityczną nad wojskiem. Wtedy to właśnie zostało ono uznane za „jedyną, samodzielną, sojuszniczą i współwalczącą armię polską”.
Francuskiego dowódcę 4 października 1918 roku zastąpił gen. Haller. W tym czasie armia liczyła już 60 tysięcy żołnierzy. Do organizowanego wojska, oprócz ochotników zza oceanu, dołączyli też żołnierze z frontów I wojny światowej. Sprzęt na jej wyposażenie pochodził z demobilizowanych jednostek francuskich, a sztandary dla pułków były darem miast francuskich. Łącznie powstały dwa korpusy w składzie siedmiu dywizji. Pierwszy raz polskie formacje posiadały na uzbrojeniu broń pancerną, czyli 120 czołgów typu Renault M-17.

Z ziemi francuskiej do Polski
Na początku 1919 roku rozpoczęto starania o przerzucenie wojsk gen. Hallera na ziemie polskie i 8 kwietnia rozpoczęła się ich podróż do Ojczyzny. Generał przybył do Warszawy 21 kwietnia 1919 roku witany jak bohater narodowy. Już w następnym miesiącu armia polska została wysłana na front polsko - rosyjski, gdzie wzięła udział w walkach z Armią Czerwoną. Później Generał dowodził Frontem Południowo-Zachodnim, powierzono mu Front Pomorski i zadanie pokojowego przejęcia Pomorza przyznanego Polsce na mocy Traktatu Wersalskiego. W Pucku 10 lutego 1920 roku Generał dokonał symbolicznych zaślubin Polski z morzem. Natomiast podczas wojny polsko-bolszewickiej został Generalnym Inspektorem Armii Ochotniczej, a w trakcie Bitwy Warszawskiej dowodził wojskami broniącymi przedpola stolicy. W odrodzonej Polsce pełnił funkcję m.in. Generalnego Inspektora Artylerii, stał też na czele Związku Harcerstwa Polskiego i Związku Hallerczyków. Jak podkreślają historycy, w 1926 roku po skrytykowaniu przewrotu majowego Józefa Piłsudskiego został przeniesiony w stan spoczynku. Jednak nadal działał dla dobra Ojczyzny i w 1936 roku Związek Hallerczyków został jednym z inicjatorów utworzenia Frontu Morges. To właśnie z inicjatywy Frontu rok później powstało Stronnictwo Pracy, partia chrześcijańsko-demokratyczna, która odegrała ważną rolę w czasie II wojny światowej jako najbliższe zaplecze polityczne premiera rządu RP i naczelnego wodza gen. Władysława Sikorskiego. Gen. Haller należał do kierownictwa tej partii. Kiedy wybuchła wojna przedostał się do Wielkiej Brytanii i został ministrem oświaty w Rządzie na Uchodźstwie. Zmarł 4 czerwca 1960 roku w Londynie. Dopiero po 33 latach jego prochy spoczęły w kościele garnizonowym w Krakowie.

Błękitny sługa Maryi
Jest jeszcze jedna mało znana karta z życia Generała. Józef Haller był czcicielem Matki Boskiej, w młodości powierzył jej swoje życie. Ks. kard. Stefan Wyszyński nazwał go „błękitnym sługą Maryi i zasłużonym synem narodu”. Generał należał do Sodalicji Mariańskiej, której patronowała Królowa Korony Polskiej. Po powrocie do Polski z Błękitną Armią uczestniczył we Mszy Świętej na Jasnej Górze, wpisał się do nowej Księgi pamiątkowej, a potem udał się do kaplicy Matki Bożej Królowej Polski, by modlić się o pomyślność Rzeczypospolitej i jej oręża. Generał ułożył również Litanię do bł. Jadwigi Królowej, w której znalazło się wezwanie: „Abyśmy czcili i szanowali Najświętszą Maryję Pannę jako Matkę Bożą i Królową Polski - uproś nam u Boga”. Kiedy wybuchła wojna na wschodniej granicy Polski zanotował w pamiętnikach: „Noc z 12/13 VIII (1920) spędziłem w Rektoracie Politechniki Warszawskiej. Po przeczytaniu raportów wieczornych zasnąłem z modlitwą na ustach, z wiarą w pomoc Bożą i z wizją obrony Częstochowy z Jasnogórską Królową Polski, Matką Bożą, której Wniebowzięcie się zbliżało”. Matka Boża obecna była również na sztandarach Związku Hallerczyków z orłem w koronie i słowami „Dla Ciebie, Polsko i dla Twojej chwały”. Pod koniec życia w latach 50. XX wieku zamierzał przyjechać z pielgrzymką na Jasną Górę. Jeden z paulinów napisał potem, że Generał sam zrezygnował z tego, kiedy zorientował się, że władze komunistyczne chcą wykorzystać propagandowo jego wizytę. W końcu odbył pielgrzymkę do maryjnego sanktuarium w Aylesford.
Generał napisał kiedyś do swojego syna Eryka: „Nie wrócę do Polski inaczej, jak tylko przez Częstochowę”. Rzeczywiście w kwietniu 1993 roku na Jasną Górę przywieziono trumnę z prochami gen. Hallera. Po modlitwie kondukt udał się na Wały Jasnogórskie do Kaplicy Pamięci Narodu im. o. Augustyna Kordeckiego, gdzie trumna została wystawiona. To tylko część faktów mówiących o związkach Generała z Matką Bożą.

Latem „Hallerówka”
Teraz w Roku gen. Hallera można więcej dowiedzieć się o nim i jego Błękitnej Armii zaglądając na stronę internetową www.general-haller.pl. Można też odwiedzić jedno z muzeów jemu poświęconych, na przykład we Władysławowie, które mieści się w niewielkiej, drewnianej wilii Generała z wywieszoną na zewnątrz polską biało-czerwoną flagą, co nikogo nie dziwi. W 1924 roku wybudował ją dla Hallera architekt Jan Pillar i nazwana została „Hallerówką”. Wkrótce wokół niej powstały inne domy letniskowe, m.in. tzw. „Błękitny Domek” należący do kpt. Jana Dworzańskiego, adiutanta gen. Hallera. Na cześć Dowódcy Błękitnej Armii tworzące się wokół willi letnisko nazywane zostało Hallerowem. Udostępniano je również na organizację wypoczynku harcerzom i innym organizacjom młodzieżowym. Teraz jest to oddział Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy w Pucku, Centrum pamięci gen. Hallera i Błękitnej Armii.

Tekst Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Temat numeru

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej