Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-02-22 11:10:23

Święta królowa i trudne małżeństwa

klasztor

Odkąd przeczytałam biografię św. Joanny Francuskiej, założycielki Zakonu Najświętszej Maryi Panny, nie mogłam pojąć, dlaczego jej historii nie opisał któryś z wielkich, francuskich powieściopisarzy, jak choćby Aleksander Dumas, czy Wiktor Hugo.

Podzieliłam się swoim zdumieniem ze znajomym pisarzem, a on odparł jakby nigdy nic: odpowiedź jest prosta, ani Dumas, ani Hugo nie chcieli plagiatować Boga. Może i coś w tym jest? Wszakże nie na próżno się mówi, że najpiękniejsze powieści pisze samo życie. A właściwie rzecz ujmując - jego Dawca - po prostu. Choć uważam, że streszczanie tak niezwykłych biografii, jak życiorys św. Joanny de Valois, zwanej też Joanną Francuską, jest niegodziwością, na użytek niniejszego artykułu, sama muszę się jej dopuścić. A historia Joanny rozpoczyna się niczym piękna, smutna baśń. Jest rok 1464. Król Francji Ludwik XI i jego żona Charlotta oczekują dziecka. A konkretnie syna, który objąłby tron po ojcu. Kiedy na świat przychodzi dziewczynka, Ludwik jest tak rozczarowany, że nie bierze nawet udziału w jej chrzcie, a gdy jakiś czas później okazuje się dodatkowo, że mała Joanna cierpi na skrzywienie kręgosłupa, które sprawia, że utyka, król postanawia oddalić ją, by jej widok… nie kompromitował go.

Najgorszy mąż na świecie
Mała, odrzucona, niepełnosprawna królewna spędza dzieciństwo z dala od rodziców. Jako królewska córka ma zapewniony byt i opiekunów, czuje się jednak tak samotna i odrzucona, że już jako dziecko, zaczyna szukać zastępczej matki w osobie Maryi. Znajduje ją w niej. Odtąd robi wszystko, by swej Niebieskiej Matce, jej Synowi i Jego Ojcu nieustannie sprawiać przyjemność. Także w modlitwie pyta, co jeszcze może zrobić. Kiedy ma 7 lat, w czasie Mszy Świętej słyszy w swym sercu głos Matki Chrystusa, która mówi: „Przed śmiercią założysz zakon ku mojej czci i w ten sposób sprawisz przyjemność Jezusowi i mnie samej”. Jednak w chwili, kiedy Maryja kieruje te słowa do małej królewny, los dziewczynki wydaje się być już przesądzony i bynajmniej nie ma w nim miejsca na powołanie zakonne. Nie chcący widzieć swej córki Ludwik XI, w imię ewentualnych, przyszłych korzyści Korony, doprowadza do zaręczyn między nią a równie młodziutkim księciem Ludwikiem Orleańskim (doprowadza podstępnie, bo nie wspomina matce przyszłego zięcia ani słowem o niepełnosprawności dziewczynki). Joanna nie sprzeciwia się woli ojca, choć w głębi serca czuje się rozdarta, a jej narzeczony, widząc kalectwo przyszłej żony, czuje do niej taką niechęć, że płacze z bezsilności w chwili ślubu, do którego zostaje zmuszony. Rzec by można, iż staje się najgorszym mężem na świecie. Mówi Joannie, że czuje do niej wstręt, nieustannie ją poniża. Ona jednak, mimo tego, iż także została do ślubu zmuszona, kocha go i nie gorzknieje. Dba o niego, modli się za niego. Kiedy poślubiony jej książę ciężko zapada na zdrowiu, jedzie do niego i opiekuje się nim póki ten nie wróci do formy. Nie otrzymuje z jego strony najmniejszego nawet gestu wdzięczności. Kiedy Ludwik trafia do więzienia, Joanna troszczy się o to, by małżonek miał zapewnione choćby minimum komfortu. Sprowadza mu osobistego kucharza, który dla niego gotuje, uzyskuje także zgodę na wygodne łoże dla męża. Dziś chciałoby się rzec, że to w głowie się nie mieści, prawda? Dziś Ludwik jawi się jako podręcznikowy obraz tzw. toksycznego partnera. Nie zamierza nawet zwyczajnie się zaprzyjaźnić z własną żoną, widząc jej starania i oddanie.

Stwierdzenie nieważności małżeństwa
Kiedy małżonek Świętej Joaany, już jako Ludwik XII, obejmuje tron Francji, natychmiast występuje o stwierdzenie nieważności małżeństwa i dopina swego. Początkowo zrozpaczona Joanna z czasem zaczyna rozumieć, że w zaistniałej, choć bolesnej dla niej sytuacji, będzie wreszcie mogła założyć zakon, o którym Maryja powiedziała jej w dzieciństwie. Matka Chrystusa wskazuje też św. Joannie sposób napisania reguły zakonu. Ma ona opierać się o wszystko, co w Ewangelii napisano o Maryi. W tworzeniu reguły pomaga Joannie jej kierownik duchowy, ojciec Gabriel Maria (OFM). Znajduje on 10 fragmentów ewangelicznych, które opisują nie tylko samą Matkę Jezusa, ale uwypuklają szczególnie 10 z jej cnót. Owe 10 cnót, które dane są siostrom z zakonu zwanego w skrócie anuncjatkami, stały się fundamentem 10 rozdziałów reguły zakonu, a są nimi czystość, roztropność, pokora, wiara, pobożność, posłuszeństwo, ubóstwo, cierpliwość, miłosierdzie i współodczuwanie. Po stwierdzeniu nieważności małżeństwa Joanna otrzymała od swego byłego męża tytuł księżnej Berry. Nie chowała do niego urazy i do końca życia modliła się za niego. Ludwik XII był jeszcze dwukrotnie żonaty jednakże nie doczekał się upragnionego męskiego potomka.

Anuncjatki w cieniu licheńskiej bazyliki
Siostry z założonego przez św. Joannę zakonu mawiają, iż istotą ich powołania jest być jak „małe Maryje”. W tym roku mija osiem lat od dnia, w którym przybyłe z ojczyzny św. Joanny siostry anuncjatki zamieszkały w Polsce, a dokładnie w Grąblinie, czyli miejscu licheńskich objawień. Co roku, 10 lipca, anuncjatki świętują uroczystość Dziesięciu Cnót Ewangelicznych Najświętszej Maryi Panny, a 4 lutego obchodzą wspomnienie swej św. Patronki i założycielki. Św. Joanna Francuska nie jest oficjalną patronką trudnych małżeństw, nie mniej jestem przekonana, że modlitwy za jej pośrednictwem w intencjach małżeństw - i tych trudnych i tych szczęśliwych - nie pozostaną bezowocne. Warto spróbować!

Tekst Aleksandra Polewska


Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Święci i błogosławieni

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 4(491) od 12 lutego

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in o miłości i związkach

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik nr8

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 4(8) 2016

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner

Padre gotuje humor26330

śladami św franciszka Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona Okiem mlodych

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej