Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2016-10-24 09:41:29

Święty cristero

Jesteśmy na pielgrzymce jubileuszowej we Włoszech. Kiedy okazało się, że w niedzielę, w którą mieliśmy zamiar być w Rzymie na „Aniele Pańskim“ z papieżem Franciszkiem jest Msza kanonizacyjna siedmiu nowych świętych, nie ukrywam, że trochę kręciłem nosem. Wiadomo, taka Msza trwa znacznie dłużej, bazylika jest zamknięta więc de facto trzeba poświęcić minimum pół dnia, a bazyliki i grobów św. Piotra i św. Jana Pawła II, na czym nam bardzo zależało i tak nie uda się nawiedzić. Ostatecznie jednak postanowiliśmy wziąć w niej udział. W końcu wszyscy twierdzą, że ostatnią wielką kanonizacją była ta Matki Teresy z Kalkuty, więc może nie będzie takich wielkich tłumów. Okazało się też, że jednym z kanonizowanych był niespełna piętnastoletni Józef Sánchez del Río z Meksyku, jeden z cristeros, którzy walczyli o wolność wyznawania wiary katolickiej i w obronie kapłanów podczas krwawych prześladowań. Dzień przed kanonizacją podczas jazdy autokarem oglądaliśmy film „Cristiada“, niektórzy z nas po raz pierwszy. Niektórzy po raz pierwszy usłyszeli o tych wydarzeniach, a historia Jose, który z drobnego urwisa może nie wyrósł, bo przecież nie zdążył dorosnąć, ale stawał się człowiekiem wiary tak głębokiej, że oddał za nią życie, wzruszyła wszystkich. Msza kanonizacyjna dzień później była więc wielkim przeżyciem. Papież Franciszek powiedział: „Święci to mężczyźni i kobiety, którzy dogłębnie wchodzą w tajemnicę modlitwy. Mężczyźni i kobiety, którzy walczą za pomocą modlitwy, pozwalając aby modlił się i walczył w nich Duch Święty. Walczą aż do końca ze wszystkich swoich sił i zwyciężają, ale nie sami: Pan zwycięża w nich i wraz z nimi. Także tych siedmioro świadków, którzy dzisiaj zostali kanonizowani stoczyło z modlitwą dobrą walkę wiary i miłości. Z tego powodu wytrwali mocni w wierze z sercem szczodrym i wiernym. Niech przez ich przykład i wstawiennictwo Bóg da również nam być mężczyznami i kobietami modlitwy; byśmy wołali do Boga w dzień i w nocy, bez wytchnienia; byśmy pozwolili, ażeby Duch Święty modlił się w nas, i byśmy się modlili wspierając się nawzajem, aby trwać ze wzniesionymi ramionami, dopóki nie zwycięży Boże Miłosierdzie».
Do słów papieża chciałbym dołączyć dwie moje refleksje, które dotyczą osoby młodego Świętego z Meksyku. Pierwsza dotyczy motywacji, jakiej Jose użył prosząc by przyjęto go do armii walczącej przeciw reżimowi prezydenta zwalczającego Boga i wiarę. Otóż powiedział, że na jego oczach zamordowano księdza, który uczył go ministrantury. To było dla niego takie ważne, że ten ksiądz go kochał i uczył służenia do Mszy Świętej. Tak bardzo chciał być ministrantem. Oby nasi chłopcy mieli w sobie takie pragnienie.
Druga refleksja dotyczy osoby ojca chrzestnego Jose, którego wybrali mu rodzice. To właśnie ojciec chrzestny namawiał go, aby wyrzekł się Jezusa i zostanie uwolniony. Ojciec chrzestny fatalnie wybrany, może dla prestiżu, bo przecież nie z powodu jego wiary. Jose go nie posłuchał, został zabity i dzisiaj jest Świętym. Ale wybór chrzestnego to jest poważna sprawa.

ks. Andrzej Antoni Klimek

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Słowo Redaktora

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej