Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-05-22 15:29:00

Kochać bardziej

Jak zwykle piszę mój edytorial tuż przed wysłaniem materiałów do druku, czyli w poniedziałek niemal w środku maja. Piękny czas! Wiosna przyszła gwałtownie, słońce zaprasza do wyjścia na zewnątrz, a tam zapach kwitnących akacji aż odurza, dzieci stroją się na biało i rozsmakowują się w Chrystusie, tudzież w prezentach okołokomunijnych, a młodzież męczy się na egzaminach maturalnych. I pewnie właśnie młodzież w tym momencie zaprotestuje: zaraz, zaraz, jak może ksiądz w jednym zdaniu wymienić te wszystkie piękne doznania z naszymi męczarniami? Otóż mogę, bo piękne doświadczenia nie zawsze są tożsame z doświadczeniami przyjemnymi. Czasami trudne też jest piękne i człowiek tylko wtedy potrafi docenić choćby dzień wolny, jeśli ma doświadczenie ciężkiej pracy i tak naprawdę tylko to jest cenne i wartościowe, co kosztuje. Drodzy maturzyści, uwierzcie, że właśnie TERAZ przeżywacie wspaniałe chwile. Ośmielę się dodać, bez względu na wyniki tych egzaminów. No i jest też maj miesiącem zakochiwania się bez pamięci i trudno się dziwić. Byle tylko ludzie wyszli z wirtualu, a kiedy jeśli nie teraz?, a natychmiast zobaczą, że świat jest stworzony z okazji do miłości, w maju widać to najlepiej. Ślubów w kościołach co prawda jeszcze nie za wiele, bo wiadomo, brakuje „er” w nazwie, a i sale pozajmowane przez dzieci pierwszokomunijne, ale już w czerwcu worek się rozwiąże. I fajnie.

Jest jeszcze jeden ważny powód, który każdy maj czyni pięknym: to teraz w Kościele rozkwitają kwiaty powołań kapłańskich poprzez sakrament święceń. Kiedy piszę te słowa wspominamy w liturgii św. Macieja, Apostoła, tego, który został wybrany w miejsce Judasza, który zdradził i nie potrafiąc przyjąć przebaczenia – powiesił się. I właściwie niewiele więcej o Macieju wiemy, tylko tyle, że był z Jezusem i innymi Apostołami od samego początku i w odpowiednim momencie podjął pałeczkę i niósł wiarę dalej. Być może był jednym z 72 uczniów posłanych do wsi i miast, które później miał odwiedzić Jezus. Bez fajerwerków. Nawet co do jego męczeństwa nie mamy jasności.

Już za kilka dni w sztafecie apostolskiej w naszej diecezji pojawi się kolejnych czterech kapłanów. Nie wiemy jaka będzie ich posługa, czy zapiszą się czymś wielkim, czy będą pracować w cieniu, czy - po ludzku patrząc - zrobią wielką „karierę”, czy ich imiona trudno będzie sobie przypomnieć, ale to jest nieistotne. Istotne jest, aby wytrwali przy Jezusie, aby byli przy Nim od początku, ale i do końca. By jak dobrzy pasterze pachnieli swoimi owcami, by nie byli smutni, ale nieśli radość Zmartwychwstałego. By mieli zawsze maj w sercu!

A na koniec jeszcze o maju, słowami Józefa Barana, też teologicznie, ale inaczej, bo jak pamiętacie poezja jest „miejscem teologii”. Z dedykacją dla wszystkich, którzy w maju pragną kochać bardziej!

A teraz maj dokoła maj
wyświęca ogrody
i cały ja i cały ja
zanurzony w Jordanie pogody
a teraz maj i maj i maj
dokoła się święci
od wonnych bzów szalonych bzów
wprost w głowie się kręci
i płyną przeze mnie dmuchawce
jak dzieciństwa echa
i wielka jest majowa moc
kiedy niebo się do ziemi uśmiecha
śpi w twoim wnętrzu chłopiec
w chłopcu pierwszy zachwyt poznaję
z twoich ziaren wyrosną sady
strudzonemu pielgrzymką ulżyj dodaj wiary...

ks. Andrzej Antoni Klimek

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Słowo Redaktora

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 12

Opiekun nr 13(526) od 17 czerwca 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in
relacja z 22. Spotkania Młodych na Lednicy

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej