Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-02-28 10:35:51

Zdrapka i baranek

Wbrew obiegowym opiniom Kościół doskonale odnajduje się we współczesnej rzeczywistości. Zachowując nienaruszalny fundament dostosowuje środki, by dotrzeć do jak największej liczby wiernych. Nie inaczej jest w Wielkim Poście. Zdrapki? Słodki baranek? Skarbonka? Dlaczego nie? Człowiek XXI wieku uwielbia gadżety.

Każdy wie, że kupując zdrapkę można coś wygrać. W tym przypadku można zdobyć największą nagrodę - dobre przygotowanie na uroczystości upamiętniające mękę i zmartwychwstanie Jezusa oraz rozwój i niepowtarzalną przygodę. Co może mieć wspólnego zdrapka z Wielkim Postem? Na to pytanie może odpowiedzieć Wspólnota Życia Chrześcijańskiego, która od wielu lat działa w Kościele katolickim. Tym razem jej ogólnopolską inicjatywą jest Zdrapka Wielkopostna w atrakcyjnej formie.

Ewangelia w działaniu
Na plakacie lub nieco mniejszej karcie, które można zamówić za pośrednictwem strony internetowej www.wzch.org.pl w zakładce „Działalność/Kalendarz Wielkopostny” znajduje się 40 pól do zdrapania ułożonych w kształt Matki Bożej Częstochowskiej. Skąd wiadomo, że to właśnie ona, skoro widać tylko zarys nimbu Matki i Syna? Widnieją tutaj także trzy cięte rysy, tak charakterystyczne dla wizerunku Pani Jasnogórskiej. W roku 300-lecia koronacji jej cudownego obrazu to właśnie ona patronuje tegorocznej akcji.
Zdrapka to jedyne w swoim rodzaju wielkopostne, aktywne rekolekcje. Nie chodzi bowiem o to, by umęczyć się umartwieniami, które poza urazem i bólem kolan, ewentualnie żołądka, niczego nie wniosą do naszego życia. Pod polami do zdrapania kryją się zadania przeznaczone na każdy dzień Wielkiego Postu - od Środy Popielcowej 1 marca do Poniedziałku Wielkanocnego. Chodzi w nich nie tylko o post, modlitwę i jałmużnę, ale także o uczynienie refleksji na różne ważne tematy dotyczące naszego życia, na które może na co dzień nie zwracamy uwagi. Zadania odnoszą się nie tylko do życia osobistego, ale także do rodziny, Kościoła i Ojczyzny. Być może niektóre polecenia staną się jakimś bodźcem do zmiany swojego życia. W dwóch poprzednich edycjach zdrapki znalazły się choćby takie zadania: unikaj „śmieciowego jedzenia” (zwykle fast foody bardzo nam smakują i ułatwiają szybkie życie, to zadanie może być więc zaproszeniem do zwolnienia tempa, odmówienia sobie tego, co smaczne i proste, a przede wszystkim zadbania o własne zdrowie); nie marnuj dzisiaj wody (to w niektórych krajach towar deficytowy, a niemal każdy z nas go marnuje, warto się więc nad tym zastanowić); zrób komuś miłą niespodziankę (otwarcie się na drugiego człowieka jest w chrześcijaństwie niezwykle ważne, żeby nie powiedzieć najważniejsze); wyślij kartkę ze świątecznymi życzeniami (warto wrócić do dawnej tradycji, która kosztuje nieco zaangażowania); pomódl się trzy razy „Ojcze nasz” (za każdym razem można zwrócić uwagę na inny wers w tej najpiękniejszej modlitwie). A to tylko nieliczne przykłady, kto wie, ile niespodzianek nas spotka w tym roku w Zdrapce Wielkopostnej. Warto zaprosić do niej rodzinę, grupę w szkole, czy na uczelni, a może nawet parafię.

Skarbonka miłosierdzia
Kolejne pomysły pochodzą od naszej diecezjalnej Caritas, która zawsze zachęca do włączania się w dzieła chrześcijańskiej miłości i miłosierdzia, a tym samym niesienia konkretnej pomocy. Od lat Caritas promuje ideę wielkopostnej jałmużny w postaci Skarbonki miłosierdzia. Jest to akcja skierowana głównie do dzieci szkół podstawowych i młodzieży gimnazjalnej, jednak widzę tu także wielką szansę dla uzależnionych od papierosów i słodyczy dorosłych. Niewielkie, kartonowe pudełko, do którego w czasie Wielkiego Postu będą wrzucane zaoszczędzone pieniądze ma uczyć wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka i dostrzegania wśród nas tych najbiedniejszych. Mogą to być kieszonkowe - w przypadku dzieci - przeznaczone na zakup zabawek lub słodyczy, reszta pozostała po zakupach - w przypadku dorosłych, czy pieniądze, które miały posłużyć do zakupu papierosów, a może kolorowych, plotkarskich czasopism. Warto rozejrzeć się wokół i dostrzec to, co „zaśmieca” człowieka, pozbawia go gotówki i możliwości przekazania jej tym, którzy nie mają podstawowych produktów niezbędnych do przeżycia.
Od niedawna nową inicjatywą Caritas Diecezji Kaliskiej są czekoladowe baranki wielkanocne rozprowadzane w ramach akcji „Podziel się wielkanocną radością”. Kupując słodki symbol zmartwychwstania Zbawiciela, każdy może przyczynić się do pomocy ubogim, bezdomnym, chorym i cierpiącym. Ofiary (wysokość dobrowolna) w całości Caritas przeznacza na pomoc najbardziej potrzebującym i rozwijanie istniejących już dzieł pomocy. Jednocześnie dając baranka w prezencie można sprawić radość najmłodszym członkom rodziny i wykorzystać sposobność do przybliżenia im idei pomagania innym. - Rok 2017 jest czasem dziękczynienia Panu Bogu za 25 posługi Caritas Diecezji Kaliskiej bliźniemu, kierując się misją niesienia pomocy potrzebującym pragniemy łączyć tradycję ze szczytnym celem i rozprowadzić baranki w całej diecezji, by pomóc najbardziej potrzebującym - mówią organizatorzy akcji z Caritas Diecezji Kaliskiej.

tekst Anika Nawrocka

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Społeczeństwo

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola

Opiekun nr 12(499) od 4 czerwca 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in rozmowa z ks. bpem Edwardem Janiakiem, o tajemnicach fatimskich i wielowiekowej tradycji asysty w Stawie.

Zamów prenumeratę

 

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 1(9) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner

Padre gotuje humor26330

Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej