Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-10-19 11:41:07

Różańcowa i dominikanie

Kiedy idziemy ulicą Staromiejską w Sandomierzu dochodzimy do kościoła, ale nie serialowego ks. Mateusza, lecz do świątyni pw. św. Jakuba. To tak naprawdę podwójne sanktuarium poświęcone zostało Matce Bożej Różańcowej oraz bł. Sadokowi i 48 Sandomierskim Męczennikom Dominikańskim.

O nich za chwilę, najpierw parę słów o świątyni i jej gospodarzach. Kościół wybudowali dominikanie wraz ze swoim klasztorem na wzgórzu nazywanym Świętojakubskim lub Staromiejskim.

Fundacja i dominikanie
Jak podaje kronikarz Jan Długosz w końcu XII lub na przełomie XII/XIII wieku księżna Adelajda ufundowała tu świątynię i została w niej pochowana. Dominikanie przed budową klasztoru rozebrali większość murów jej fundacji. Badania archeologiczne prowadzone w prezbiterium kościoła potwierdziły istnienie „starego” kościoła św. Jakuba. Dodam jeszcze, że dominikanie osiedlili się przy kościele św. Jerzego w Sandomierzu dokładnie w 1226 roku. Wtedy parafia została przeniesiona do nowo wybudowanego kościoła pw. św. Pawła, a zakonnicy wznieśli nową świątynię z cegły. Wtedy powstało także zachowane do dzisiaj wschodnie skrzydło klasztoru, potem w XIII wieku południowe skrzydło jako budynek wolno stojący. Dopiero w kolejnym wieku wybudowano zachodnie skrzydło. Natomiast z przełomu XIII i XIV wieku pochodzi dobudowana od zachodu do nawy północnej dzwonnica. Jednym z pierwszych sandomierskich dominikanów był bratanek biskupa krakowskiego Iwo Odrowąża św. Jacek. Miał on zasadzić na poświęconym miejscu lipę, ale korzeniami do góry. Dzięki modlitwie drzewo wyrosło, a ich korzenie zamienione w konary przybrały niespotykane kształty, zdobiąc do otoczenie kościoła.

Męczeństwo dominikanów
Wróćmy do wspomnianych już sandomierskich męczenników. W 1260 roku Tatarzy zdobyli sandomierski gród i wymordowali jego mieszkańców. Wśród zamordowanych było 49 dominikanów razem z ich przeorem o. Sadokiem. Po tych tragicznych wydarzeniach do pustego klasztoru przybyli nowi zakonnicy, a książę Leszek Czarny przyszedł dominikanom z pomocą. Postanowił o lokacji Sandomierza na nowym miejscu i przekazał dominikanom plac w obrębie obwarowań miejskich, na którym w przyszłości mogliby wybudować kościół i klasztor jako schronienie na wypadek niebezpieczeństwa. W czasie Potopu Szwedzkiego w murach klasztoru pozostał jedynie ponad 80 - letni ks. Augustyn Rogala. Żołnierze nie mogąc odnaleźć miejsca, gdzie zostały ukryte srebra klasztorne, znęcali się nad nim i doprowadzi do jego śmierci. Potem ks. Rogalę połączono ze 49 dominikanami z XIII wieku. O historii sandomierskiego kościoła i klasztoru można by pisać jeszcze wiele, ale dodam jeszcze tylko fakt, że władze rosyjskie w odwecie za patriotyczną postawę zakonników w powstaniu styczniowym, ukazem z 1864 roku zlikwidowały większość zgromadzeń zakonnych w Królestwie Polskim. Istniejący od 638 lat w Sandomierzu zakon dominikanów przeniesiono do pobliskiego Klimontowa. Przez lata kościołem opiekowali się księża diecezjalni. Dominikanie powrócili na to miejsce po 137 latach nieobecności.

Trzy Matki Różańcowe
W sandomierskim kościele pw. św. Jacka oprócz kaplicy poświęconej dominikańskim męczennikom znajduje się kaplica, gdzie czczony jest obraz przedstawiający Maryję z Dzieciątkiem Jezus, nazwany Matką Bożą Różańcową. Zbudowano ją w XVII wieku w stylu wczesnobarokowym. Początkowo poświęcona była św. Walentemu, a ze względu na fundatorów nazywano ją kaplicą Roszkowskich. Obecnie jest ona także wykorzystywana jako kaplica Najświętszego Sakramentu. Wejście do niej jest zazwyczaj zamknięte kratą z 1910 roku. Nad wejściem do kaplicy umieszczone zostały herby m.in.: Sandomierza, województwa sandomierskiego, Polski i Roszkowskich. Znajdujący się tu obraz Matki Bożej namalowany został na wzór tego z Jasnej Góry i przeniesiony z nieistniejącego już sandomierskiego kościoła dominikanów pw. Marii Magdaleny. Dodam jeszcze, że to nie jedyny wizerunek Matki Bożej w tym kościele. Możemy tu odnaleźć jej inny obraz nazywany „Adoracja Matki Bożej Różańcowej przez wszystkie stany Kościoła”. Ukoronowana na nim przez aniołów Matka Boża z Dzieciątkiem trzyma różaniec, a otaczają ją św. Dominik, św. Katarzyna ze Sieny, św. Róża z Limy, papież Klemens VIII, król Zygmunt III Waza i jego żona Anna Austriaczka, kard. Jerzy Radziwiłł, hetman Jan Zamoyski i cesarz Rudolf II. To nie wszystko - trzeci obraz Matki Bożej Różańcowej znajduje się w kaplicy Męczenników Sandomierskich, który według  tradycji należał do św. Jacka, jednak badania wskazują, że pochodzi z początków XVII wieku. Nic więc dziwnego, że pod koniec XVI wieku przy kościele powstało Bractwo Różańcowe liczące już w pierwszym roku istnienia 119 członków. Należała do niego nie tylko szlachta, ale i mieszczanie. Więcej o kościele znajduje się na stronie internetowej www.sandomierz.dominikanie.pl.

Tekst Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Sanktuaria świata

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 24

Opiekun nr 24(511) od 19 listopada 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. "Brat naszego Boga" - pożegnanie ze św. Albertem oraz artykuł o niedawno otwartej Pustelni Salezjańskiej "Ognisko Miłosierdzia"

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej