Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-06-05 11:08:53

Chrystus z kroplami krwi

Sanktuarium w Paradyżu związane jest z obrazem Chrystusa Cierniem Koronowanego, kroplami krwi i komornikiem Kazimierzem Saryuszem Skórkowskim.

Dzisiejszy Paradyż w XVI wielu nosił nazwę Wola Daleszowska i należał do rodu Strawieńskich, a następnie Potockich, Kozierowskich i Skórkowskich. Obecnie cudowny obraz Chrystusa Cierniem Koronowanego znajduje się w kościele Przemienienia Pańskiego, czyli sanktuarium Pana Jezusa Cierniem Ukoronowanego, Miłosiernego i Krwi Zbawiciela w Paradyżu na terenie diecezji radomskiej. Krew pojawiła się na wizerunku w Wielki Piątek, 8 kwietnia 1678 roku. Dwa lata później obraz został przeniesiony z dworskiej kaplicy do drewnianego kościoła, ale zacznijmy historię od początku.

Ponad 300 cudów

Wtedy właścicielem wizerunku był wspomniany już komornik opoczyński Kazimierz Saryusz Skórkowski. To on postanowił, że wybuduje kościół i sprowadzi bernardynów, którzy zajmą się obrazem, świątynią. Zakonnicy mieli zaopiekować się również przybywającymi coraz liczniej pielgrzymami. O tym trochę więcej za chwilę.
Modlący się przed wizerunkiem Jezusa pielgrzymi otrzymywali wiele łask. Do 1762 roku zostało spisanych ponad 300 cudów. Uzdrowieni ludzie ofiarowywali wota, pierwsze z nich pochodzi już z 1679 roku, czyli z czasów, kiedy obraz znajdował się jeszcze w dworskiej kaplicy. Pielgrzymi modląc się wpatrywali się w Chrystusa obnażonego do połowy, z rękoma związanymi i ułożonymi w tzw. krzyż św. Andrzeja. Widzieli koronę cierniową, którą na głowę Jezusa przy pomocy drągów wkładali dwaj żołnierze. W 1763 roku Prymas Polski arcybiskup gnieźnieński Władysław Łubieński uznał obraz za słynący łaskami.
Wiadomo, że wizerunek pochodzi z I połowy XVII wieku. Namalowany został na płótnie o wymiarach 79,5 x 67 cm farbami olejnymi i przyklejony został do deski. Najpierw należał do rodziny Kozierowskich, a dopiero później Skórkowskich. Barokowa, metalowa sukienka pochodzi z początku XVIII wieku. Widać na niej trzcinę, czyli symbol męki.

Przywrócona do życia

Wśród spisanych cudów znajduje się historia samego właściciela dóbr wielkowolskich Kazimierza Skórkowskiego. Zeznał on pod przysięgą, po spowiedzi i przyjęciu Komunii Świętej, że jego dwuletnia córka zmarła z powodu zarazy. Wtedy wraz z zakonnicami konwentu Drzewickiego (siostry przebywały na dworze Skórkowskich z powodu zarazy) i innymi osobami zaczął modlić się przed obrazem. Mimo, że dziecko nie żyło już od dwóch godzin powróciło do życia i zdrowia. W prezbiterium wiszą też kule pozostawione tu w 1824 roku przez Jana Kantego Święcickiego, syna dziedzica Zachowic.

Kościół i klasztor

Dziedzic Skórkowski otrzymał pozwolenie na budowę kościoła w Wielkiej Woli w 1689 roku. Jednak woły ciągnące pierwsze wozy z materiałem budowlanym zatrzymały się w miejscu odległym od wsi i nie można było ich ruszyć dalej. Dlatego dziedzic odczytując to jako wolę Boga, postanowił, że właśnie na tym miejscu zbuduje świątynię. Konsekrowano ją pod wezwaniem Ukoronowanego Cierniem Zbawiciela Pana, św. Michała Archanioła i św. Kazimierza Królewicza. Fundator uprosił też założenie przy kościele klasztoru bernardynów. Ludzie nazwali klasztor Jezusową Wolą albo Paradis, czyli Błogosławiony Raj. Po latach przełożony klasztoru o. Augustyn Obrąpalski postanowił wybudować nową świątynię i klasztor. Po pożarze w 1820 roku szybko go odbudowano. Niestety w kwietniu 1893 roku na rozkaz cara zakonnicy musieli opuścić klasztor. Obecnie kościołem zajmują się księża diecezjalni. Został on ogłoszony sanktuarium chrystusowym ziemi opoczyńskiej dekretem biskupa Jana Kantego Lorka w 1963 roku, a ks. bp Zygmunt Zimowski w 2006 ogłosił to miejsce sanktuarium Krwi Zbawiciela.

We wnętrzu

Obecnie istniejąca trzynawowa świątynia jest późnobarokowa, z prezbiterium skierowanym na południe. Ściany zdobione są polichromią pochodzącą z lat 1896-1897. Szczególną uwagę zwracają organy z XVIII wieku wykonane przez Wojciecha Szerszeniewicza. Na rokokowej ambonie można zobaczyć cztery rzeźby przedstawiające zakonników czytających księgi Pisma Świętego. Baldachim ambony podtrzymują aniołowie, a w jej zwieńczeniu widać postać św. Franciszka.
Ołtarz główny został wykonany około polowy XVIII wieku. Między kolumnami znajdują się w nim rzeźby ukazujące Ewangelistów nadnaturalnej wielkości. Wszyscy trzymają księgi Pisma Świętego, ale św. Jan puchar z wężem. Przypomina on, że podany przez pogan zatruty napój nie zaszkodził Świętemu. Szczytowa część ołtarza powstała już po pożarze świątyni w XIX wieku. Poza ołtarzem głównym, kościół posiada jeszcze osiem bocznych powstałych w XVIII wieku. Wśród nich są poświęcone Matce Bożej Niepokalanej, św. Teresie od Dzieciątka Jezus, św. Janowi Nepomucenowi, św. Franciszkowi, św. Antoniemu Padewskiemu, św. Janowi Kantemu i św. Klarze. Natomiast na końcu jednej z nawy znajduje się kaplica Grobu Pańskiego. Na uwagę zasługują też nagrobki umieszczone w prezbiterium m.in. posła Feliksa Saryusza Skórkowskiego i jego żony Joanny z Werych Darowskiej; ich córki Teodory Skórkowskiej i Urszuli ze Skórkowskich Marylskiej, posła na Sejm Konstytucyjny w 1788 roku, żołnierza powstania kościuszkowskiego Albina Kazimierza Skórkowskiego i Karola Saryusza Skórkowskiego, biskupa krakowskiego. Natomiast na piętrze znajduje się dawny chór zakonny, a nad zakrystią dawny kapitularz z widokiem na ołtarz główny.

tekst Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Sanktuaria świata

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola

Opiekun nr 12(499) od 4 czerwca 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in rozmowa z ks. bpem Edwardem Janiakiem, o tajemnicach fatimskich i wielowiekowej tradycji asysty w Stawie.

Zamów prenumeratę

 

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 1(9) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner

Padre gotuje humor26330

Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej