Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-03-31 09:43:55

Święty John Fisher

19 maja 1935 roku papież Pius XI dokonał kanonizacji Thomasa More’a - wybitnego teologa, prawnika oraz filozofa, obrońcę wiary katolickiej i autora słynnej „Utopii” oraz Johna Fisher’a - osobę znajdującą się nieco w cieniu swego wielkiego towarzysza, ale w niczym mu nie ustępującą.

Podobnie jak More, Fisher zaliczał się do ścisłej elity intelektualnej Anglii doby renesansu. Już od czasów studenckich związany z Uniwersytetem w Cambridge, odbył tam edukację zdobywając najpierw licencjat, a potem tytuł magistra. W grudniu 1491 roku, mając zaledwie 22 lata, został wyświęcony na księdza, a dyspensy związanej z jego młodym wiekiem udzielił mu sam papież. Dzierżąc posadę prokuratora uniwersyteckiego, zdobył sławę i stał się kapelanem oraz powiernikiem matki króla Henryka VII - Małgorzaty Beaufort. Potem przyszły kolejne wielkie tytuły - doktorat z teologii, posada wicekanclerza uniwersyteckiego, a także funkcja przewodniczącego Queen’s College.
Zawrotna kariera naukowa Fishera szła w parze z jego przedsiębiorczością oraz zmysłem organizacyjnym. Obok klasycznych języków - łaciny oraz greki - promował również studia nad tekstami hebrajskimi. Skupiał się na działalności pastoralnej, a także na organizowaniu modlitw za zmarłych. Śmierć miała dla niego szczególne znaczenie, gdyż przypominała mu o marności życia i spraw doczesnych. Jego postawa w tej materii bardzo wyróżniała go na tle powszechnej tymczasowości oraz apoteozy ludzkiego ego doby renesansu. Fisher, niczym surowy kaznodzieja wyjęty ze średniowiecznej scenerii, nigdy nie rozstawał się ze swoim atrybutem, jakim była trupia czaszka. Chciał pamiętać o nieuchronnym końcu i miał ją zawsze ze sobą, nawet podczas sprawowanej przez siebie Mszy, czy w czasie posiłków.

Współpraca z Tudorami
Przychylność księżnej Małgorzaty pozwoliła Johnowi Fisherowi, na zbudowanie pewnej zażyłości z angielskim domem panującym. Król Henryk VII cenił sobie bardzo pobożności i horyzonty duchownego. Dlatego też w 1504 roku mianował go biskupem Rochester, najbiedniejszej wówczas diecezji w Anglii. Henryk liczył na zdolności organizacyjne nowego hierarchy. Jednocześnie mianował go tudorem swojego syna Henryka, późniejszego króla Henryka VIII. Wysoką pozycję zachował Fisher aż do śmierci swojego protektora. Posiadając fantastyczne zdolności oratorskie, wypracowane podczas prawniczych studiów, wygłosił fenomenalną mowę na pogrzebie władcy.
Wraz ze wstąpieniem na tron Henryka VIII zaczęły się pierwsze tarcia. Chodziło o fundusze, jakie babcia władcy zostawiła w spadku Uniwersytetowi Cambridge. Już w tym momencie ujawniła się niezwykła chciwość monarchy i jego łapczywe zakusy na dobra swoich poddanych, w tym Kościoła. Tym razem jednak nie doszło jeszcze do rozłamu. Obaj panowie stanęli po jednej stronie, kiedy w 1517 roku Marcin Luter przybił w Wittenberdze 95 tez i wypowiedział posłuszeństwo papieżowi. Cztery lata później Henryk wystosował dokument „Obrona Siedmiu Sakramentów”, który zapewnił mu tytuł „Obrońcy Wiary”. Dziełko to nie zostało napisane przez króla i podejrzewa się, że mógł to zrobić albo Thomas More, albo właśnie John Fisher. Ten ostatni, za poparciem władcy zaczął głosić anty-protestanckie kazania i doprowadził do osądzenia Thomasa Hittona, który został stracony z woli monarchy. Jak się miało z czasem okazać, łaska władcy była niestabilna i zależna od jego życia prywatnego. Wahania towarzyszące mu zmieniły też zapatrywania Henryka na autorytet papieża

Spadkobierca św. Jana Chrzciciela
Król Anglii bardzo pragnął mieć syna. Niestety jego małżonka, Katarzyna Aragońska, nie mogła mu go dać. Jednocześnie władca starał się znaleźć pretekst dla swoich rosnących zakusów wobec dóbr kościelnych, a bezpłodność królowej, która wcześniej obdarzyła go tylko córką, zdawała się stanowić fantastyczny powód do zerwania z Rzymem. John Fisher, widząc co się święci, postanowił stanąć po stronie Katarzyny i lobbować za utrzymaniem małżeństwa. Deklarował nawet gotowość poświęcenia życia w imię jego trwałości i nierozwiązywalności. W listopadzie 1529 roku podczas obrad tzw. Długiego Parlamentu, Fisher ostrzegał, że zerwanie przysięgi małżeńskiej zaprowadzi bezpośrednio do upadku Kościoła katolickiego w Anglii. Król natomiast starał się za wszelką cenę podkopać autorytet hierarchów kościelnych. Kiedy w 1530 roku Fisher razem z biskupem Bath oraz Fly zostali wezwani na spotkanie z papieżem, Henryk kazał ich aresztować. Zostali co prawda wypuszczeni po kilku miesiącach, ale już w następnym roku monarcha zażądał 100 tysięcy funtów „haraczu” za uznanie Tomasza Wolseya papieskim legatem, jednocześnie samemu tytułując się Głową Kościoła w Anglii.
John Fisher wiedział, że nic nie powstrzyma Henryka VIII przed oderwaniem Królestwa od Kościoła. Żeby zatrzymać ten proces posunął się nawet do pertraktacji z cesarzem niemieckim Karolem V, prosząc go o inwazję na Wyspy Brytyjskie i obalenie niepoczytalnego monarchy. Jednocześnie dalej głosił swój sprzeciw wobec rozwodu królewskiej pary. W międzyczasie nowym arcybiskupem Canterbury został posłuszny władcy Thomas Cranmer. Uznał on potajemny ślub Henryka z Anną Boleyn i poparł prześladowanie stronnictwa Fishera. Duchowny został ponownie osadzony w więzieniu i na nic zdały się rozpaczliwe próby nowego papieża Pawła III, pragnącego polepszyć jego położenie poprzez mianowanie go księdzem kardynałem San Vitale. Taki ruch jeszcze bardziej rozdrażnił władcę. Uczonemu wytoczono proces o zdradę, w którym został skazany na powieszenie, utopienie oraz poćwiartowanie. Londyńska ulica zareagowała na to oburzeniem, widząc w tym procesie analogię z biblijną śmiercią Jana Chrzciciela, straconego przez Heroda za wtrącanie się w jego grzeszne pożycie z byłą żoną brata. Henryk zmienił wyrok na ścięcie, które jeszcze bardziej przybliżało angielskiego męczennika do proroka. Żeby zatrzeć złe wrażenie, na datę egzekucji wybrano 22, a nie 24 czerwca, będący nomen omen dniem św. Jana. Mimo tego nieudolnego fortelu, niesmak wśród społeczeństwa pozostał, podobnie zresztą jak pamięć po wielkim Angliku. Od tego czasu 22 czerwca przypada wspomnienie Johna Fishera oraz Thomasa More’a, mimo tego, że ten drugi został stracony dopiero 6 lipca.

tekst Maciej Cielecki

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Święci i błogosławieni

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola

Opiekun nr 9(496) od 23 kwietnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in "Łaska i miłosierdzie" czyli objawienia siostry Łucji z Fatimy o miłosierdziu Bożym.

Zamów prenumeratę

 

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 1(9) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner

Padre gotuje humor26330

Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej